Przedstawiciel Władimira Putina był w Waszyngtonie, „aby kontynuować konstruktywne rozmowy dotyczące pokojowego rozwiązania konfliktu Rosji z Ukrainą i możliwych amerykańsko-rosyjskich inicjatyw energetycznych po zakończeniu wojny”. Taką informację przekazał agencji Reuters jeden z urzędników USA. Powołując się na źródła, agencja podała także, że Dmitrijew spotkał się z przedstawicielami ministerstwa finansów (skarbu) USA. Szczegóły rozmów nie są znane.
W ubiegłą środę amerykański sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że Waszyngton zaprosił Putina na grudniowy szczyt G20 na Florydzie, który mógłby posłużyć jako okazja do spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zaznaczył potem, że Moskwa docenia to zaproszenie i że odpowiednia decyzja w tej sprawie zostanie dopiero podjęta.
Spotkanie Trump-Zełenski w Nowym Jorku
Prezydent USA Donald Trump i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Ukrainy spotkali się kilka dni wcześniej, we wtorek, na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Po spotkaniu ukraiński przywódca zadeklarował, że Ukraina jest gotowa na każdy format rozejmu dotyczącego ochrony systemu energetycznego, a Stany Zjednoczone przekażą odpowiednie sygnały stronie rosyjskiej.
W ubiegłym tygodniu w kuluarach Zgromadzenia Ogólnego ONZ sekretarz stanu USA Marco Rubio spotkał się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem. Po tych rozmowach Rubio przekazał, że Rosja i Ukraina wyraziły zainteresowanie ograniczonym zawieszeniem broni obejmującym kwestie zboża i energii.
Bez przełomu ws. porozumienia
W piątek Wołodymyr Zełenski poinformował, że USA zaproponowały zorganizowanie trójstronnego spotkania o charakterze technicznym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a Kijów czeka na propozycję terminów. Ostatnia runda trójstronnych rozmów między USA, Ukrainą i Rosją odbyła się w lutym. Od tego czasu przedstawiciele Ukrainy i Rosji prowadzili jedynie oddzielne rozmowy z delegacją amerykańską.
Podczas poprzednich rund negocjacji z Ukrainą Kreml przedstawił listę warunków. Głównym punktem niezgody między Rosją a Ukrainą pozostają rosyjskie żądania terytorialne. Kreml domaga się od Ukrainy całkowitego zrzeczenia się suwerenności nad Krymem oraz obwodami donieckim, ługańskim, zaporoskim i chersońskim. Ukraina nie akceptuje tych żądań i uważa je za kapitulację, a nie propozycję realnego pokoju. Mimo toczących się od czterech lat zaciekłych walk wojskom rosyjskim nie udało się opanować w pełni żadnego z tych obwodów.
Źródło: PAP












