„To wielka noc dla Niemiec i Europy. Gratulacje dla Alice Weidel, Ulricha Siegmunda i całego AfD za ich miażdżące zwycięstwo w Saksonii-Anhalt! Zapnijcie pasy. To dopiero początek!” – stwierdził we wpisie na X były premier Węgier.
Wybory w Saksonii-Anhalt uważnie obserwował też prezydent USA Donald Trump. W swoim serwisie społecznościowym Truth Social udostępnił wyniki sondażu exit-poll. Nie opatrzył go jednak komentarzem.
Centralna Rada Żydów „przerażona” wygraną AfD
Przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster stwierdził, że jest przerażony zdecydowanym zwycięstwem prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w niedzielnych wyborach w Saksonii-Anhalcie.
– Wynik wyborów nie jest jeszcze przesądzony, ale jedno jest już pewne: partia sklasyfikowana jako prawicowo-ekstremistyczna była w jednym z niemieckich krajów związkowych o krok od samodzielnego sprawowania władzy – powiedział dziennikowi „Welt” Schuster. Dodał, że jest „osobiście przerażony wynikiem wyborów”.
Wicepremier Włoch, lider prawicowej Ligi Matteo Salvini złożył gratulacje współprzewodniczącej AfD Alice Weidel. „To spektakularny sukces, który dowodzi silnej chęci zmian, bezpieczeństwa i pracy; wbrew tym, którzy na lewicy podsycali strach i katastroficzne scenariusze” – napisał Salvini na X. „Strach? Groza? Niebezpieczeństwo? Nie, to się nazywa demokracja. Inna Europa jest możliwa” – dodał.
„Katastrofa”, „upokorzenie”. Prasa o zwycięstwie AfD
„Upokorzenie dla Friedricha Merza”, „miażdżące zwycięstwo AfD” i „katastrofa dla partii centrowych” – tak rezultat opisuje „Times”. Centroprawicowa gazeta podkreśla, że nawet jeśli AfD nie będzie w stanie rządzić samodzielnie, to jej historyczny wynik „rozpocznie okres burzy w landzie i może mieć poważne konsekwencje dla polityki krajowej”.
Lewicowy „Independent” komentuje, że zwycięstwo AfD to „historyczne przesunięcie w niemieckiej polityce po latach współpracy pozostałych partii w celu zablokowania twardej prawicy drogi do władzy”.
Omawiając wyniki exit poll, „Daily Telegraph” podkreśla, że lider AfD w Saksonii-Anhalcie Ulrich Siegmund deklarował wcześniej chęć zbliżenia z Rosją: wznowienia importu rosyjskiego gazu, skończenia z sankcjami przeciwko Moskwie czy wstrzymania pomocy dla Ukrainy.
„W ostatnich latach wysoko postawieni członkowie partii byli skazywani za użycie nazistowskich sloganów i nakrywani na uczestnictwie w skrajnie prawicowej konferencji poświęconej masowej deportacji obcokrajowców” – pisze konserwatywny dziennik.
Według lewicowego „Guardiana” zwycięstwo AfD sprawia, że kanclerz Merz znajdzie się pod ogromną presją. Gazeta przypomina, że w sondażach parlamentarnych skrajna prawica również wyprzedza ostatnio CDU, której szefem jest niepopularny w kraju Merz.
„Fatalna sytuacja” Friedricha Merza
„Dla Merza wygląda to fatalnie” – oceniła w serwisie X Anne McElvoy z Politico, była dziennikarka tygodnika „Economist”, dodając, że wyniki są doskonałą ilustracją stopnia, w jakim tradycyjne niemieckie partie utraciły pozycję na wschodzie kraju.
Brytyjskie media podkreślają jednak, że nie jest pewne, czy skrajna prawica dojdzie do władzy. „Times” pisze, że Niemców czeka pełna emocji noc, a minimalne wahnięcia wyników szczególnie mniejszych partii mogą znacząco zmienić obraz.
Europejski korespondent Sky News podkreśla, że skrajnie lewicowa partia Sahry Wagenknecht (BSW) balansuje według exit poll na progu wyborczym. „Jeśli nie uda im się osiągnąć około 5 proc., ich mandaty zostaną rozdzielone pomiędzy pozostałe partie, co może wystarczyć AfD do zdobycia większości” – pisze dziennikarz.
AfD wygrywa w Saksonii-Anhalcie
Według badania ośrodka Forschungsgruppe Wahlen dla stacji ZDF prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec wygrała niedzielne wybory do regionalnego parlamentu Saksonii-Anhaltu z wynikiem 44,1 proc. Chadecka CDU zdobyła 18,5 proc. Kolejne miejsca zajęły: Lewica (9,2 proc.), socjaldemokratyczna SPD (8,8 proc.) oraz Zieloni (8,7 proc.).
Podobne wyniki przedstawia exit poll ośrodka Infratest dimap dla stacji ARD. AfD ma w nim 44,5 proc. Drugie CDU – 18,5 proc. Według tego badania do parlamentu w Magdeburgu wejdą jeszcze: Lewica (9,4 proc.), Zieloni (8,9 proc.), SPD (8,2 proc.) oraz skrajnie lewicowa BSW (5 proc.).
Źródło: PAP












