-
Według „Rzeczpospolitej” w hotelu na terenie jednego z państw Zatoki Perskiej odbyło się przesłuchanie szefa Zondacrypto z prokuratorem i dwoma adwokatami.
-
Roman Giertych zaprzeczył, jakoby brał udział w takim spotkaniu i twierdzi, że nie podróżował ostatnio do Azji.
-
Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha stwierdził, że nie ma oficjalnych informacji potwierdzających opisywane okoliczności.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Według „Rzeczpospolitej” Przemysław Kral ma być świadkiem koronnym w śledztwie dotyczącym afery Zondacrypto. W tej sprawie miało dojść do przesłuchania w pokoju hotelowym w jednym z państw Zatoki Perskiej.
Przesłuchanie miał przeprowadzić prok. Marek Wełna, będący naczelnikiem śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej, która przejęła dwa śledztwa dotyczące Zondacrypto. Oprócz niego w spotkaniu miało wziąć udział również dwóch adwokatów: Jacek Dubois i Roman Giertych.
„Rz” zwraca uwagę, że nie wiadomo w jakim charakterze adwokaci brali udział w spotkaniu. Nie ma bowiem informacji, by zostali oni wynajęci przez Krala do obrony. O spotkaniu miał nie wiedzieć szef Prokuratury Krajowej Dariusz Korneluk.
Gazeta zaznacza, że tego typu przesłuchania są szczegółowo uregulowane. W tej sytuacji pojawiają się jednak liczne wątpliwości co do przestrzegania procedur, jak i faktu, czy Kral może być świadkiem koronnym.
Giertych na tajnym spotkaniu z prezesem Zondacrypto? Poseł zaprzecza
– Bez komentarza – powiedział mec. Jacek Dubois pytany przez „Rzeczpospolitą” o rzekome przesłuchanie Krala w kraju Zatoki Perskiej. Roman Giertych zaprzeczył, by brał w nim udział.
„Oczekuję, że jutro 'Rzeczpospolita’ opublikuje jakikolwiek dowód, że w ciągu ostatnich lat byłem w jakimkolwiek kraju Zatoki Perskiej. Bo dzisiaj opublikowali, że spotkałem się gdzieś nad Zatoką Perską z Przemysławem Kralem i rzekomo tam ustalałem z nim, aby został świadkiem koronnym” – napisał na platformie X.
„Zaznaczam, że nie widzę tutaj materii do pozwu, gdyż nawet gdybym tam był i z Kralem ustalał takie warunki, to nie robiłbym niczego złego, więc nie narusza to moich dóbr osobistych. Po prostu jest to nieprawda. Nigdzie do Azji ostatnio nie podróżowałem„ – dodał.
Sprawę w programie „Graffiti” na antenie Polsat News skomentował również wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. – Poza artykułem, który się pojawił, nie znam tej historii. Mam dystans do tego artykułu, skoro nie ma żadnego komunikatu, żadnej oficjalnej informacji, która by potwierdzała tę okoliczność. Czekamy na ewentualny rozwój zdarzeń. Traktuję to po prostu jako news, który pewnie będzie wymagał jakiegoś wyjaśnienia – stwierdził.
-
Giertych uderzył w prokuraturę, w tle sprawa dwóch wież. Jest odpowiedź
-
Umorzenie śledztwa ws. „dwóch wież”. Prokuratura odpowiada na krytykę












