Pełnomocniczka rządu ds. równości, Katarzyna Kotula, wyraziła nadzieję, że do końca kadencji rządu pary jednopłciowe będą mogły wspólnie rozliczać podatki oraz uzyskają prawa związane z dziedziczeniem i spadkami. – Ale co się wydarzy w przyszłym roku? Tego nie wiem – stwierdziła Kotula w niedzielę (6 września) podczas Kongresu Kobiet w Krakowie.
Katarzyna Kotula: Trwają rozmowy z Andrzejem Domańskim
Polityczka przekazała, że trwają rozmowy z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim. – Jestem dobrej myśli – podkreśliła Kotula. Dodała, że będzie sprawować swoją funkcję pełnomocniczki rządu do momentu załatwienia wspólnego rozliczania par jednopłciowych. – To jest absolutny priorytet – zadeklarowała.
Według Kotuli trzeba podkreślać, że „polskie sądy dzisiaj mówią, że mamy uznawać małżeństwa zawarte za granicą”, aby zwiększyć szanse na wspólne rozliczanie przez pary jednopłciowe. Jednocześnie wyraziła obawę o przyszłość rozporządzenia dotyczącego transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. – Na tym poziomie, na którym mogliśmy wdrożyć rozporządzenie, jesteśmy bezpieczni do przyszłego roku. (…) Nie mogę dać dzisiaj nikomu gwarancji – powiedziała.
W ocenie pełnomocniczki rządu przyszłość rozporządzenia jest niepewna nie tylko z powodu wyniku przyszłorocznych wyborów parlamentarnych, ale i z powodu sytuacji związanej z Trybunałem Konstytucyjnym. – Dla mnie ostatnim gwarantem tego, żeby nic złego nie stało się z transkrypcją, jest Trybunał Konstytucyjny – stwierdziła. – Jeżeli odbijemy Trybunał Konstytucyjny, to tylko w nim nadzieja, że da się utrzymać transkrypcję – dodała.
Transkrypcja zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych
– Nie sądzę, żeby prawa raz zdobyte mogły być odebrane tym parom, które dzisiaj dostają polskie dokumenty, dzisiaj zdobywają kolejne prawa – oceniła Kotula. 23 sierpnia weszło w życie rozporządzenie ministra cyfryzacji w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego, które umożliwia urzędom stanu cywilnego prawidłową transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych.
Część urzędów stanu cywilnego zapowiedziała, że mimo zmiany przepisów będzie odmawiać takiej transkrypcji, powołując się przede wszystkim na art. 18 Konstytucji RP. Stanowi on, że „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.
W badaniu CBOS dla PAP, zrealizowanym od 18 do 20 maja, 45 proc. Polaków było zdania, że transkrypcja aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą to krok „w dobrą stronę”. Dokładnie taki sam odsetek osób był przeciwnego zdania. Transkrypcję częściej popierały kobiety (52 proc.) niż mężczyźni (36 proc.).
Źródło: PAP












