-
Nieoficjalne ustalenia „Rzeczpospolitej” wskazują, że wnioski o uchylenie immunitetów w sprawie afery Collegium Humanum dotyczą także Michała Kołodziejczaka z Koalicji Obywatelskiej i Ewy Leniart z Prawa i Sprawiedliwości.
-
Podejrzenia wobec Michała Kołodziejczaka dotyczą uzyskania dyplomu z Collegium Humanum dzięki pośrednikowi Bernardowi K.
-
W przypadku Ewy Leniart śledczy wiążą wniosek o uchylenie immunitetu ze sprawą Iwony O. – prezeski Uzdrowiska Rymanów S.A.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Śledztwo w sprawie Collegium Humanum prowadzone jest przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach. To z niego do Prokuratury Krajowej skierowano wnioski o uchylenie immunitetów pięciu polityków, których nazwisk oficjalnie nie ujawniono.
Poza Szymonem Hołownią oraz Michałem Kobosko – co ustalił TVN24 – mowa również o Michale Kołodziejczaku orazEwie Leniart – donosi „Rzeczpospolita”. Poseł KO pełnił w latach 2023-2025 funkcję wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi, z kolei posłanka PiS zajmowała stanowisko wojewody podkarpackiej niemal nieprzerwanie od 2015 do 2023 roku.
Sprawa Collegium Humanum. Media: Michał Kołodziejczak może stracić immunitet
Kołodziejczak miał podpisać umowę z Collegium Humanum 15 stycznia 2024 r., a na listę studentów wpisano go 7 lutego – ujawnił Goniec w czerwcu 2025 r.
Z doniesień portalu wynikało, że politykowi pomógł pośrednik Bernard K., dzięki któremu ówczesny wiceminister rolnictwa miał uzyskać licencjat z zarządzania w czerwcu – nieco ponad cztery miesiące po przyznania mu statusu studenta.
Odnosząc się do tych informacji Kołodziejczak oświadczył, że dyplom uzyskał w następstwie zdanego egzaminu i „nigdy go nie wykorzystywał”. Poseł nie odpowiedział na prośbę „Rzeczpospolitej” o komentarz w sprawie nieoficjalnych ustaleń.
Ewa Leniart zamieszana w aferę Collegium Humanum? „Nie znam sprawy zupełnie”
Z kolei posłance Leniart – twierdzą źródła, na które powołuje się dziennik – nie zarzuca się kupienia dyplomu. Wniosek o uchylenie immunitetu ma być w jej przypadku powiązany ze sprawą Iwony O., prezeski Uzdrowiska Rymanów S.A.
„Prokuratura zarzuca Iwonie O., że za pośrednictwem Marka S. i Janusza F. przekazała 5 tys. zł osobie pełniącej funkcję wojewody podkarpackiego, w zamian za przychylność wobec niej jako prezes Uzdrowiska Rymanów” – wskazano w kwietniowym komunikacie Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wymieniona kwota, pisze „Rzeczpospolita”, miała zostać wykorzystana w kampanii wyborczej Leniart.
Posłanka odniosła się do tych ustaleń w rozmowie z dziennikiem. – Nie znam sprawy zupełnie, nie wiem komu prokuratura chce uchylić immunitet i za co – powiedziała. Jak twierdzi, „nie miała z tą osobą (Iwoną O. – red.) specjalnych kontaktów” i „znała ją wyłącznie z racji pełnienia przez nią funkcji prezes uzdrowiska”.
Jak czytamy, trzecim posłem, który – oprócz Leniart i Kołodziejczaka – ma usłyszeć zarzuty, jest zdaniem dziennika inna, znana polityk PiS.












