-
Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość Ukrainy do wstrzymania ataków na rosyjskie rafinerie, jeśli Rosja zaprzestanie ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
-
Prezydent Ukrainy poinformował o licznych rosyjskich atakach w ostatnich dniach, w tym śmierci 23 osób w Zaporożu oraz bombardowaniu obiektów cywilnych i energetycznych.
-
Donald Trump domaga się od Ukrainy zaprzestania ataków na rosyjskie rafinerie i ogłosił zawarcie porozumienia z Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zareagował w obliczu krytyki ze strony swojego amerykańskiego odpowiednika Donalda Trumpa – informuje agencja AFP.
„Ukraina będzie gotowa zaprzestać ataków na rosyjskie rafinerie ropy, jeśli Rosja przestanie atakować naszą infrastrukturę energetyczną. Wszelkie działania zmierzające do deeskalacji muszą być wzajemne i objęte rzeczywistymi gwarancjami” – napisał Zełenski na platformie X.
Amerykański przywódca mówił wcześniej, że w Ukrainie powinny odbyć się wybory prezydenckie. Zełenski odpowiedział na to wezwanie i zaapelował do Donalda Trumpa, by ten zwrócił się do Władimira Putina z prośbą o zapewnienie Ukrainie dwóch miesięcy bez walk. Jak podkreślił, taki okres pozwoliłby na zorganizowanie głosowania.
– Proszę powiedzieć Putinowi, żeby dał nam dwa miesiące i 60 dni całkowitego zawieszenia broni, 60 dni, a my zorganizujemy wybory – powiedział ukraiński prezydent w rozmowie z ABC.
Zełenski odpowiada Trumpowi. „Można powstrzymać ataki”
Zełenski poinformował, że tylko w sobotę Rosja zabiła 23 osoby w Zaporożu.
„Jestem wdzięczny wszystkim naszym służbom ratunkowym, które zawsze są gotowe pomóc naszym obywatelom i usuwają skutki brutalnych rosyjskich ataków. Dopiero dziś rano zakończyły się działania poszukiwawczo-ratownicze w Zaporożu, gdzie Rosja zabiła 23 osoby, w tym czworo dzieci” – podkreślił prezydent Ukrainy.
„Wczoraj w Charkowie Rosjanie uderzyli w placówkę medyczną, a tej nocy atakowali infrastrukturę cywilną, budynki mieszkalne i obiekty energetyczne. Rano Rosjanie zbombardowali pięciopiętrowy budynek mieszkalny w Słowiańsku – całkowicie zniszczona została część konstrukcji, pod gruzami nadal mogą znajdować się ludzie” – dodał.
Zełenski poinformował, że łącznie „tylko w tym tygodniu Rosjanie użyli około 1450 bomb lotniczych, 75 rakiet różnego typu oraz ponad 1640 dronów bojowych, z których około 60 proc. miało napęd odrzutowy”.
Ukraiński prezydent zapowiedział, że jeszcze w niedzielę przeprowadzi rozmowy telefoniczne z europejskimi przywódcami, z którymi – jak wyjaśnił – „prawie codziennie koordynowane są działania” na rzecz dodatkowych pakietów wsparcia obronnego, przede wszystkim w zakresie obrony powietrznej i amunicji. „Wszystko to ma na celu ochronę życia naszych obywateli i interesów Ukrainy” – dodał.
„Rzeczywistą przyczyną wojny w Europie jest Rosja i tylko ona. Już dziś można powstrzymać ataki na energetykę, ale Władimir Putin nie chce tego zrobić” – napisał Zełenski.
Donald Trump naciska na Ukrainę. W tle jego umowa z Putinem
Wstrzymania ukraińskich ataków na rafinerie w Rosji domaga się od władz w Kijowie prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Amerykański polityk oskarżał Zełenskiego, że, atakując obiekty naftowe, chce przysparzać problemów światu. Trump twierdził, że powiedział prezydentowi Ukrainy, by nie prowadził ataków na cele związane z produkcją oleju napędowego, ale ukraiński przywódca i tak to robił.
Trump mówił dziennikarzom, że gdyby Zełenski zawarł wcześniej porozumienie z Rosją, byłoby ono dużo lepsze. Wcześniej zarzucił ukraińskiemu przywódcy, że mógł wiele razy zakończyć wojnę, ale wolał tego nie robić.
Trump w ostatnich dniach powtarza również, że w Ukrainie powinny odbyć się wybory prezydenckie. W piątek ogłosił, że zawarł porozumienie z Putinem w sprawie importu do Stanów Zjednoczonych i innych krajów rosyjskiego oleju napędowego. Decyzja ta oznacza zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo.













