-
Wrośniak różnobarwny to grzyb niejadalny występujący w polskich lasach, który jest obiektem badań ze względu na związki mogące wspierać odporność i terapie nowotworowe.
-
Jego owocniki mają charakterystyczne, wielobarwne pasy i rosną na martwym drewnie, jednak nie nadają się do spożycia.
-
W Unii Europejskiej sprzedaż Coriolus versicolor jako składnika żywności lub suplementu wymaga autoryzacji, a dotychczasowe badania nie potwierdzają, że może zastąpić standardowe leczenie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jest grzyb, który jest niejadalny, ale ma właściwości lecznicze potwierdzone badaniami naukowymi. Wrośniak różnobarwny nie trafia do koszyka grzybiarza jak borowik czy podgrzybek, ponieważ jego owocniki są twarde, cienkie i nie nadają się do spożycia.
Zawarte w nim polisacharydy, w tym związki znane jako PSK i PSP, od lat analizowane są pod kątem wpływu na układ odpornościowy i komórki nowotworowe. Badania są jednak interesujące, ale nie dowodzą, że grzyb jest lekiem na raka. To temat do dalszych badań.
Wrośniak różnobarwny – co to za grzyb?
Wrośniak różnobarwny (Trametes versicolor lub też Coriolus versicolor) należy do rodziny żagwiowatych i jest grzybem nadrzewnym, który odżywia się martwą materią organiczną. W naturze spotykany jest w Europie, Azji i Ameryce Północnej. W Polsce można go znaleźć w lasach i parkach, gdzie zalega martwe drewno.
Najczęściej rozwija się na pniach, pniakach i opadłych gałęziach drzew liściastych, choć pojawia się również na drewnie iglastym. Jako saprotrof rozkłada drewno i uczestniczy w obiegu materii w lesie.
Tak wygląda wrośniak różnobarwny. Trudno pomylić go z innym grzybem
Wrośniak różnobarwny nie ma typowego kapelusza na trzonie. Tworzy cienkie, wachlarzowate lub półkoliste owocniki, które wyrastają z drewna często w dużych skupieniach. Poszczególne owocniki mogą nachodzić na siebie i tworzyć efekt przypominający dachówki.
Górna powierzchnia jest nierówna, lekko aksamitna albo delikatnie owłosiona. Jej najbardziej charakterystyczną cechą są koncentryczne strefy kolorystyczne. Można zobaczyć biel, krem, szarość, brąz, czerń, błękit, zieleń, a miejscami także pomarańczowe lub rude tony. Poszczególne pasy mogą wyraźnie od siebie odbiegać, dlatego grzyb sprawia wrażenie wielobarwnego.
Owocniki są bardzo cienkie w stosunku do szerokości i mogą mieć kilka, a niekiedy kilkanaście centymetrów średnicy. Ich twardość i włóknistość sprawiają, że nie jest to grzyb przeznaczony do jedzenia.
Co zawiera wrośniak różnobarwny?
Wrośniak różnobarwny jest źródłem wielu związków biologicznie aktywnych. W jego owocnikach występują między innymi węglowodany, białka, aminokwasy i składniki mineralne. Szczególne zainteresowanie badaczy budzą jednak polisacharydy oraz polisacharydopeptydy, czyli związki, w których części cukrowe są połączone z komponentami peptydowymi.
Do najlepiej poznanych substancji należą PSK, czyli polisacharyd K, oraz PSP, określany jako polisacharydopeptyd. To złożone związki oparte przede wszystkim na beta-glukanach. W ich składzie występują także cukry, między innymi glukoza, galaktoza, mannoza, ksyloza i fukoza. Skład preparatów może różnić się zależnie od szczepu i sposobu pozyskiwania substancji.

Naukowcy sprawdzili jego potencjał. Co wynika z badań?
Szczególnie interesujący jest artykuł Solomona Habtemariama opublikowany w czasopiśmie Biomedicines. Praca jest przeglądem badań dotyczących polisacharydów Trametes versicolor i ich potencjalnego znaczenia w terapii nowotworów. Autor analizował wyniki uzyskane na poziomie badań laboratoryjnych, badań na zwierzętach oraz badań klinicznych.
Z przeglądu wynika, że PSK i PSP wykazują aktywność immunomodulującą. W części eksperymentów obserwowano także działanie na komórki nowotworowe i mechanizmy odpowiedzi immunologicznej.
Ważny jest jednak poziom dowodów. Przegląd nie stwierdza, że wrośniak leczy raka. Pokazuje raczej potencjał jego polisacharydów jako elementu terapii wspomagającej. PSK i PSP badano jako dodatki do standardowego leczenia, a autor wyraźnie rozróżnia wyniki laboratoryjne, badania na zwierzętach i dowody kliniczne.
Wynik uzyskany w hodowli komórkowej nie oznacza automatycznie takiego samego efektu po spożyciu preparatu przez człowieka. Preparat zawierający PSK lub PSP nie jest też tym samym co suszony owocnik znaleziony w lesie. Naukowe zainteresowanie wrośniakiem nie oznacza więc, że można traktować go jako zamiennik leczenia.
Dlaczego nie kupimy go jako suplementu dla ludzi w UE?
W Unii Europejskiej Coriolus versicolor jest traktowany jako nowa żywność, czyli Novel Food. Europejska Komisja wyjaśnia, że żywność, która nie była spożywana w znaczącym stopniu na terenie UE przed 15 maja 1997 roku, wymaga odpowiedniej procedury i zezwolenia przed wprowadzeniem na rynek.
W przypadku Coriolus versicolor status nowej żywności jest znany od lat. Komisja zakończyła w 2021 roku procedurę dotyczącą zezwolenia na wprowadzenie tego składnika na rynek bez aktualizacji unijnego wykazu, a w katalogach dotyczących Novel Food wskazuje się go jako produkt wymagający autoryzacji.
Oznacza to, że sam fakt, iż wrośniak różnobarwny występuje w naturze i że prowadzi się nad nim badania, nie daje prawa do sprzedawania go jako żywności. Bez odpowiedniego zezwolenia nie może być legalnie wprowadzany na unijny rynek jako składnik żywności. Dotyczy to również zastosowania go w suplementach diety przeznaczonych dla ludzi. W 2026 roku odnotowano nawet unijny alert dotyczący suplementu zawierającego nieautoryzowany Coriolus versicolor.
Novel Food nie jest oceną leczniczych właściwości grzyba, lecz systemem bezpieczeństwa i kontroli nowych produktów na rynku. Nowa żywność może być sprzedawana dopiero po wymaganej procedurze i autoryzacji.
Naukowcy nadal analizują potencjał biologiczny grzyba.
Wrośniak różnobarwny jest więc ciekawym przykładem grzyba powszechnego w polskich lasach, który jednocześnie stał się przedmiotem badań nad substancjami bioaktywnymi. Jego kolorowe pasy łatwo rozpoznać.
Jednak badania nie są jeszcze powodem do zbierania go z myślą o samodzielnym leczeniu. Badania nad PSK i PSP nie zastępują terapii zaleconej przez lekarza, a status Novel Food ogranicza jego wykorzystanie w żywności dla ludzi w UE.












