-
Stany Zjednoczone oraz Francja wystosowały apel do Izraela o publiczne potępienie i ukaranie osadników oblegających domy Palestyńczyków w rejonie Zachodniego Brzegu.
-
Premier Izraela Binjamin Netanjahu nie odniósł się dotąd do żądań, a izraelscy aktywiści i organizacje pozarządowe udzielili wsparcia Palestyńczykom i zorganizowali protest przeciw działaniom osadników.
-
Według władz Autonomii Palestyńskiej odnotowano wzrost liczby ataków ze strony osadników, a od początku roku zginęło 87 Palestyńczyków.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O sprawie poinformował Reuters, powołując się na amerykańskich i izraelskich urzędników. Z ich relacji wynika, że Stany Zjednoczone chcą, aby premier Binjamin Netanjahu publicznie potępił osadników oblegających domy na Zachodnim Brzegu.
Waszyngton zaprotestował po tym, jak dowiedział się, że wśród celów ataku był dom Palestyńczyka o amerykańskim pochodzeniu.
Na sytuację na Zachodnim Brzegu zareagowało też francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które wezwało w piątek władze Izraela do ścigania i aresztowania osadników oblegających domy Palestyńczyków.
„Francja z całą stanowczością potępia okupowanie przez izraelskich osadników kilku palestyńskich domów w wiosce Kusra na Zachodnim Brzegu, a także przemoc wobec palestyńskiej ludności cywilnej. Wzywa władze Izraela do aresztowania sprawców i postawienia ich przed sądem” – czytamy w oświadczeniu.
USA chcą potępienia sytuacji na Zachodnim Brzegu. Netanjahu milczy
Do tej pory Binjamin Netanjahu nie zajął jednak w tej kwestii stanowiska. Reuters zwrócił przy tym uwagę, że byłoby to dla niego politycznie ryzykownym posunięciem, ponieważ skrajnie prawicowe partie, reprezentujące interesy osadników, wchodzą w skład rządzącej koalicji.
Wielu ministrów w rządzie Netanjahu wzywa ponadto otwarcie do zajęcia części lub całości Zachodniego Brzegu. Sondaże wskazują też, że szanse premiera w nadchodzących wyborach są niepewne. Jego wiarygodność w dziedzinie bezpieczeństwa jest bowiem nadal nadszarpnięta przez ataki Hamasu z 2023 roku.
Głos zabrał za to izraelski minister obrony Israel Kac, który ogłosił w piątek, że nakazał armii przekazanie policji spraw dotyczących pilnowania porządku na Zachodnim Brzegu. Według AFP, jeśli plan ten zostanie zrealizowany, będzie to kolejny krok ku aneksji palestyńskiego terytorium.
Zdaniem izraelskich mediów decyzja Kaca ma niewielkie szanse na wejście w życie przed wyborami parlamentarnymi, które mają się odbyć 27 października.
Zachodni Brzeg. Osadnicy oblegają domy Palestyńczyków we wsi Kusra
Przypomnijmy, że od niemal tygodnia osadnicy oblegają domy Palestyńczyków we wsi Kusra, aby wygnać ich właścicieli i przejąć siedliska. W piątek izraelscy żołnierze zmusili ich do wycofania się i zwinięcia namiotu, ale Palestyńczycy i izraelscy aktywiści podkreślają, że sytuacja się powtarza – armia interweniuje, a koloniści wracają.
Wcześniej w piątek agencja Reutera przekazała, że izraelscy osadnicy przejmują źródła wody na Zachodnim Brzegu Jordanu, odcinając od nich palestyńskich mieszkańców i rolników. Koloniści odcinają też prąd, obrzucają domy kamieniami, uniemożliwiają mieszkańcom normalne funkcjonowanie, a nawet zdobycie żywności.
Na Zachodnim Brzegu, gdzie mieszka około trzech milionów Palestyńczyków, jest też pół miliona izraelskich osadników, którzy na okupowanym przez Izrael terytorium stworzyli dotąd 146 osiedli i 390 mniejszych przyczółków – podał Reuters, cytując dane izraelskiego NGO Peace Now.
Izraelscy aktywiści zorganizowali protest. Dostarczyli też żywność Palestyńczykom
Ze względu na sytuacje izraelscy aktywiści, lewicowi deputowani i przedstawiciele organizacji pozarządowych broniących praw człowieka zorganizowali w piątek protest przeciw osadnikom oblegającym domy na Zachodnim Brzegu i dostarczyli żywność nękanym Palestyńczykom.
Dyrektor organizacji praw człowieka Rabbins, Anton Goodman, powiedział agencji AFP, że manifestujący w Kusrze aktywiści chcą budzić sumienie narodu izraelskiego i jego władz „wobec niedopuszczalnego łamania praw człowieka w Kusrze, ale też niemal w każdej wiosce na Zachodnim Brzegu”.
Lewicowy deputowany Knesetu Gilad Kariw zamieścił w sieci nagranie wideo, na którym widać izraelskiego osadnika strzelającego w powietrze na prywatnej palestyńskiej posesji na Zachodnim Brzegu, gdzie zebrali się aktywiści, by chronić obleganą w domu rodzinę – relacjonował portal Times of Israel.
„Agresywny nacjonalista mierzy z broni do aktywistów z zespołu ochronnego i strzela, a wszystko to na prywatnej ziemi palestyńskiej rodziny. (…) To się dzieje każdego dnia na tych terytoriach” – napisał Kariw.
Palestyna. W pierwszej połowie roku odnotowano 63 proc. więcej ataków osadników
Od początku roku 87 Palestyńczyków zostało zabitych przez izraelskich ekstremistów – poinformowało ministerstwo zdrowia Autonomii Palestyńskiej.
W pierwszej połowie 2026 roku odnotowano 660 ataków ekstremistycznych osadników, czyli o 63 proc. więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej.
Dla części ruchu osadniczego zajmowanie Zachodniego Brzegu ma podłoże religijno-nacjonalistyczne. Środowiska religijnego syjonizmu określają Zachodni Brzeg biblijnymi nazwami Judea i Samaria, i uznają ten teren za część żydowskiej ojczyzny obiecanej przez Boga w Biblii.













