Sekretarz stanu USA Marco Rubio w wywiadzie dla Fox News odnosił się m.in. do wzrostu światowych cen ropy. Jego zdaniem jest to złożony problem.
– W dużej mierze wzrost cen ropy, który obserwowaliście w ciągu ostatnich kilku tygodni – obecnie sytuacja się ustabilizowała – wiąże się z Morzem Czarnym, Ukrainą i Rosją, a także z Jemenem i Huti – podkreślił Rubio.
Zauważył, że w Ukraina mówi się, że „każdej nocy Rosja wystrzeliwuje rakiety w kierunku Kijowa i atakuje ludność cywilną, dlatego Ukraina musi odpowiedzieć”.
– Myślę, że widzieliście, jak około 48 godzin temu pięć tysięcy dronów zaatakowało Moskwę w Rosji – powiedział Rubio. Jego zdaniem ma to wpływ na światowe ceny paliw.
Marco Rubio oskarża Ukrainę o ataki na statki USA. „Nie możemy pozwolić”
– Jednak jedyną rzeczą, która nas niepokoi, jest to, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy wielokrotnie zdarzało się, że statki powiązane z Ameryką stawały się celami – zapewne nieumyślnie, ale jednak – ze strony Ukrainy. Nie możemy pozwolić, aby tak się działo. Trzeba rozwiązać ten problem – podkreślił Rubio.
Dodał również, że Trump nieustannie dąży do zakończenia wojny między Rosją a Ukrainą i jest gotów dołożyć wszelkich starań, by do tego doszło. Rubio przyznał jednak, że nie jest to łatwe.
– Nadal jednak mamy nadzieję, że coś może się wydarzyć, ponieważ, jak państwo wiedzą, Rosjanie ponoszą straty – co tydzień giną tysiące żołnierzy. Oczywiście Ukraina również boryka się z presją. Sytuacja ta naprawdę wyrządza ogromną szkodę obu stronom. Chcemy więc zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby to zakończyć. Niestety, jest to bardzo trudne – zauważył Rubio.
„Bardzo dobry pomysł”. Rubio o zawieszeniu broni
Rubio ocenił również szanse na zawarcie zawieszenia broni w kwestii ataków na infrastrukturę energetyczną między Ukrainą a Rosją. Powiedział, że wstrzymanie ataków „byłoby dobrym pomysłem”.
– Rozejm w kwestii infrastruktury energetycznej, w ramach którego infrastruktura Ukrainy nie będzie narażona na ataki, a dostawy rosyjskich surowców energetycznych nie staną się celem – to byłby idealny wynik. Właśnie to popieramy. Zaproponowalibyśmy to i sprawdzilibyśmy, czy uda się to osiągnąć – oświadczył Rubio.
Dodał, że Stany Zjednoczone rozmawiały na ten temat z wieloma krajami. Jednak jego zdaniem, podobnie jak w przypadku wojny, aby osiągnąć rezultat, konieczne jest porozumienie między obydwoma krajami. – I to jest problem – dodał Rubio.
-
Trump uderzył w jeden kraj. Delegacja natychmiast zaczęła opuszczać ławy
-
Kreml grzmi po decyzji USA. „Nieprzyjazny akt”













