-
Władze Ukrainy poinformowały o nieudanej próbie zamachu na życie dowódcy brygady „Khartiia” Ihora Oboleńskiego. Zatrzymano podejrzanego i jego wspólnika.
-
Do ataku nie doszło, ponieważ prawdopodobnie broń sprawcy nie wystrzeliła. Na miejscu zabezpieczono pistolet Makarowa i amunicję.
-
W ostatnich dniach w Ukrainie odnotowano także inne próby zamachów na wojskowych, w tym eksplozje samochodów w Odessie i zatrzymanie najemnika planującego zamach na pracownika HUR.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Rozmawiałem z dowódcą brygady 'Khartiia’ Ihorem Oboleńskim. Dzisiaj miała miejsce próba zamachu na jego życie. Napastnik i jego wspólnik zostali zatrzymani” – poinformował w piątek Wołodymyr Zełenski na platformie X.
Prezydent Ukrainy wyjaśnił, że obecnie prowadzone są „niezbędne czynności procesowe”. „Ołeksandr Pokład (szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy – red.) złożył mi tej sprawie meldunek. Z pewnością odpowiemy na tę próbę uderzenia na Ukrainę i ukraińskiego dowódcę” – kontynuował.
Wołodymyr Zełenski podziękował przy tym Oboleńskiemu za dotychczasową służbę i życzył mu, aby „jeszcze mocniej uderzał w okupantów”.
Serwis Ukraińska Prawda, powołując się na anonimowych funkcjonariuszy organów ścigania, poinformował, że głównego podejrzanego w sprawie zamachu na Oboleńskiego zatrzymano w Charkowie. Domniemanym sprawcą miał być 69-latek.
Próba zamachu na ukraińskiego przywódcę. Media dotarły do informacji o podejrzanym
Z relacji serwisu wynika, że mężczyzna miał zajść dowódcę od tyłu. Do ostatecznego ataku nie doszło, ponieważ broń 69-latka nie wystrzeliła. Śledczy na miejscu zabezpieczyli pistolet Makarowa i amunicję.
Według dotychczasowych ustaleń podejrzany został rzekomo zdalnie zwerbowany przez rosyjskie służby specjalne, które podszywały się pod przedstawicieli Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
Mężczyzna miał otrzymać zapewnienie, że Oboleński jest „zdrajcą narodu”. W celu uwiarygodnienia tych słów wysłano mu zdjęcie, na którym widać dowódcę na tle Kremla w koszulce z rosyjskimi symbolami. Ukraińska Prawda oceniła, że materiał został prawdopodobnie wygenerowany przez sztuczną inteligencję (AI).
Anonimowe źródła, na które powołuje się serwis, przekazały ponadto, że zatrzymany wyjaśnił, iż otrzymał broń od nieznanej osoby w Charkowie.
Ukraina walczy z zamachami na czołowych wojskowych. Udaremniono kilka prób
Dodajmy, że to niejedyna w ostatnich dniach próba zamachu, do której doszło w Ukrainie. Trzy dni temu agencja Unian informowała o eksplozji dwóch samochodów, do której doszło w Odessie.
Postępowanie karne w sprawie wszczęła SBU, która zakwalifikowała jeden z incydentów jako akt terrorystyczny. Po czasie media dotarły do informacji, że samochód należał do jednego z wojskowych, a sama eksplozja była celowa.
Ponadto w czerwcu ukraińscy funkcjonariusze organów ścigania ujawnili i zatrzymali najemnika rosyjskich służb specjalnych, który przygotowywał zamach na pracownika Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR).
Śledczy informowali wówczas, że podejrzanemu obiecano 100 tysięcy dolarów (około 374 tysięcy złotych) za zabójstwo jednego z szefów jednostki strukturalnej HUR.
Źródła: Unian, Kyiv Independent, Ukraińska Prawda













