-
Na jednej z niezamieszkałych posesji w Lubaczowie znaleziono przedmiot przypominający drona, a służby zabezpieczają teren i sprawdzają zagrożenie pirotechniczne.
-
Policja, strażacy i inne służby prowadzą działania w okolicy oraz ewakuowali okolicznych mieszkańców w związku ze znalezieniem obiektu.
-
W ostatnim czasie mieszkańcy regionu otrzymywali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dotyczące zagrożenia z powietrza po rosyjskich atakach na Ukrainę.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do zdarzenia doszło w środę w Lubaczowie na Podkarpaciu. Po godzinie 13 miejscowa policja otrzymała zgłoszenie o przedmiocie przypominającym bezzałogowy statek powietrzny, który znajdował się na jednej z niezamieszkałych posesji.
Jak przekazała Polsat News Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie, nikt nie został poszkodowany. Na razie nie wiadomo, czym dokładnie jest znaleziony obiekt ani skąd pochodzi.
Informację o zdarzeniu potwierdził także w rozmowie z Polsat News rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz.
Lubaczów. Ewakuacja mieszkańców po znalezieniu tajemniczego obiektu
Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Prowadzone są również czynności mające ustalić, czy przedmiot stwarza zagrożenie pirotechniczne.
Jak nieoficjalnie ustalił Polsat News, przedmiot ma być styropianową konstrukcją o długości około 80 cm. Według informacji stacji miał odbić się od budynku mieszkalnego, a następnie spaść na ziemię.
Według lokalnych mediów do zdarzenia doszło na osiedlu Mazury w Lubaczowie. Z pobliskich domów mieli zostać ewakuowani mieszkańcy. Na miejscu pracują także strażacy.
Lubaczów. Policja o przedmiocie przypominającym drona
Szczegóły zdarzenia przedstawiła podkarpacka policja w komunikacie opublikowanym na platformie X.
„Po godzinie 13 lubaczowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że na jednej z niezamieszkałych posesji w Lubaczowie, znajduje się przedmiot przypominający bezzałogowy statek powietrzny. Policjanci zabezpieczają miejsce zdarzenia. Nikomu nic się nie stało” – przekazali funkcjonariusze.
Policja poinformowała również, że o sprawie powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Żandarmerię Wojskową oraz Prokuraturę Rejonową w Lubaczowie.
Alerty RCB na Podkarpaciu. Polska poderwała myśliwce
W nocy z wtorku na środę mieszkańcy Podkarpacia i Lubelszczyzny ponownie otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w związku z rosyjskimi atakami powietrznymi na Ukrainę.
Po godzinie 2:30 RCB ostrzegło przed rosyjskim atakiem, informując, że w polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe. Alert objął m.in. powiat lubaczowski, w którym kilka godzin później znaleziono przedmiot przypominający drona.
Przed godziną 5 służby rozesłały kolejny komunikat: „Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski”.
RCB wysyłało powiadomienia także we wtorek, łącznie czterokrotnie. Alerty dotyczyły również innych regionów wschodniej Polski, a jeden z nich ostrzegał przed zagrożeniem atakiem z powietrza.
Rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ ppłk Jacek Goryszewski wyjaśniał, że w pobliżu polskiej granicy obserwowano bezzałogowe statki powietrzne.
Nie ma dotychczas potwierdzenia, by przedmiot znaleziony w Lubaczowie miał związek z rosyjskimi atakami na Ukrainę lub wysyłanymi alertami RCB.
-
Niezidentyfikowany obiekt słyszany pod Lublinem. Wojsko wznowiło poszukiwania
-
Poszukiwania po zgłoszeniach mieszkańców. Wojsko apeluje













