W poniedziałek najwięcej mówimy i piszemy o obchodach rocznicowych w Gdańsku i aferze Zondacrypto. Dla tych, którzy nie mają czasu na bieżąco śledzić wiadomości, przygotowaliśmy ich skróconą wersję.
Rocznica Sierpnia w Gdańsku, dwa obozy świętują osobno. Wałęsa: „Przynieśliście mnie na ramionach”
- O godz. 8 przed pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku stawiła się delegacja z Lechem Wałęsą, Jerzym Borowczakiem i prezydent Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz. – Przynieśliście mnie na ramionach, a przyjdzie czas, że będą we mnie i was rzucać kamieniami. Dlatego że odnieśliśmy naprawdę wielkie, piękne, mądre zwycięstwo, ale byliśmy do tego zwycięstwa w ogóle nieprzygotowani – powiedział Lech Wałęsa.
- Premier Donald Tusk skomentował rocznicę w nagraniu opublikowanym na platformie X. – Ze strajku wyciągnęliśmy jedną, prostą lekcję: że prawdę trzeba nazywać po imieniu; że kiedy władza kradnie – trzeba jej powiedzieć „dość” i trzeba umieć rozróżnić dobro od zła, tak, jak to robili robotnicy w stoczni. Wszyscy wtedy rozumieliśmy, co jest czarne, a co białe – stwierdził.
- Prezydent Karol Nawrocki w Sali BHP Stoczni Gdańskiej spotkał się z przedstawicielami „Solidarności”. – Chciałbym, aby dzisiaj z Sali BHP Stoczni Gdańskiej poszedł jasny przekaz, że „Solidarność”, jej duch, jest też od tego, aby cucić rządzących w kolejnych postępowaniach – powiedział. – „Solidarność”, moi drodzy, jest także przestrogą i ta lekcja sprzed 46 lat jest wielką przestrogą dla wszystkich obecnie rządzących.
- Bogdan Borusewicz na Wyborcza.pl: Działacze dzisiejszej „Solidarności” traktują swe funkcje wyłącznie jako dożywotnie synekury.
Afera Zondacrypto. Piesiewicz chce wyjść z aresztu, Giertych namawia „słupy” do współpracy
- Pełnomocnicy Radosława Piesiewicza, szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego chcą złożyć zażalenie na zastosowanie aresztu wobec ich klienta, ale na razie nie mogą tego zrobić. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód odroczył bowiem sporządzenie uzasadnienia swojej decyzji.
- Roman Giertych, zwrócił się do osób, które trzymały inwestowały w Zondakrypto, aby zgłaszały się do prokuratury. – Jest bowiem duże prawdopodobieństwo, że dostaniecie zwrot waszych pieniędzy. To jest rzadka sytuacja w procesie karnym, ale tak naprawdę tak powinno być, prokuratura powinna odzyskiwać nasze pieniądze, jeżeli ktoś został oszukany – powiedział. Zwrócił się również do osób, które wpłacały tam „czarne” pieniądze. – I tutaj mój apel jest przede wszystkim może nie do posłów, którzy trzymali pieniądze, ale do słupów posłów. Zgłaszajcie się państwo do prokuratury, do adwokatury, do policji – mówił i dodawał, że te osoby mają szanse na status małego świadka koronnego.
- Afera Zondacrypto do złudzenia przypomina słynną aferę hazardową z lat 2008-2009. W obu działa Artur Chodziński. Wtedy agent CBA, dziś emeryt i przedsiębiorca – piszą na Wyborcza.pl Marcin Rybak i Jarosław Sidorowicz.
- Afera Zondacrypto wchodzi do Sejmu. Rozwój Plus chce komisji śledczej, PiS jest sceptyczne, a poseł KO Roman Giertych podkręca atmosferę i spogląda na bliskie otoczenie Jarosława Kaczyńskiego – piszą na Wyborcza.pl Agata Kondzińska i Iwona Szpala.
Koniec wakacji, nauczyciele protestują, trwa awantura o eDziennik
- Dzień przed rozpoczęciem roku szkolnego nauczyciele zebrali się pod kancelarią premiera. Przynieśli transparenty: „Grzecznie to już było!”, „Politycy do tablicy”. – O powiązaniu ze średnią w gospodarce ni widu, ni słychu – komentowała wiceszefowa ZNP Urszula Woźniak. Relacja Karoliny Słowik na Wyborcza.pl.
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustaw Prawo oświatowe oraz o systemie informacji oświatowej, która umożliwiała przeprowadzenie pilotażu eDziennika w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych w roku szkolnym 2026/2027. Ministra edukacji Barbara Nowacka skomentowała w poniedziałek: – Niemądre weto uderzające po kieszeni rodziców i bardzo, bardzo lobbystyczne, bo zyskują na tym dwie prywatne firmy, a tracą rodzice.
Barbara Nowacka planuje „poprosić służby, by sprawdziły, czy nie doszło tam do niewłaściwych działań i działań lobbingowych”. – Czytałam uzasadnienie do weta i czytałam kilka pism, które też trafiały do ministerstwa przygotowywane we współpracy z dwoma głównymi operatorami i to są właściwie te same słowa – podkreśliła. - W internecie krąży filmik, pokazujący wielką imprezę na płynącym statku. Są tańce i toasty. I podpis: „Tak świętują nauczyciele z klas, których nie obejmie w tym roku reforma Kompas Jutra”. – „Jak koń dobrze ciągnie, to się mu dokłada”. Nauczyciele już bardzo długo dobrze ciągną, więc nam dołożyli – tak jedna z nauczycielek podsumowuje reformę. Szczegóły w tekście Olgi Szpunar na Wyborcza.pl.
Pożegnanie Wandy Traczyk-Stawskiej











