Atak miał miejsce we wtorek (29 września) około godz. 9. Jedna z nauczycielek, 61-letnia kobieta, zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Ranna uczennica oraz 44-letnia nauczycielka, która została ugodzona w klatkę piersiową, zostały przetransportowane do szpitala – podaje portal Noviny.sk, powołując się na służby medyczne i policję.
– Na miejsce skierowaliśmy dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz dwa śmigłowce ratunkowe. Akcja nadal trwa – przekazała dziennikarzom rzeczniczka Centrum Operacyjnego Pogotowia Ratunkowego Petra Klimešová.
Rzeczniczka przekazała, że jedna z uczennic, będąca w stanie krytycznym została przetransportowana śmigłowcem pogotowia ratunkowego do szpitala w Martinie. 44-letnią nauczycielkę z raną kłutą klatki piersiowej ratownicy przewieźli do szpitala w Żylinie.
– Teraz najważniejsze jest, aby dzieci, które były świadkami tego zdarzenia, miały poczucie bezpieczeństwa, otrzymały wsparcie rodziców oraz fachową pomoc psychologiczną. Ich strach, pytania i emocje nie znikną wraz z końcem tego dnia – podkreślił słowacki rzecznik praw dziecka Jozef Mikloško, cytowany przez portal.
Dodał również, że na obecnym etapie nie należy wyciągać pochopnych wniosków dotyczących przyczyn tragedii. – To nie jest moment na wskazywanie winnych ani formułowanie ocen dotyczących motywów czy okoliczności ataku. Wyjaśnienie wszystkich tych kwestii należy do właściwych służb i organów ścigania – zaznaczył Mikloško.
Artykuł aktualizowany












