Otwarty konflikt pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem trwa od 27 lutego. „Gdy w czerwcu Iran i Stany Zjednoczone zgodziły się zawiesić walki i rozpocząć rozmowy pokojowe, źródłem późniejszego sporu okazały się nieprecyzyjne zapisy dotyczące cieśniny Ormuz: Teheran uznał, że może wprowadzić opłaty, czemu zdecydowanie sprzeciwił się Waszyngton. W efekcie porozumienie szybko zostało podważone, a zawieszenie broni przestało obowiązywać – przypomina na Wyborcza.pl Robert Stefanicki. USA twierdzą, że cały czas prowadzą rozmowy z Teheranem; Iran konsekwentnie temu zaprzecza.
W piątek (14 sierpnia) prezydent Donald Trump ogłosił, że zamierza podjąć wobec Teheranu radykalne kroki.
Oświadczył, że Stany Zjednoczone planują objąć pełną, formalną władzę nad cieśniną Ormuz, kluczowym dla globalnego transportu ropy naftowej akwenem, o który toczą się obecnie walki.
– Gdy już skończymy pokonywać Iran, który pokonujemy bardzo mocno… Wkrótce ogłoszę cieśninę Ormuz terytorium Stanów Zjednoczonych – zadeklarował prezydent. Podkreślił, że amerykańskie wojsko skutecznie utrzymuje blokadę irańskich portów, a Waszyngton ma już teraz „całkowitą kontrolę” nad cieśniną.
Twarde warunki Teheranu
Władze Iranu kategorycznie odrzucają amerykańską narrację i nie uginają się pod presją Białego Domu. Teheran zapowiada, że strategiczna cieśnina pozostanie zamknięta dla międzynarodowego transportu do momentu spełnienia ich rygorystycznych postulatów. Główne żądania to całkowite odblokowanie wszystkich irańskich aktywów zamrożonych w zagranicznych instytucjach, wypłata odszkodowań wojennych, zakończenie blokady irańskich portów i wycofanie sił USA z regionu.
Waszyngton nie bierze jednak pod uwagę żadnych ustępstw. W wywiadzie dla stacji Fox News Donald Trump otwarcie zapowiedział „zmasowany atak gospodarczy”, który uderzy w Iran bez względu na rozwój sytuacji na morzu.
Izolacja gospodarcza Iranu
Słowa prezydenta potwierdzają doniesienia agencji Reutera. Cytowany przez nią sekretarz skarbu Scott Bessent zapowiedział, że amerykańska administracja zgotuje Iranowi izolację gospodarczą, „jakiej świat nigdy wcześniej nie widział”. Ten bezprecedensowy pakiet sankcji ma wejść w życie w nadchodzącym tygodniu.
Kilkumiesięczna blokada Cieśniny Ormuz przez Iran doprowadziła do znacznych skoków cen surowców, wyczerpywania się ich zapasów i kryzysu paliwowego. Według danych platformy MarineTraffic, śledzącej ruch morski, przez cieśninę przepływa obecnie od 8 do 15 jednostek. Przed konfliktem było ok. 130 takich przejść. Cieśnina Ormuz była wówczas szlakiem, którym transportowano ok. 20 proc. globalnego wolumenu ropy naftowej i gazu ziemnego.












