-
Young Kim, członkini Izby Reprezentantów USA, wezwała Tajwan do zwiększenia wydatków na drony bojowe ze względu na zagrożenie ze strony Chin.
-
Podczas wizyty w Tajpej amerykańska delegacja podkreśliła, że szybkie działania Tajwanu umożliwią większe wsparcie ze strony USA.
-
Tajwan przyjął specjalny budżet obronny, zwiększył wydatki na armię i planuje wydawać 5 proc. PKB na obronność do 2030 roku.
-
Władze Tajwanu zamierzają do 2030 roku osiągnąć produkcję 100 tys. dronów miesięcznie, a amerykańska delegacja wyraziła poparcie dla wzmacniania tajwańskiej obronności.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Republikanka Young Kim przebywa z wizytą parlamentarną w stolicy Tajwanu – Tajpej, gdzie spotkała się z prezydentem Lai Ching-te.
Polityk wezwała tajwańskie władze do zwiększenia wydatków na obronność, zwłaszcza na rozwój dronów, w związku z ryzykiem ataku ze strony Chin.
– Czasu jest niewiele. Im szybciej dojdzie do przyjęcia kompletnej ustawy dotyczącej dronów, tym lepiej – stwierdziła.
Następnie dodała: – Wojny w Ukrainie i Iranie pokazały, że Tajwan musi kupować i budować drony na ogromną skalę.
Tajwan zwiększa wydatki na obronność. Obawia się ataku Chin
Władze Tajwanu w maju przyjęły ustawę zakładającą utworzenie specjalnego budżetu obronnego o wartości 25 mld dolarów. Na skutek działań opozycji został on jednak zmniejszony o 15 mld w stosunku do pierwotnej propozycji rządu.
Pod presją USA władze wyspiarskiego kraju zgodziły się też na przeznaczanie 5 proc. PKB na obronność do 2030 roku.
Oprócz tego ok. 6,5 mld dolarów ma pójść na rozwój technologii dronowych. Celem do 2030 roku ma być osiągnięcie zdolności produkcyjnej na poziomie 100 tys. bezzałogowców miesięcznie.
– Jesteśmy zaangażowani w dalsze zwiększanie budżetu wojskowego Tajwanu oraz poprawę odporności całego społeczeństwa. Będziemy również pogłębiać współpracę z demokratycznymi partnerami i demonstrować naszą determinację i zdolności do wspólnego odstraszania i odpowiedzi na groźby – stwierdził prezydent Lai.
Delegacja USA w Tajwanie. Kongresmenka mobilizuje sojusznika
Zwiększanie wydatków na obronność spotkało się z pochwałą delegacji amerykańskiej. – Każde kolejne podjęte działanie, w tym wzmacnianie rezerw wojskowych Tajwanu, wzmacnia determinację wolnych ludzi na całym świecie w walce z złowrogimi zamiarami Komunistycznej Partii Chin – stwierdziła Young Kim.
Republikanka stwierdził, że w sprawie odstraszania, „do tanga trzeba dwojga”. – Im bardziej konkretne działania podejmie Tajwan, tym więcej Stany Zjednoczone będą mogły zrobić, by go wesprzeć – wyjaśniła.
Władze w Pekinie uznają Tajwan za własne terytorium i nie wykluczają użycia siły militarnej do podporządkowania sobie wyspy. W ostatnim czasie w jej okolicach regularnie pojawiają się chińskie okręty oraz samoloty wojskowe.
-
Chiński okręt w strefie ekonomicznej Japonii. Użyto ostrej amunicji
-
USA stanęły za sojusznikiem. Uderzają we wrogie mocarstwo, „wzywamy”













