-
Karol Nawrocki powiedział podczas dożynek na Jasnej Górze, że objął urząd prezydenta zbyt późno, by wpłynąć na umowę Unii Europejskiej z Mercosur.
-
W czasie spotkania na Jasnej Górze Nawrocki skrytykował senatorów za blokowanie referendum dotyczącego Zielonego Ładu UE.
-
Nawrocki wyraził przekonanie, że polska wieś nie podda się wpływom zagranicznych ideologii.
-
Prezydent podkreślił, że polscy rolnicy gwarantują bezpieczeństwo żywnościowe i suwerenność kraju.
-
Nawrocki zaznaczył, że państwo powinno wspierać rolników w walce z niekorzystnymi warunkami pogodowymi, takimi jak susza czy przymrozki.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent wraz z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Stefanem Krajewskim uczestniczył w niedzielę w głównych uroczystościach Dożynek Jasnogórskich i Pielgrzymki Rolników na Jasnej Górze.
– Mam głęboką świadomość jako prezydent Polski, że dziś polski rolnik jest gwarancją bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej, bezpieczeństwa żywnościowego, bez którego nie ma suwerenności – powiedział Karol Nawrocki. – To dzięki wam, drodzy rolnicy, Polska jest bezpieczna, bezpieczna żywnościowo i suwerenna – dodał.
Jak ocenił, rolnicy są nie tylko producentami żywności, ale również „strażnikami polskiej ziemi” i dziedzictwa kulturowego. – Tyle jest Rzeczpospolitej, ile jest polskiej ziemi w polskich rękach – podkreślił.
Jasna Góra. Karol Nawrocki przemawiał do rolników, „państwo musi pomagać”
Nawrocki zwrócił uwagę, że współczesne rolnictwo musi mierzyć się zarówno ze skutkami zmian warunków atmosferycznych, jak i problemami związanymi z polityką państwa i UE.
– Dzisiaj na naszych oczach wyrasta już całe pokolenie rolników, które toczy walkę z suszą. Tu nie możecie zostać sami. Państwo musi pomagać – zadeklarował. Wymienił także przymrozki i inne zjawiska pogodowe wpływające na produkcję rolną.
Przypomniał, że złożył inicjatywę ustawodawczą „o zakazie sprzedaży polskiej ziemi i wydłużeniu tego zakazu na lat 10”. – Ta inicjatywa przeszła przez polski parlament, choć niestety została ocięta, wykastrowana także przez tych, którzy powinni o polską wieś dbać (…) Tak, jak wam obiecałem w kampanii wyborczej, tak o polską ziemię się upomniałem i ta ustawa – choć niedoskonała – jest – powiedział.
Wskazał również na złożoną przez siebie inicjatywę ustawodawczą dotyczącą ochrony funkcji produkcyjnej polskiej wsi. – Polski rolnik nie będzie tłumaczył się z tego, że prowadzi swoją działalność gospodarczą i rolniczą (…) Wierzę, że w polskim parlamencie ta inicjatywa ustawodawcza zostanie przyjęta. Już niebawem – dodał.
UE zawarła umowę z Mercosur. Nawrocki: Zostałem prezydentem zbyt późno
Jednym z głównych tematów wystąpienia była krytyka unijnej polityki klimatycznej. Nawrocki przypomniał, że wystąpił z wnioskami o przeprowadzenie referendum dotyczącego dalszego prowadzenia polityki klimatycznej i Zielonego Ładu.
Prezydent zarzucił senatorom, że nie chcą dopuścić do głosu mieszkańców wsi i wykorzystać wyniku referendum w negocjacjach na arenie międzynarodowej. – Zielony Ład (…) jest zły dla wsi, dla przedsiębiorstw, dla polskiej gospodarki i dla polskiej ekonomii – mówił.
Wskazał, że podjął także walkę ws. umowy UE z państwami Mercosur, choć – jak przyznał – nie udało się jej zablokować. – Zostałem prezydentem zbyt późno. Gdy prowadziłem rozmowy z premier (Giorgią – red.) Meloni, z prezydentem (Emmanuelem – red.) Macronem (…), to wszystko poszło za daleko – ocenił Nawrocki.
Nawrocki zapewnił rolników, że pozostanie po ich stronie i będzie słuchał głosu mieszkańców wsi. Przekonywał również, że polska wieś potrafiła w przeszłości przeciwstawiać się zewnętrznym ideologiom i zachowa tę postawę także obecnie.
– Wierzę też w tę mądrość. O tym też mówi historia, że Polska wieś nigdy nie poddała się i nie podda się obcej ideologii – podsumował prezydent.
-
Dorota Gawryluk o aferze Zondacrypto: Donald Tusk traci wiarygodność
-
Notowania rządu Donalda Tuska w górę. Wyniki najnowszego sondażu












