Zgodnie z uchwałą przyjętą przez kierownictwo PiS członkowie partii, którzy należą do stowarzyszeń o charakterze politycznym, muszą z nich wystąpić do 23 lipca, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. – Taka jest procedura przyjęta w decyzji Prezydium Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości, uzgodniona jednomyślnie. W związku z tym jest termin, każdy ma czas, żeby się odnieść i złożyć stosowne oświadczenie. A jeżeli tego nie zrobi, to jest automatycznie poza partią – powiedział w piątek 17 lipca w rozmowie z dziennikarzem RMF FM rzecznik PiS Rafał Bochenek.
Rafał Bochenek: Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego jawnie szkodzi PiS
Kierownictwo PiS uznało, że stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oraz „Po Pierwsze Polska” Jacka Sasina mają charakter polityczny. Oznacza to, że ich członkowie muszą złożyć deklarację o wystąpieniu z tych organizacji. Bochenek podkreślił, że stowarzyszenie Morawieckiego „jawnie szkodzi Prawu i Sprawiedliwości, podważając i podkopując poparcie” ugrupowania.
Krzysztof Szczucki: My na pewno tych oświadczeń nie podpiszemy
Poseł klubu PiS i członek stowarzyszenia „Rozwój Plus” Krzysztof Szczucki przyznał, że „pewnie trzeba się liczyć” z możliwością opuszczenia Prawa i Sprawiedliwości przez grupę działaczy, którzy należą do stowarzyszenia Morawieckiego. – Uważamy jednak, że to byłoby destrukcyjne dla Prawa i Sprawiedliwości. My nie chcemy tej partii opuszczać. Jest nas naprawdę kilkudziesięciu posłów i nie sądzę, żeby pan prezes Jarosław Kaczyński chciał doprowadzić do tego, żeby jego klub stracił tylu posłów – powiedział Szczucki na antenie RMF24.
– My na pewno tych oświadczeń, których się od nas oczekuje, nie podpiszemy i nie złożymy. Takich posłów i senatorów łącznie jest około kilkudziesięciu osób. Myślę, że powyżej czterdziestu. Spodziewam się, że te osoby właśnie takich oświadczeń nie złożą – dodał.
Stowarzyszenie „Rozwój Plus” organizuje imprezę w Warszawie
Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego organizuje 31 lipca w Warszawie wydarzenie pod nazwą „Rozwój Plus Wy”. Jak ustaliło nieoficjalnie Radio Eska, były premier przekazał swoim współpracownikom, że nie rozwiąże stowarzyszenia i podtrzymał zaproszenie na imprezę. Morawiecki zasugerował również w piątkowym wpisie na X, że impreza się odbędzie.
Po ogłoszeniu decyzji władz PiS ws. zakazu działalności stowarzyszeń Mateusz Morawiecki oświadczył, że chce pozostać w partii, a jednocześnie nadal rozwijać inicjatywę „Rozwój Plus”. „W momencie największego kryzysu rządu Tuska, ogromnej liczby afer, zawału służby zdrowia i konfliktów w koalicji, wywołanie wewnętrznego podziału w naszej partii przez wąską grupę intrygantów jest ostatnią rzeczą, której nam potrzeba” – napisał w czwartek na X.












