Stara kanapa, szafa czy materac nie mogą zostać wystawione przy altanie śmietnikowej w dowolnym momencie. Meble są odpadami wielkogabarytowymi i muszą zostać przekazane w ramach odpowiedniego systemu odbioru. Za pozostawienie ich w niedozwolonym miejscu grozi mandat do 500 zł.
Jeszcze kilkanaście lat temu widok wersalki stojącej obok kontenerów na odpady nie należał do rzadkości. Obecnie takie postępowanie może zostać potraktowane jako zaśmiecanie przestrzeni publicznej. Problem dotyczy również wspólnot i spółdzielni, ponieważ niewłaściwie pozostawione gabaryty oznaczają konieczność organizowania dodatkowego wywozu.
Kiedy można wystawić stare meble?
Mieszkańcy mogą legalnie pozostawić meble przy bloku lub altanie śmietnikowej podczas organizowanych przez gminę lub miasto zbiórek odpadów wielkogabarytowych. Konkretne terminy określają harmonogramy publikowane przez samorządy. Meble można zwykle wystawić dzień przed planowanym odbiorem albo najpóźniej w dniu zbiórki.
Do odpadów wielkogabarytowych zaliczają się m.in. meble, materace, dywany, wykładziny, drzwi oraz duże zabawki. Nie wszystkie duże przedmioty można jednak traktować w ten sam sposób. Gabarytami nie są części samochodowe, elektronika ani odpady budowlane. Muszą być one przekazywane oddzielnie lub dostarczane do PSZOK.
Stare meble można bezpłatnie oddać do PSZOK
Drugim rozwiązaniem jest Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Każda gmina prowadzi taki punkt, a mieszkańcy mogą bezpłatnie przekazywać tam m.in. stare meble i materace. PSZOK przyjmuje również odpady zielone, elektroodpady, niewielkie ilości odpadów poremontowych, chemikalia czy zużyte opony z samochodów osobowych.
Dzięki temu nie trzeba czekać na wyznaczony przez gminę termin odbioru gabarytów. Jeśli natomiast meble nadal nadają się do użytku, inną możliwością jest wystawienie ogłoszenia i przekazanie ich osobie zainteresowanej ponownym wykorzystaniem.
Za meble przy śmietniku nawet 500 zł mandatu
Za porzucenie odpadów wielkogabarytowych w niedozwolonym miejscu, w tym przy altanie śmietnikowej, na ulicy czy w lesie, policja lub straż miejska może nałożyć mandat do 500 zł. Jeśli sprawa zostanie skierowana do sądu, grzywna może wynieść od 20 do nawet 5000 zł.
Pozostawianie gabarytów poza terminami zbiórek może też zwiększać wydatki wspólnot i spółdzielni. Konieczność zamówienia dodatkowego odbioru oznacza bowiem koszty, które ostatecznie obciążają mieszkańców. Legalnym rozwiązaniem pozostaje więc korzystanie z wyznaczonych wystawek lub przekazanie odpadów do PSZOK.












