Tak się bowiem składa, że klub, do którego Aleksander Śliwka dotarł jeszcze w końcówce sezonu 2025/26, teraz już oficjalnie został pracodawcą siatkarza – na co najmniej dwa najbliższe lata. Przypomnijmy, że kapitan reprezentacji Polski wrócił do PlusLigi z Turcji, a jeszcze wcześniej występował w lidze japońskiej.
W końcówce minionego sezonu Śliwka wspomógł PGE Projekt Warszawa, zastępując kontuzjowanego Bartosza Bednorza.
PlusLiga: Aleksander Śliwka wraca do Polski! Jest oficjalne potwierdzenie
O transferze doświadczonego przyjmującego do stołecznego klubu było już głośno ładnych kilka miesięcy wstecz. Śliwka nie potwierdzał jednak faktycznego powrotu do Polski, choć rzeczywiście, właśnie na parkietach PlusLigi kapitan kadry prezentował się najlepiej. Wielu kibiców zapewne pamięta niezwykły czas, który siatkarz spędził w szeregach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.
W barwach klubu z Opolszczyzny Śliwka sięgnął m.in. po trzy tytuły Ligi Mistrzów (lata 2021-23). Przede wszystkim był jednak świetnym przykładem kapitana, co zaowocowało zresztą późniejszymi decyzjami również w rzeczywistości reprezentacyjnej.
Trener Nikola Grbić nawet podczas ostatniego turnieju VNL w Gliwicach przekonywał, jak duża jest wartość tego siatkarza.
– Sprowadzenie Aleksandra Śliwki na dwa sezony to jasny sygnał, w które miejsce europejskiej siatkówki celujemy. Doskonale pamiętamy też, jakim wsparciem był dla nas jego krótki pobyt pod koniec ubiegłych rozgrywek, gdy błyskawicznie wszedł do drużyny na zasadzie transferu medycznego. Olek to lider, kapitan reprezentacji Polski i człowiek, który doskonale wie, jak wygrywa się najcenniejsze trofea. Jego charakter, niesamowite doświadczenie oraz sportowe umiejętności idealnie wpisują się w wysokie ambicje klubu – przyznał Piotr Gacek, prezes zarządu i dyrektor sportowy PGE Projektu Warszawa.
– Cieszę się, że po krótkim pobycie w Warszawie pod koniec zeszłego sezonu jako transfer medyczny, teraz dołączam do drużyny na stałe. Klub ma wysokie cele i ambicje sportowe, tak samo jak ja. Wracam z dużą motywacją i nie mogę się doczekać startu przygotowań oraz pierwszych meczów przed naszymi kibicami – ocenił Aleksander Śliwka.
W Warszawie zyskali mentalnego lidera, który zazwyczaj walczył o najwyższe cele w zespołach, w których występował. Co ciekawe, Śliwka w stołecznym klubie występował już w sezonie 2014/15. Wówczas trafił do AZS Politechniki Warszawskiej, będąc graczem wypożyczonym z Asseco Resovii Rzeszów. Do tego wspomniany transfer medyczny, czyli podejście numer dwa, no i teraz – nieco połączone z tym drugim – podejście numer trzy.
PGE Projekt Warszawa z pewnością ma apetyty, żeby przełamać tendencje ostatnich sezonów i awansować do wielkiego finału PlusLigi. Czy ta sztuka uda się klubowi ze stolicy? Z pewnością gracze tacy jak Śliwka są gwarantem walki o wysokie cele. Konkurencja z Zawiercia czy Lublina, nie ma jednak zamiaru czegokolwiek odpuszczać PGE Projektowi.
Cóż. Zapowiada się zatem bardzo ciekawy sezon PlusLigi.













