Rijad Mansur skomentował reakcje państw, których obywatele znaleźli się wśród zatrzymanych uczestników Global Sumud Flotilla. Nagranie opublikowane przez izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gwira wywołało protesty m.in. we Włoszech, Austrii, Holandii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Polsce.
„Pomyślcie, jak traktuje naszych”
Ambasador Palestyny przy ONZ napisał, że oburzenie na sposób traktowania zagranicznych aktywistów jest uzasadnione, ale powinno prowadzić także do refleksji nad losem Palestyńczyków. „Macie rację, że oburzyło was to, jak Ben-Gwir potraktował waszych obywateli. Proszę, pomyślcie, jak traktuje naszych” – przekazał Mansur.
Według palestyńskiego dyplomaty nagranie pokazało jedynie „przebłysk” tego, jak traktowani są palestyńscy więźniowie. Mansur napisał, że w ostatnich dwóch latach ponad 100 Palestyńczyków zmarło w izraelskich więzieniach „w wyniku tortur albo głodu i zaniedbań medycznych”. Wskazywał też na „nieludzkie i poniżające traktowanie”, przemoc, nadużycia seksualne i gwałty.
Setki, może tysiące Palestyńczyków zostało zatrzymanych i zaginęło, a ich rodziny każdego dnia cierpią, nie wiedząc, jaki jest ich los
– stwierdził.
Dyplomatyczne reakcje po nagraniu
Nagranie Ben-Gwira przedstawiało zatrzymanych aktywistów flotylli, którzy płynęli z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. Izraelska marynarka przechwyciła jednostki, a uczestników przewieziono do portu Aszdod.
Włochy i Hiszpania zażądały od Izraela przeprosin i wezwały izraelskich dyplomatów. Holandia również zapowiedziała wezwanie ambasadora Izraela, a Wielka Brytania zażądała wyjaśnień. Austria poinformowała, że wyraziła oburzenie wobec ambasady Izraela w Wiedniu.
Polskie MSZ przekazało wcześniej, że z zaniepokojeniem przyjęło doniesienia o zatrzymaniu obywateli RP, znajdujących się na jednym ze statków flotylli. Resort zażądał wyjaśnienia okoliczności akcji izraelskich sił na wodach międzynarodowych. Polska wezwała też izraelskiego charge d’affaires, a szef MSZ Radosław Sikorski wystąpił o zakaz wjazdu Ben-Gwira do Polski.
Spór także w izraelskim rządzie
Film opublikowany przez Ben-Gwira wywołał krytykę również w Izraelu. Szef izraelskiej dyplomacji Gideon Saar zarzucił ministrowi bezpieczeństwa narodowego działanie na szkodę państwa i napisał, że Ben-Gwir „nie jest twarzą Izraela”.
Ben-Gwir odpowiedział, że osoby, które „wspierają Hamas”, powinny być traktowane twardo. Izrael utrzymuje, że przechwycenie flotylli było elementem egzekwowania blokady morskiej Strefy Gazy.
Od działań Ben-Gwira odciął się również premier Izraela, Benjamin Netanjahu. „Izrael ma pełne prawo do uniemożliwienia prowokacyjnych flotylli zwolenników terrorystów Hamasu wejścia na nasze wody terytorialne i dotarcia do Gazy. Jednak sposób, w jaki minister Ben Gvir obchodził się z aktywistami flotylli, nie jest zgodny z wartościami i normami Izraela” – można przeczytać na oficjalnym koncie premiera w serwisie X.


