„Wobec wszystkich podejrzanych Sąd Rejonowy w Białymstoku zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Śledztwo ma charakter rozwojowy” – napisał Siemoniak w środę 20 maja na X.
Funkcjonariusze ABW dokonali zatrzymań 12 maja. Śledztwo nadzoruje Podlaski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w swoim komunikacie podkreśliła, że „konsekwentnie identyfikuje i neutralizuje osoby działające na rzecz rosyjskich służb specjalnych”.
Wspieranie agresji na Ukrainę i zbieranie środków na zakup sprzętu wojskowego
Prokuratura przedstawiła podejrzanym zarzuty dotyczące działania na rzecz obcego wywiadu i udzielania mu informacji, które mogły wyrządzić szkodę Polsce. Prokuratura Krajowa przekazała, że zachowanie mężczyzn było ukierunkowane na propagandowe wspieranie agresji Rosji na Ukrainę oraz gromadzenie środków przeznaczonych na zakup sprzętu na potrzeby rosyjskiego wojska.
„Zatrzymani wykonywali również szereg zadań o charakterze wywiadowczym na zlecenie ustalonego obywatela Federacji Rosyjskiej, powiązanego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, w tym polegających m.in. na rozpoznaniu rozmieszczenia wojsk NATO stacjonujących na terenie RP. Członkowie grupy przechodzili szkolenia strzeleckie oraz z taktyki pola walki, które stanowiły czynienie przygotowań do wykonywania zadań o charakterze dywersyjnym i sabotażowym” – czytamy w komunikacie prokuratury.
Podejrzani o szpiegostwo na rzecz Rosji nie przyznali się do winy
Prokurator przesłuchał już podejrzanych. Mężczyźni nie przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Zachowania, które śledczy kwalifikują jako przestępstwo szpiegostwa przeciwko bezpieczeństwu państwa, są zagrożone karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż osiem lat albo karą dożywotniego więzienia.


