Trzeba przyznać, że polska piłka nożna raczej nie narzeka na nadmiar wartościowych piłkarzy w najmocniejszych ligach na Starym Kontynencie. Jednym z takich przykładów jest Hiszpania, gdzie po odejściu Roberta Lewandowskiego, raczej trudno jest szukać polskich wątków, regularnie pojawiających się na murawie.
Jak się jednak okazuje, w szeregach beniaminka rozgrywek – Deportivo La Coruna – może się zadomowić polski obrońca Bright Ede. Mający dopiero 19 lat piłkarz zrobił pierwszy, ważny krok. Ede rozpoczął w wyjściowym składzie mecz inauguracyjny sezonu 2026/27, w którym Deportivo zremisował z Elche (1:1).
Bright Ede trafi do reprezentacji Polski? Jan Urban powinien spojrzeć w stronę La Liga
Dla klubu z La Corunii był to ważny dzień, bo mecz przeciwko Elche był powrotem do hiszpańskiej elity po ośmiu latach przerwy. Nieco starsi kibice piłki nożnej z pewnością pamiętają Deportivo, które potrafiło nie tylko świetnie radzić sobie w La Liga, ale również reprezentować Hiszpanię m.in. w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Teraz jednak La Corunia z pewnością chciałby się zadomowić na dłużej na najwyższym poziomie rozgrywkowym w ojczyźnie. To też idealny moment do tego, żeby przetrzeć swoje szlaki. Z tego założenia z pewnością wychodzi wspomniany Ede. Nastolatek, który do Deportivo trafił latem 2026 z Motoru Lublin, otrzymał zaufanie i zaprezentował się solidnie w jednej z najlepszych lig na Starym Kontynencie.
Jak oceniono występ Polaka? Pozytywnie, z optymizmem w przyszłość.
– 19 lat, debiut w jednej z czołowych lig, a mimo to, poza jedną akcją, spisał się znakomicie. Bright Ede dał prawdziwy popis gry w defensywie. Z piłką przy nodze grał bez kompleksów i z dużą pewnością siebie, a w starciach z rywalami imponował nastawieniem. Świetny debiut. Ten chłopak zapowiada się naprawdę dobrze – napisał na portalu X Jonay Amaro.
Opinie to jednak jedno, ale liczby wynikające z postawy Polaka na boisku, to już zupełnie co innego. Ede był jednym z lepiej ocenionych w kontekście całego zespołu Deportivo w starciu z Elche.
Polski obrońca zanotował dopiero jeden mecz w Hiszpanii, więc trudno jest wciskać zawodnika do seniorskiej reprezentacji Polski od ręki. Z pewnością jednak selekcjoner Jan Urban powinien spojrzeć na tego chłopaka, tym bardziej biorąc pod uwagę, że Ede ma naprawdę ciekawe warunki fizyczne. Przy wzroście 193 cm bardzo dobrze czuje się z piłką przy nodze, będąc lewonożny.
Obrońca Deportivo urodził się w Warszawie. Jego matka jest Polką, a ojciec Nigeryjczykiem. Młodzieżową karierę rozpoczynał w Delcie Warszawa, a następnie Zagłębiu Lubin. W seniorskiej piłce na poziomie ekstraklasowym dostał szansę gry we wspomnianym Motorze Lublin. Ede w lubelskim klubie spędził jednak tylko jeden sezon (2025/26), szybko wypatrzony przez scoutów z mocniejszych lig europejskich.
Na tej podstawie latem b.r. mający 19 lat chłopak trafił do La Liga, w szeregi Deportivo La Corunia.












