-
Michał Wójcik publicznie skrytykował Mateusza Morawieckiego w związku z wypowiedziami o przyczynach porażki wyborczej Zjednoczonej Prawicy.
-
Morawiecki uznał, że jednym z powodów przegranej był brak realizacji Krajowego Planu Odbudowy, za co obarczył odpowiedzialnością Zbigniewa Ziobrę.
-
Środki z Krajowego Planu Odbudowy zostały odblokowane dopiero po zmianie rządu i objęciu funkcji premiera przez Donalda Tuska.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Zastanawiam się, czy Ty się dobrze czujesz? Już przestań jeździć i bredzić o przyczynach porażek” – czytamy w najnowszym wpisie posła PiS Michała Wójcika. Polityk zwrócił się w nim bezpośrednio do Mateusza Morawieckiego.
„Ty byłeś twarzą – Ty weź odpowiedzialność za porażkę. Zachowaj się jak mężczyzna. KPO też jest zapisane na Twoim koncie” – dodał Wójcik. Polityk odniósł się w ten sposób do słów byłego premiera, który skomentował kwestię KPO podczas niedawnego spotkania Klubów Gazety Polskiej.
Michał Wójcik kontruje Mateusza Morawieckiego. „Czy ty się dobrze czujesz?”
Poseł Prawa i Sprawiedliwości uzupełnił swoją wypowiedź o nagranie z wystąpienia lidera Rozwoju Plus. – KPO było jedną z przyczyn klęski obozu patriotycznego, klęski Zjednoczonej Prawicy – mówi na nim były premier.
– Kto kije w szprychy wsadzał? Przecież prezes (Jarosław Kaczyński – red.), prezydent Duda i ja wypracowaliśmy w marcu, kwietniu i maju nową propozycję. Pan prezes ją zaakceptował, pan prezydent zaakceptował i wynegocjował z Komisją Europejską i jako szef rządu również ją zaakceptowałem. Wszystko było załatwione – stwierdził polityk.
– Wspomniał pan mojego dawnego kolegę ministra sprawiedliwości z ówczesnego rządu (Zbigniewa Ziobrę – red.). To jemu „zawdzięczamy”, że ten kij w szprychy został wsadzony, KPO nie doszło do skutku i było jedną z przyczyn, przez które przegraliśmy wybory – wskazał dalej Morawiecki.
Wypłacenie środków z Krajowego Planu Odbudowy dla Polski zostało wstrzymane decyzją Komisji Europejskiej w 2023 roku. KE swoją decyzję argumentowała niewystarczającym poziomem praworządności w naszym kraju i tym, że reformy wdrażane, aby poprawić tę sytuację, nie są wystarczające. Środki zostały odblokowane dopiero po zmianie władzy i objęciu stanowiska premiera przez Donalda Tuska.
-
Spięcie na linii PiS-Morawiecki. Poszło o jedno zdjęcie, „nie przeginaj”
-
Europosłowie od Morawieckiego zdecydowali. Opuszczą delegację PiS












