W sobotę (18 lipca) policjanci otrzymali zgłoszenie o ludzkich szczątkach znalezionych w lesie w Lisinach (woj. kujawsko-pomorskie). Służby powiadomili przypadkowi spacerowicze. Na miejscu przez kilka godzin pracowali prokurator z Prokuratury Rejonowej w Rypinie oraz policjanci z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Były zakopane 300 metrów od miejsca zamieszkania Jowity
Szczątki zostały zabezpieczone, a sekcja zwłok odbędzie się w Bydgoszczy. Lekarze pobiorą także materiał genetyczny do badań DNA.
Choć na wyniki trzeba będzie poczekać, wiele wskazuje, że „z dużym prawdopodobieństwem szczątki należą do zaginionej Jowity Z.” – Były one zakopane 300 metrów od miejsca zamieszkania [Jowity Z. – red.] – przekazała Małgorzata Kręcicka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Włocławku.
Śledczy nie ujawniają szczegółów postępowania. – Na tym etapie musimy wykazać się ostrożnością i nie możemy przekazywać informacji, które mogłyby utrudnić śledztwo. Przyjmujemy różne wersje zdarzeń – dodała rzeczniczka.
Co więcej, jak ustalił „Fakt”, śledczy znaleźli także charakterystyczny łańcuszek z wygrawerowanym imieniem zmarłego męża Jowity, co w rozmowie z dziennikarzami potwierdziła prokuratura.
Jowita nie wróciła z pracy
Jowita Zielińska mieszkała w Lisinach u rodziców swojego zmarłego męża. 6 lipca 2024 roku około godz. 5 rano pojechała rowerem do pracy w sklepie mięsnym w Rypinie. Ostatni raz była widziana, gdy wracała do domu. Z zapisów monitoringu wynika, że wjechała do pobliskiego lasu. Ślad po niej zaginął.
Jeszcze tego samego dnia bliscy zgłosili jej zaginięcie, a służby natychmiast rozpoczęły poszukiwania. Policjanci, strażacy, przewodnicy z psami tropiącymi, operatorzy dronów oraz setki mieszkańców okolicy wspólnie przeszukiwali lasy, pola i zbiorniki wodne. Mimo to nie udało się odnaleźć kobiety ani ustalić, co wydarzyło się podczas jej drogi do domu.
10 sierpnia 2024 roku, miesiąc po zaginięciu Jowity, policjanci odnaleźli jej rower w lesie w pobliżu wsi Wierzchowiska, około czterech kilometrów od miejsca, w którym kobieta była widziana po raz ostatni. – Znalazła go osoba zbierająca grzyby. Stał oparty o drzewo niedaleko leśnego duktu – mówi „Wyborczej” Bartosz Gawłowski z Komendy Powiatowej Policji w Rypinie.
Nie wiadomo, czy rower znajdował się tam od początku i został przeoczony, czy ktoś przeniósł go tam później. Według rodziny i znajomych Jowity nigdy wcześniej nie zapuszczała się w okolice Wierzchowisk.













![Karol Nawrocki czy Andrzej Duda? Polacy wskazali lepszego prezydenta [SONDAŻ] Karol Nawrocki czy Andrzej Duda? Polacy wskazali lepszego prezydenta [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/ad/0e/1f/z32566189IER,Karol-Nawrocki-i-Andrzej-Duda.jpg)