Szef Pentagonu Pete Hegseth podjął decyzję, o wycofaniu około 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Operacja wycofania może potrwać od 6 do 12 miesięcy. Niespodziewanie pojawiła się szansa, że amerykańscy żołnierze trafią do Polski.
Pogorszenie relacji USA z Unią Europejską
O możliwości wycofania amerykańskich żołnierzy z Niemiec, Trump mówił już wcześniej. Wspominał również o możliwości wycofania żołnierzy z Włoch i Hiszpanii, krytykując oba kraje, za brak wsparcia USA.
Niemieckie media podsumowały deklarację wycofania wojsk z Niemiec, jako znaczące pogorszenie relacji. Przyjaźń Trumpa z kanclerzem Friedrichem Merzem przeszła do historii. Od dawna niemieccy politycy ostrzegają, że nie można liczyć na USA. Europa musi móc bronić się sama.
W Niemczech dotychczas przebywało ok. 36 tys. amerykańskich żołnierzy. Znaczący jest również kontygent Japoński, liczący ok. 45 tys. żołnierzy. Trump wielokrotnie krytykował Niemcy za brak realizacji zobowiązań wobec NATO.
Trump chwali Nawrockiego
Prezydent Donald Trump poinformował w piątek, że z Niemiec wyjedzie znacznie więcej amerykańskich żołnierzy niż deklarowane wcześniej 5 tys. Wskazał, że być może żołnierze trafią do Polski.
„Polska by tego chciała. Mamy świetne relacje z prezydentem Nawrockim. Poparłem go w wyborach i je wygrał. Bardzo go lubię, więc jest to możliwe” – skomentował Donald Trump.
Sekretarz stanu Marco Rubio zakomunikował, że jeszcze żadne decyzje nie zapadły.
Amerykańscy żołnierze w Polsce
Szacuje się, że w Polsce na stałe stacjonuje 369 żołnierzy służby czynnej i około 10 tys. w ramach sił rotacyjnych, których finansuje Europejska Inicjatywa Odstraszania. Rozlokowani są w 4 bazach na terenie Polski. Według szacunków Ministerstwa Obrony Narodowej koszt pobytu jednego amerykańskiego żołnierza w Polsce wynosi około 15 tys. dolarów rocznie.












