Niemieccy parlamentarzyści debatowali w czwartek nad kontrowersyjnym projektem uchwały zgłoszonym przez Alternatywę dla Niemiec (AfD). Prawicowo-populistyczne ugrupowanie zażądało od rządu federalnego zablokowania akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej oraz objęcia jej unijnymi gwarancjami bezpieczeństwa. Politycy tej partii domagają się również całkowitego wstrzymania wsparcia wojskowego i finansowego dla Kijowa, dopuszczając jedynie kontynuowanie pomocy humanitarnej.

AfD chce wycofać sankcje wymierzone w Rosję

Zgodnie z propozycją AfD, w zamian za dotychczasowe kredyty Berlin miałby wymusić na Ukrainie priorytetowy dostęp do złóż gazu, metali ziem rzadkich i innych surowców, a także wycofać się z antyrosyjskich sankcji, które zdaniem partii szkodzą krajowej gospodarce.

Zobacz wideo Jak AFD wykorzystuje niepokoje społeczne klasy średniej [Co to będzie]

– Podczas gdy w Niemczech oszczędza się na wszystkim, a nasi obywatele muszą płacić coraz wyższe podatki, niemiecki rząd przekazał Ukrainie w formie prezentu ponad 100 mld euro z naszego majątku – argumentował poseł AfD Markus Frohnmaier. Polityk wprost oskarżył Kijów o sabotaż infrastruktury energetycznej, określając Ukrainę jako państwo, które „wysadziło w powietrze nasz niemiecki Nord Stream”.

Skrytykował również plany nadania Ukrainie statusu członka stowarzyszonego. – Niemiecki rząd nie reprezentuje niemieckich interesów, lecz działa jak filia rządu ukraińskiego – stwierdził Frohnmaier, oskarżając władze o zdradę stanu. Dodał, że rząd w Berlinie „przygotowuje się do przystąpienia do wojny po stronie Ukrainy”.

Swoje wystąpienie zakończył apelem: – Jeżeli chcecie wysłać młodych mężczyzn na front wschodni, to zastanówcie się, jak wytłumaczycie niemieckiej matce, że jej syn poległ? Igracie życiem naszych dzieci. Moich dzieci nie dostaniecie.

„Chcecie wesprzeć Putina”

Retoryka AfD spotkała się z krytyką pozostałych frakcji parlamentarnych. Deputowany CDU Knut Abraham zarzucił przedmówcy, że ten „w diaboliczny sposób drwi z ofiar”, a sprzeciw wobec integracji europejskiej Kijowa to dowód na to, że partia chce państwa, które „będzie skazana na rosyjską samowolę”. – Celem waszego projektu uchwały jest wsparcie Putina w wojnie przeciwko Ukrainie. Przyszłość Ukrainy leży w Unii Europejskiej, a przyszłość Europy w rozszerzeniu naszej strefy pokoju, stabilności i dobrobytu – skomentował. 

W podobnym tonie wypowiedział się reprezentant Zielonych Robin Wagner, który przemówienie Frohmaiera podsumował jako „wykład napisany na Kremlu”. Skierował do posłów AfD: – Propagujecie putinowską propagandę. Jesteście hańbą dla Niemiec i ryzykiem dla Europy.

Ralf Stegner z SPD: – Ukraina należy do Europy – przypomniał, a pod adresem skrajnej prawicy dodał: – Stoicie po stronie Rosji.

Debata w Bundestagu zbiega się w czasie z rosnącą pozycją Alternatywy dla Niemiec na krajowej scenie politycznej. We wrześniowych wyborach do parlamentów krajowych w Saksonii-Anhalt ugrupowanie to zyskało realną szansę na utworzenie rządu koalicyjnego, co stanowiłoby sytuację bez precedensu w historii Republiki Federalnej Niemiec. Tendencja ta widoczna jest również na poziomie federalnym, gdzie AfD utrzymuje wyraźne prowadzenie w badaniach opinii publicznej z poparciem sięgającym 30 procent.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version