-
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki zaproponował wprowadzenie zakazu wjazdu do strefy Schengen dla ukraińskich urzędników gloryfikujących UPA.
-
Propozycja to reakcja na działania ukraińskiej organizacji Myrotworeć, która umieściła szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego na liście „wrogów Ukrainy”.
-
W przeszłości Zbigniew Bogucki osobiście dostarczał pomoc humanitarną na Ukrainę.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki został umieszczony przez ukraińską organizację Myrotworeć na liście „wrogów Ukrainy” na którą trafiają osoby rzekomo stanowiące „zagrożenie dla suwerenności i integralności terytorialnej”.
Choć Myrotworeć nie jest organizacją państwową, to jej bazę wykorzystują ukraińskie służby. Straż graniczna na tej podstawie może odmówić wjazdu na terytorium Ukrainy.
Szef BBN ostrzega Ukrainę: Zakaz wjazdu dla gloryfikujących UPA
W ocenie szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosza Grodeckiego Polska w odpowiedzi na działania wobec Boguckiego powinna rozważyć wprowadzenie zakazu wjazdu do Strefy Schengen dla ukraińskich urzędników gloryfikujących UPA.
– Jeżeli osoby jawnie gloryfikujące UPA wpisują naszych urzędników państwowych, polityków na listę osób niepożądanych, to przypomnę, my mamy takie narzędzia jak System Informacyjny Schengen – powiedział na antenie wPolsce24 Bartosz Grodecki.
– Te narzędzia są w rękach rządu, można skorzystać – to jest zakaz wjazdu do Europy. Nie widzę powodów, dlaczego nasi urzędnicy mają być piętnowani na Ukrainie za słowa prawdy w kwestii UPA, a my mamy być w tej kwestii zupełnie bierni – powiedział szef BBN, dodając, że „taką listę 10-15 nazwisk moglibyśmy spokojnie skonstruować”.
Bogucki „wrogiem Ukrainy”. „Nadal będę robił to, co dobre i słuszne”
Wpisany na listę „wrogów Ukrainy” Zbigniew Bogucki opublikował w poniedziałek oświadczenie, w którym odniósł się do działalności organizacji Myrotworeć. Szef kancelarii prezydenta przypomniał, że jeszcze jako wojewoda koordynował pomoc dla Ukrainy na terenie Pomorza Zachodniego oraz osobiście w 2022 r. pojechał na Ukrainę z pomocą humanitarną.
„Nadal będę robił to, co dobre i słuszne, po prostu to, co ludzkie. Będę wspierał ludzi, którzy cierpią na Ukrainie przez ruskie hordy realizujące neoimperialistyczną politykę Putina. Jednocześnie będę nadal nazywał po imieniu ukraińskich szowinistów z UPA i OUN zbrodniarzami” – napisał Bogucki.
„Żeby jednak to zrozumieć, niektórzy na Ukrainie musieliby stanąć w prawdzie historycznej oraz w prawdzie bieżących wydarzeń i wyleczyć się z antypolonizmu” – przekazał szef kancelarii prezydenta.
Na listę „wrogów Ukrainy” trafiła także eurodeputowana Ewa Zajączkowska-Hernik. „Dlaczego polskie MSZ nie reaguje i nie staje w obronie polskich dyplomatów? Dlaczego toleruje łajdackie metody nękania i zastraszania? To jawny akt wrogości wobec Polski” – skomentowała Zajączkowska-Hernik za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Napięcie na linii Polska – Ukraina. W tle spór o UPA
Do napięć pomiędzy Warszawą a Kijowem doszło po decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w sprawie nadania jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. W reakcji prezydent Karol Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego.
Prezydenci mieli okazję porozmawiać w trakcie szczytu NATO w Turcji, ale – jak mówił Nawrocki – nie udało się porozumieć w kwestiach historycznych.
-
Tusk o napięciach z Ukrainą. „Nacjonalistyczni wariaci po obu stronach”
-
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar OUN i UPA. Wiadomo, co planuje prezydent













