-
25 młodych głuszców z hodowli wolierowej Nadleśnictwa Leżajsk trafiło do Lasów Janowskich, gdzie przejdą adaptację przed wypuszczeniem na wolność w celu wsparcia lokalnej populacji.
-
Polska populacja głuszca liczy ok. 600 osobników, a gatunek ten zamieszkuje izolowane ostoję m.in. w Karpatach, Puszczy Augustowskiej, Borach Dolnośląskich i Lasach Janowskich.
-
Głuszec objęty jest ścisłą ochroną gatunkową w Polsce. W drugiej połowie XX w. ze względu na polowania największe kuraki Europy niemal wyginęły w naszym kraju.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Zaledwie ok. 600 osobników liczy polska populacja głuszca. Leśnicy od lat są zaangażowani w działania mające uratować ten gatunek. W XX w. ten największy kurak Europy był widywany w Puszczy Białowieskiej czy Knyszyńskiej, a także w Borach Tucholskich, Borach Dolnośląskich, gdzie dziś prowadzona jest reintrodukcja głuszca.
Leśnicy wypuścili w Lasach Janowskich 25 młodych głuszców
Leśne kuraki żyją w kilku dziś w kilku izolowanych ostojach – w Karpatach, , Puszczy Augustowskiej, Borach Dolnośląskich oraz Puszczy Solskiej i właśnie Lasach Janowskich.
Do Lasów Janowskich przywieziono niedawno 25 młodych głuszców – 14 kur i 11 kogutów. Ptaki pochodzą z hodowli wolierowej prowadzonej przez Nadleśnictwo Leżajsk i stanowią kolejne wsparcie dla ochrony jednego z najrzadszych ptaków występujących w Polsce.
Przed wypuszczeniem na wolność, młode głuszce przejdą adaptację w specjalnych wolierach zlokalizowanych w głębi lasu. W tym czasie będą pozostawać pod opieką leśników oraz lekarza weterynarii.
Po zakończeniu tego etapu ptaki zostaną wsiedlone do środowiska naturalnego. Część z nich otrzyma nadajniki telemetryczne, dzięki którym będzie można monitorować ich dalsze losy i skuteczność prowadzonych działań ochronnych.
Głuszec jest największym kurakiem leśnym występującym w Europie. Gatunek ten związany jest przede wszystkim z rozległymi kompleksami leśnymi o odpowiednich warunkach siedliskowych. W Polsce od wielu lat objęty jest ścisłą ochroną gatunkową, a jego liczebność pozostaje niewielka.
Każdy młody ptak wprowadzany do środowiska naturalnego zwiększa szanse na odbudowę lokalnych populacji i zachowanie tego wyjątkowego gatunku dla przyszłych pokoleń
Głuszec lubi rozległe, stare bory o gęstym podszycie i mieszane z bogatą strukturą (rozbudowane runo i podszyt). Kompleksy iglaste służą za siedlisko cały rok, dając zimą pożywienie z igieł. Oprócz tego w jego jadłospisie pojawiają się jagody, a z kolei połykane kamienie działają w żołądku jak żarna, co pomaga w trawieniu.
Zmniejszanie się areału i liczebności populacji obserwowano przez całą drugą połowę XX w. Mimo tego głuszec, podobnie jak cietrzew, był w Polsce gatunkiem łownym aż do 1995 r., kiedy objęto go ścisłą ochroną gatunkową i strefową. Od 2009 r., aby zwiększyć liczebność populacji, wsiedlane są ptaki pochodzące z krajowych hodowli oraz pozyskiwane z naturalnych populacji skandynawskich.
Głuszce to duże ptaki, które mogą ważyć nawet 6,5 kg. Mają charakterystyczne, czarne, zielone i brązowe pióra oraz wielkie ogony przypominające wachlarze. Nie do pomylenia są też wyjątkowe, czerwone kreski nad oczami.
Spektakularny jest nie tylko wygląd głuszca. Niesamowitym spektaklem są też toki tych ptaków, podczas których samce wydają z siebie donośne dźwięki przypominające bardziej roboty budowlane niż śpiew jakiegokolwiek ptaka. Głuszec podczas ostatniego etapu toków głuchnie. Stąd nazwa gatunku.
Największe kuraki leśne Europy słyną też z terytorialności. Bywa, że w czasie toków przestają się bać ludzi. Dzikie ptaki potrafią nawet wskoczyć człowiekowi na głowę i dotkliwie podziobać.












