-
Rosja przeprowadziła zmasowany atak na wybrane obwody Ukrainy, skupiając się na infrastrukturze cywilnej i portowej, co doprowadziło do ofiar i rannych.
-
Ukraińskie siły zaatakowały rosyjskie statki, uszkadzając łącznie 159 jednostek w ciągu 12 dni, w tym tankowce oraz gazowce.
-
Federacja Rosyjska skierowała uderzenia w porty w Mikołajowie, Odessie i Czarnomorsku, atakując również infrastrukturę gazową i obiekty mieszkalne w różnych regionach.
-
Rosyjski resort obrony poinformował o atakach na 24 statki używane przez ukraińską armię, obejmujące różne typy jednostek, w ciągu ostatniego tygodnia.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ukraina od kilku dni systematycznie przeprowadza uderzenia na tankowce wchodzące w skład rosyjskiej floty czarnomorskiej. Nie inaczej było w nocy z czwartku na piątek, kiedy zaatakowała jednostka Sił Systemów Bezzałogowych pod dowództwem majora Roberta „Madziara” Browdiego.
Tak zwane „ptaki Madziara” celnie trafiły 12 rosyjskich jednostek. Browdi przekazał we wpisie, że uderzono w dziewięć statków towarowych, tankowiec, gazowiec oraz holownik.
W ciągu 12 dni siły ukraińskie uszkodziły w sumie 159 rosyjskich statków. „Madziar” podkreślił, że celem jest nieodwracalne sparaliżowanie logistyki ropy, paliwa i ładunków omijających sankcje, a nie zanieczyszczanie akwenów.
Ukraina niszczy „flotę cieni”. Rosja odpowiada atakami na cywilów
Systematyczne ataki przeprowadza także Federacja Rosyjska, która każdego dnia za cel bierze nie tylko obiekty wojskowe, ale i cywilne. Tym razem Moskwa uderzyła w infrastrukturę portową w Mikołajowie na południu Ukrainy.
W wyniku porannych ataków uszkodzone zostały trzy cywilne statki pływające pod obcą banderą. Zginęło także dwóch obywateli Ukrainy, którzy znajdowali się na pokładzie jednego ze statków.
Rosjanie uderzyli także w porty w Odessie i Czarnomorsku. W pierwszym z miast pod ostrzałem znalazły się również budynki mieszkalne – tam zabite zostały dwie osoby, a pięć kolejnych, w tym troje dzieci, odniosło obrażenia.
„Od wczesnego ranka Rosja przeprowadza zmasowany atak dronów na jeden z obiektów produkcji gazu grupy Naftogaz w obwodzie charkowskim” – relacjonowano w komunikacie przedsiębiorstwa. Zakład czasowo zawiesił pracę.
Wołodymyr Zełenski przekazał, że w kierunku obwodu sumskiego wystrzelono 15 kierowanych bomb lotniczych. Jedna osoba została ranna, a budynki mieszkalne i infrastruktura cywilna zostały uszkodzone.
Zaatakowane zostały także inne regiony kraju. W obwodzie charkowskim poszkodowane zostały trzy osoby, a w obwodzie czernihowskim jedna.
„Obwody chersoński, doniecki i dniepropietrowski również znalazły się pod atakiem. Łącznie wróg wystrzelił przeciwko Ukrainie nocą ponad 130 dronów szturmowych i osiem rakiet” – dodał Zełenski.
Rosja zaatakowała statki używane przez ukraińską armię
Rosyjskie Ministerstwo Obrony, na które powołuje się agencja Reutera, przekazało, że w ciągu ostatniego tygodnia zaatakowano 24 statki wykorzystywane przez ukraińską armię. Wśród trafionych jednostek miało znaleźć się 14 jednostek do przewozu ładunków suchych, trzy promy, dwa kontenerowce, tankowiec, statek dźwigowy, pływający dok i dwie łodzie.
Ukraiński przywódca podkreślił w swoim wpisie, że „ważne jest, aby każda instytucja państwowa i wszyscy zaangażowani w negocjacje z partnerami w sprawie wsparcia obrony i odporności Ukrainy działali z maksymalną szybkością i skutecznością”.
Jak dodał Zełenski, dziękując sojusznikom, „każdy pakiet obronny dzisiaj to nie tylko liczba, ale konkretny sprzęt, który codziennie chroni życie tutaj, w Ukrainie„.













