W czwartek (24 września) przed południem na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ul. Benedyktyńskiej (woj. podkarpackie) 31-letni obywatel Ukrainy ranił nożem czterech mężczyzn i kobietę, o czym pisaliśmy na Gazeta.pl. Poszkodowani trafili do szpitala. Jedna z ranionych osób zmarła. Według relacji świadków do ataku doszło przed mszą święta.

Atak nożownika w Jarosławiu. Prymas Polski: Niech ten akt nie będzie zarzewiem nienawiści

W opublikowanym oświadczeniu prymas Polski abp Wojciech Polak poprosił o modlitwę w intencji księdza, który zginął w wyniku ataku oraz „o duchowe wsparcie dla jego bliskich”. – Moją myślą i modlitwą obejmuję również wszystkich poszkodowanych, którzy walczą o życie w szpitalu – zaznaczył.


Zobacz wideo

Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. Jedna osoba nie żyje

Hierarcha zaapelował: „Aby ten przestępczy akt konkretnego człowieka nie zrodził w naszych sercach nienawiści i niechęci wobec naszych sióstr i braci z Ukrainy”.

– Pomimo gniewu i bólu, jaki odczuwamy, niech to bolesne doświadczenie nie będzie zarzewiem nienawiści. Bądźmy za siebie nawzajem odpowiedzialni, bądźmy solidarni i budujmy jedność, bo jest ona szczególnie potrzebna właśnie tam, gdzie dzieje się zło i niesprawiedliwość – napisał prymas.

Wcześniej o modlitwę w intencji wszystkich poszkodowanych w ataku w Jarosławiu zaapelował metropolita przemyski abp Adam Szal. Hierarcha wezwał również do modlitwy w intencji sprawcy, „o jego nawrócenie i otrzeźwienie”.

„Niech to wydarzenie będzie okazją do refleksji, do solidarności i do wspólnej modlitwy za tych, którzy są dotknięci wydarzeniami nieraz bardzo brutalnymi, niezrozumiałymi. Oby one nie rodziły jakiejś nienawiści czy niechęci, ale by jakoś wpływały na naszą solidarność wzajemną, na naszą łączność duchową” – czytamy we wpisie zamieszczonym na stronie internetowej archidiecezji przemyskiej.

Ukraina reaguje na atak w Jarosławiu

W czwartek głos w sprawie tragedii zabrał minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, zaapelował, aby nie wykorzystywać politycznie tragedii w Jarosławiu. – Nie ma na razie przesłanek do tego, żeby sądzić, że to ktoś zlecił czy jest w tym jakiś większy zamiar niż po prostu zbrodnia osoby, która w jakimś momencie traci nad sobą panowanie – powiedział Siemoniak w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News.

„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem. Według dotychczasowych informacji zginął ksiądz katolicki, a kilka innych osób zostało rannych. Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia” – napisał z kolei na X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Atak potępiła też ambasada Ukrainy w Polsce. „Uważamy wszelkie przejawy przemocy za niedopuszczalne. Szczególnie bolesne jest to, że do tej tragedii doszło w miejscu, które powinno być przestrzenią modlitwy i miłosierdzia” – czytamy w oświadczeniu.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version