-
Mateusz Morawiecki oświadczył, że nie ma osoby, która mogłaby poróżnić go z Jarosławem Kaczyńskim, podkreślając lojalność wobec obozu patriotycznego.
-
Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że spotkanie Morawieckiego z Kaczyńskim nie zakończyło się rozstrzygnięciem sprawy dotyczącej członkostwa w stowarzyszeniach.
-
Członkowie PiS mają czas do 23 lipca na podjęcie decyzji o rezygnacji z działalności w stowarzyszeniach, w przeciwnym razie może zostać wszczęta procedura wykluczenia z partii.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Mateusz Morawiecki napisał w piątek wieczorem na platformie X, że „jeszcze się nie urodził taki intrygant”, który podzieli go z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. „Moją lojalność wobec obozu patriotycznego potwierdzały czyny w najtrudniejszych momentach, a nie medialne spinowane spekulacje” – zaznaczył były premier.
„Dziś naszym obowiązkiem jest jedno: zjednoczyć wszystkie środowiska, którym zależy na silnej, bezpiecznej i ambitnej Polsce. Na prawicy są różne doświadczenia, różne temperamenty i różne wrażliwości. To nie jest nasza słabość. To jest nasza siła” – napisał Morawiecki. Dodał, że „Polska wygra wtedy, gdy patrioci będą budować mosty między sobą, a nie mury”.
Były premier nie odniósł się jednak bezpośrednio do treści rozmowy, którą przeprowadził z prezesem PiS.
Europoseł PiS Piotr Muller powiedział w piątek w rozmowie z Polsat News, że – na podstawie jego wiedzy – było to konstruktywne spotkanie, choć „jeszcze bez żadnych finalnych konkluzji”.
Bochenek: Spotkanie nie doprowadziło do rozstrzygnięcia sprawy
Rzecznik partii Rafał Bochenek przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że „spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z b. premierem Mateuszem Morawieckim nie doprowadziło do rozstrzygnięcia sprawy”.
Rzecznik PiS podkreślił, że Kaczyńskiemu zależy na „jedności obozu politycznego, który zawsze był wielonurtowy, ale w ramach struktur partii – nigdy obok i nie w kontrze do nich”.
„Decyzja Prezydium Komitetu Politycznego z dnia 15 lipca br. obowiązuje i wciąż jest aktualna. Do czwartku parlamentarzyści, którzy chcą pracować w partii i budować dobrą przyszłość naszej Ojczyzny, mają czas na złożenie stosownych oświadczeń. Każdy decyduje samodzielnie, bez przymusu. O jedności nie wystarczy mówić – trzeba ją realizować” – czytamy we wpisie.
Ultimatum prezydium PiS dla członków ugrupowania
Członkowie stowarzyszenia Morawieckiego podkreślili w liście skierowanym wcześniej w piątek do prezesa PiS, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od PiS. Podpisało go 45 parlamentarzystów PiS.
Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina.
Bochenek poinformował, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, „wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”.
Termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br. Polityk PiS z kierownictwa partii przekazał, że do piątku deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń złożyło ok. 130 parlamentarzystów.











