-
Sadzenie drzew w krajobrazie rolniczym nie zawsze zwiększa bioróżnorodność ptaków, a niektórym gatunkom może szkodzić.
-
Obserwacje w rejonie jeziora Kahokugata wykazały, że liczebność ptaków związanych z terenami otwartymi jest znacznie niższa w pobliżu pasów drzew.
-
Naukowcy wskazują, że działania ochronne, takie jak sadzenie drzew, powinny być dostosowane do potrzeb konkretnych siedlisk i wymagań poszczególnych gatunków.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Sadzenie drzew od lat uchodzi za prosty sposób na poprawę stanu przyrody. Drzewa wiążą dwutlenek węgla, chronią glebę, ograniczają siłę wiatru i tworzą schronienie dla wielu zwierząt. Coraz częściej zachęca się także rolników do zakładania pasów drzew i krzewów oddzielających pola uprawne.
Badacze z Uniwersytetu w Hiroszimie postanowili sprawdzić, czy takie rozwiązanie rzeczywiście pomaga wszystkim ptakom żyjącym na terenach rolniczych. Wyniki, opublikowane w Journal of Environmental Management, pokazują, że odpowiedź jest bardziej skomplikowana.
Więcej drzew, ale mniej ptaków terenów otwartych
Naukowcy prowadzili obserwacje w okolicach jeziora Kahokugata w środkowej Japonii. To rozległy krajobraz pól ryżowych, upraw lotosu, pastwisk i terenów podmokłych. Ze względu na silne zimowe wiatry rolnicy od dawna sadzą tam pasy drzew pełniące funkcję osłon przeciwwiatrowych.
Obszar ma także ogromne znaczenie dla ptaków. Leży na szlaku migracyjnym Azja Wschodnia – Australazja i jest miejscem odpoczynku dla wielu gatunków wędrownych. Dotąd odnotowano tam niemal 300 gatunków ptaków. Podczas badań prowadzonych zimą 2021 r. oraz latem 2023 r. zespół porównywał miejsca położone przy pasach drzew z otwartymi fragmentami krajobrazu oddalonymi o około kilometr.
Najbardziej uderzający wynik dotyczył ptaków terenów otwartych. Ich liczebność była o ponad 70 proc. niższa w sąsiedztwie pasów drzew niż na otwartych polach. Jednocześnie zmniejszała się również różnorodność gatunków związanych z mokradłami.
Jedne gatunki zyskują, inne tracą
Nie oznacza to, że drzewa są szkodliwe dla wszystkich ptaków. Badacze zauważyli, że pasy drzew stwarzają dobre warunki gatunkom związanym z zaroślami oraz granicami różnych siedlisk.
Problem polega na tym, że gatunki preferujące rozległe, otwarte przestrzenie tracą miejsce do żerowania i zakładania gniazd. Dodatkowo obecność drzew może ułatwiać polowanie drapieżnikom.
„Centralnym pytaniem naszego badania było to, czy pasy drzew i inne liniowe elementy krajobrazu złożone z roślinności drzewiastej przynoszą korzyści wszystkim ptakom terenów rolniczych, czy też powodują kompromisy, szkodząc gatunkom zależnym od otwartych siedlisk” – mówi Masumi Hisano z Graduate School of Advanced Science and Engineering Uniwersytetu w Hiroszimie.
Badaczka proponuje proste porównanie. „Dobrym sposobem myślenia o pasach drzew jest traktowanie ich jak ekologicznych ścian” – wyjaśnia. Nawet stosunkowo wąskie rzędy drzew mogą wyraźnie zmieniać to, które gatunki są w stanie zasiedlić dany teren.
Ochrona przyrody wymaga planowania
Autorzy podkreślają, że wyniki nie są argumentem przeciwko sadzeniu drzew. Ich zdaniem pokazują raczej, że działania ochronne powinny być dostosowane do konkretnego krajobrazu.
W przypadku terenów podmokłych wykorzystywanych rolniczo równie ważne jak obecność drzew może być zachowanie rozległych, otwartych przestrzeni. To właśnie one są niezbędne wielu gatunkom ptaków związanych z mokradłami i łąkami.
„Zarządzanie terenami rolniczymi przyjazne bioróżnorodności musi równoważyć obecność elementów drzewiastych z potrzebami gatunków związanych z otwartymi siedliskami, zwłaszcza tam, gdzie mokradła zostały już silnie przekształcone przez człowieka” – podkreśla Masumi Hisano.
Naukowcy planują teraz sprawdzić, jak na ptaki wpływają szerokość i wysokość pasów drzew, odległości między nimi czy dobór gatunków drzew. Chcą również lepiej zrozumieć ich pośredni wpływ na aktywność drapieżników oraz przemieszczanie się zwierząt między siedliskami. Celem jest tworzenie zaleceń dla rolnictwa, które pozwolą jednocześnie utrzymać produkcję żywności i chronić różnorodność gatunkową.












