Paweł Śliz poinformował, że „usiadł i uzgodnił” z Szymonem Hołownią „jaki podział ról w klubie da nam największą siłę”. Jak dodał, wewnątrz klubu doszło do zgody, że „na tym etapie kadencji” to były marszałek Sejmu powinien „brać bezpośrednią odpowiedzialność za kierowania pracami w Sejmie”.
„To nie jest ustąpienie, to wzmocnienie całej drużyny” – napisał poseł.
Hołownia nowym przewodniczącym Polski 2050. Paweł Śliz rezygnuje
We wpisie w mediach społecznościowych Paweł Śliz podkreślił, że nie pojawi się w Sejmie w piątek, jednak nieobecność ta „była zaplanowana od dawna i wynika z zupełnie innych powodów”.
„Nie uciekłem obrażony” – skwitował swój wpis.
Wkrótce więcej informacji.












