Prezydent Zełenski poinformował o skutecznym ukraińskim ataku na kwaterę rosyjskiej służby wywiadowczej FSB we wtorek po południu (21 maja). Atak miał miejsce w okupowanym przez Rosjan obwodzie chersońskim, choć nie jest znana jego dokładna data.

„Tylko dzięki tej jednej operacji rosyjskie straty wyniosły około stu zabitych i rannych okupantów. Rosjanie muszą poczuć, że muszą zakończyć tę wojnę” – napisał prezydent Zełenski na platformie X Na dołączonym do wpisu nagraniu widać serię uderzeń w centralę rosyjskiego wywiadu FSB. W ataku rannych lub zabitych zostało około stu rosyjskich wojskowych.

Zobacz wideo 59 proc. Rosjan nie czuje odpowiedzialności moralnej za śmierć Ukraińców

„Rosjanie muszą czuć, że należy zakończyć tę wojnę. Ukraińskie sankcje średniego i dalekiego zasięgu nadal będą stosowane” – dodał prezydent Ukrainy. Wiadomo też, że w ataku został zniszczony rosyjski system przeciwlotniczy Pancyr-S1.

Ukraina uderzyła w centrum dronowe Rosjan

To nie pierwszy duży atak, o którym ukraińskie siły poinformowały w ciągu ostatnich godzin. W nocy z 19 na 20 maja ukraińskie wojsko przeprowadziło atak na rosyjskie centrum szkolenia operatorów dronów w okupowanym obwodzie donieckim. Według strony ukraińskiej w wyniku operacji zginęło co najmniej 65 żołnierzy, w tym dowódca obiektu powiązanego z oddziałami Ramzana Kadyrowa.

Informację potwierdził Robert „Madiar” Brovdi, dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy. Według jego relacji operatorzy z 1. Oddzielnego Centrum Sił Bezzałogowych użyli 11 dronów bojowych z głowicami o masie 100 kilogramów. Celem był dwupiętrowy obiekt o powierzchni blisko 2,5 tys. metrów kwadratowych, mieszczący hale montażu dronów i głowic bojowych oraz kwatery żołnierzy. Dodatkowe straty spowodował pożar składu amunicji w piwnicy.

Redagowała Kamila Cieślik

Share.
Exit mobile version