Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Śmierć dziecka w żłobku w Ząbkach. Prokuratura przedstawiła zarzuty opiekunkom

Śmierć dziecka w żłobku w Ząbkach. Prokuratura przedstawiła zarzuty opiekunkom

22 maja, 2026
Epidemia hantawirsa na statku MV Hondius. Szef GIS o ewakuacji kapitana

Epidemia hantawirsa na statku MV Hondius. Szef GIS o ewakuacji kapitana

22 maja, 2026
Media: Rosyjski projekt „Scythian”. „Zwiezdoczka” umieści rakiety na dnie morza

Media: Rosyjski projekt „Scythian”. „Zwiezdoczka” umieści rakiety na dnie morza

22 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Śmierć dziecka w żłobku w Ząbkach. Prokuratura przedstawiła zarzuty opiekunkom
  • Epidemia hantawirsa na statku MV Hondius. Szef GIS o ewakuacji kapitana
  • Media: Rosyjski projekt „Scythian”. „Zwiezdoczka” umieści rakiety na dnie morza
  • Ząbki. Tragiczna śmierć dwuletniego chłopca. Opiekunki usłyszały zarzuty
  • Ktoś wyrzucił do lasu stertę śmieci. Wśród nich były dokumenty z nazwiskiem
  • Nie powinniśmy być frajerami – Biznes Wprost
  • Minister Jakub Rutnicki o milionach złotych na siatkówkę. To nasz sport narodowy? – Siatkówka – Sport Wprost
  • 44-letni Polak zatrzymany na Litwie. Z drabiną i dużymi pieniędzmi chciał dostać się do Białorusi
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Amerykańskie wojska w Polsce. Kulisy decyzji Trumpa o 5 tys. żołnierzy
Polska

Amerykańskie wojska w Polsce. Kulisy decyzji Trumpa o 5 tys. żołnierzy

PersonelPersonel22 maja, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Amerykańskie wojska w Polsce. Kulisy decyzji Trumpa o 5 tys. żołnierzy

Kiedy 19 maja pisaliśmy na łamach Interii, że w ocenie MON i rządu wstrzymanie rotacji amerykańskich żołnierzy do Polski było efektem pomyłki i chaosu komunikacyjnego na linii Biały Dom – Pentagon, wydawało się to scenariuszem tyleż absurdalnym, co nieprawdopodobnym.

Rozmowy przedstawicieli MON z administracją amerykańską w Waszyngtonie, a zwłaszcza decyzja Donalda Trumpa o wysłaniu dodatkowych 5 tys. żołnierzy do Polski, pokazały jednak, że właśnie ten scenariusz miał w tej sytuacji miejsce. Teraz potwierdzają to także źródła Interii w Pałacu Prezydenckim.

Pentagon nie zrozumiał Trumpa. „Kuć żelazo, póki gorące”


– Implementacja decyzji prezydenta Trumpa była nieodpowiednia i nieadekwatna – mówi nam jeden z bliskich współpracowników prezydenta Karola Nawrockiego. Jak podkreśla, nie chodzi o to, że Pentagon oszukał amerykańskiego przywódcę, ale opacznie zrozumiał jego polecenie.

Trump miał oczekiwać ograniczenia obecności wojsk w Europie, wskazując przede wszystkim na Niemcy, natomiast dowódcy wojskowi stwierdzili, że najszybsza i najprostsza redukcja liczby amerykańskich żołnierzy na Starym Kontynencie to wstrzymanie rotacji do Polski.

– Dopiero, gdy pełna wiedza o tym, jak polecenie prezydenta Trumpa było implementowane, dotarło do Białego Domu, prezydent Trump postanowił zakomunikować decyzję o wysłaniu dodatkowych 5 tys. żołnierzy do Polski – słyszymy w Pałacu Prezydenckim.

Otoczenie prezydenta o decyzji Trumpa zostało poinformowane z wyprzedzeniem, zanim amerykański przywódca zamieścił poświęcony Polsce wpis na platformie Truth Social.

Właśnie słowo „dodatkowe”, którego Trump użył w kontekście wysłania do naszego kraju 5 tys. żołnierzy, jest w tej sprawie kluczowe. Według współpracowników prezydenta Nawrockiego otwiera to bowiem Polsce drzwi do tego, żeby ostatecznie liczebność amerykańskich wojsk w naszym kraju wzrosła do 15 tys.

– To będzie dla nas przyczynkiem, żeby kuć żelazo, póki gorące i naciskać na dojście do 15 tys. Nie wiem, czy to się uda, ale będziemy podejmować działania – zapewnia nas jeden z prezydenckich ministrów.

11 tys. żołnierzy to nie wszystko. „Jest duża szansa”


Na razie ustalenia dotyczą jednak 11 tys. żołnierzy. Tyle po całym zamieszaniu z ostatnich dni ma liczyć amerykański kontyngent wojskowy w Polsce. Na tym jednak nie koniec. Dwustronne rozmowy polsko-amerykańskie otworzyły szeroko drzwi do czegoś, co dla polskich władz jest równie istotne jak sama liczba żołnierzy naszego strategicznego sojusznika.


Karol Nawrocki i Donald Trump, zdj. z września 2025 rokuSAUL LOEBAFP


Chodzi o przekształcenie rotacyjnej obecności sił amerykańskich w obecność stałą, o co Polacy zabiegają od dłuższego czasu. – Po naszych rozmowach ze stroną amerykańską mogę zapewnić, że jest ku temu duża szansa – przewiduje jeden z ludzi prezydenta.

Również w kręgach rządowych znajdujemy potwierdzenie, że w tej sprawie, po wizycie przedstawicieli MON w Waszyngtonie, nastąpił przełom. – Rozpoczęliśmy rozmowy na temat stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce – mówi jedno z naszych źródeł. – Do tej pory sugestie o rozpoczęciu takich rozmów były odrzucane, natomiast teraz ta propozycja została przyjęta – dodaje.

Po stronie rządowej jest świadomość, że stała obecność wojsk amerykańskich pociągnęłaby za sobą bardzo istotne koszty. Chodzi bowiem o relokację nie tylko żołnierzy, ale także ich rodzin i wybudowanie dla nich autonomicznego miasteczka tak, jak wygląda to chociażby w bazie w Niemczech.

Gdy tylko Kongres się o tym dowiedział, wściekli się. Kongresmeni uznali, że Pentagon z nich zakpił, ale też złamał prawo i wzajemne ustalenia


– To są bardzo duże koszty. Jednak uważamy w rządzie, że warto te koszty ponieść, bo to inwestycja w nasze bezpieczeństwo – mówi nam polityk znający kulisy polsko-amerykańskich ustaleń. I dodaje: – To także odstraszanie. Rosja widzi takie zmiany i odpowiednio wedle nich kalkuluje. Dlatego to się opłaca i dlatego jest decyzja w tym kierunku po stronie rządowej.

Otoczenie prezydenta nacisnęło na Biały Dom…


Jak wyglądały kulisy polskiej aktywności dyplomatycznej na najwyższych szczeblach amerykańskiej polityki? Rząd i obóz prezydencki zadziałały tutaj solidarnie, chociaż ciężar oddziaływania obu ośrodków był nieco inny.

Otoczenie prezydenta Karola Nawrockiego naciskało przede wszystkim na Biały Dom. – Mieliśmy informacje, że Pentagon wykonuje działania, które nie do końca są zbieżne z decyzją i oczekiwaniami prezydenta Trumpa. Celem naszych działań dyplomatycznych było doprowadzenie do przecięcia tego chaosu przez głowę państwa amerykańskiego. To się udało – relacjonuje Interii ważny urzędnik Kancelarii Prezydenta, znający kulisy sprawy.

Z tego, co dowiedziała się Interia, nie doszło do bezpośredniej rozmowy telefonicznej prezydenta Nawrockiego z jego amerykańskim odpowiednikiem. Jak słyszymy w Pałacu Prezydenckim, „gdybyśmy tego potrzebowali, to doszłoby również do rozmowy na najwyższym szczeblu”. W tej sytuacji kluczową rolę odegrali jednak współpracownicy prezydenta – m.in. ministrowie Marcin Przydacz i Bartosz Grodecki – którzy prowadzili rozmowy na różnych szczeblach z przedstawicielami Białego Domu.

Mówi jedno z naszych źródeł w Pałacu Prezydenckim: – Wykorzystaliśmy wszystkie przyjazne Polsce punkty w Białym Domu, żeby doprowadzić prezydenta Trumpa do pełnej świadomości, jak wygląda obecnie sytuacja i jak wyglądały dotychczasowe zobowiązania. To okazało się absolutnie wystarczające.

… a rząd nacisnął na amerykański Kongres


Chociaż w Białym Domu rozmowy prowadził też wiceszef MON Cezary Tomczyk, to jednak wysiłki przebywającej w Stanach Zjednoczonych ekipy rządowej skoncentrowały się zwłaszcza na Kongresie. Nie bez powodu.


Grupa elegancko ubranych osób stoi w skupieniu, z rękami położonymi na sercu, zwrócona twarzą w jednym kierunku.

Pete Hegseth, sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych, oraz Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MONWojciech OlkuśnikEast News


Jak słyszymy od polityków z rządu, decyzja o wstrzymaniu rotacji 4 tys. żołnierzy do Polski rozwścieczyła kongresmenów. I to zarówno tych ze strony demokratycznej, jak i tych ze strony republikańskiej. Krytyka działań Pentagonu i dowództwa sił lądowych armii amerykańskiej miała charakter ponadpartyjny, co polska delegacja starała się obrócić na naszą korzyść.

Intrygujące są kulisy tych napiętych relacji w trójkącie Kongres – Pentagon – Biały Dom. Jak słyszymy w rządzie, chodzi o pieniądze. I to niemałe, bo aż 1,5 bln dol. Właśnie tyle od Kongresu chce uzyskać Pentagon w 2027 roku. Kongresmeni nie są skorzy do rzucenia lekką ręką tak astronomicznej kwoty. Zwłaszcza dla administracji, która często działa impulsywnie i poza polityczną kontrolą.

Dlatego w ustawie budżetowej kongresmeni zastrzegli, że dolna granica liczebności sił amerykańskich w Europie ma wynosić 76 tys. żołnierzy i jakakolwiek zmiana in minus w tej kwestii musi być skonsultowana z Kongresem. Rzecz w tym, że Biały Dom i Pentagon, decydując o wstrzymaniu rotacji żołnierzy do Polski, pominęli polityków z Kapitolu.

Po naszych rozmowach ze stroną amerykańską mogę zapewnić, że jest ku temu (stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce – przyp. red.) duża szansa


– Gdy tylko Kongres się o tym dowiedział, wściekli się – mówi wprost jedno z naszych źródeł. – Kongresmeni uznali, że Pentagon z nich zakpił, ale też złamał prawo i wzajemne ustalenia – dodaje nasz rozmówca. I konkluduje: – A że to w ich rękach znajdują się dzisiaj losy projektów zbrojeniowych administracji Trumpa, więc w dużej mierze Pentagon i Biały Dom zależą dzisiaj od Kongresu. Przełożenie Kongresu na administrację Trumpa jest aktualnie bardzo duże.

Swoje zrobiły też zbliżające się szybkim krokiem tzw. wybory połówkowe do Kongresu, które odbędą się w listopadzie. Administracja Donalda Trumpa miała obawiać się negatywnej reakcji amerykańskiej Polonii, a także innych mniejszości z naszego regionu Europy. W sytuacji, gdy republikanie zmagają się z pikującymi sondażami i walczą dosłownie o każdy głos, antagonizowanie kolejnych grup wyborców zakrawa na autosabotaż.

Otoczenie prezydenta Trumpa najwyraźniej zdało sobie z tego sprawę, dlatego amerykański przywódca ostatecznie przeciął całe zamieszanie, ogłaszając, że do Polski trafi dodatkowe 5 tys. żołnierzy.

Jednak, gdy pytamy naszych rozmówców, czy mają pewność, że sytuacja z ostatnich dni nie powtórzy się za miesiąc, kwartał czy pół roku, ci wzruszają tylko ramionami. I mówią wprost: gwarancję dałaby tylko stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce. I dlatego jest to cel, który łączy nawet zwaśnione obozy rządowy i prezydencki.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Epidemia hantawirsa na statku MV Hondius. Szef GIS o ewakuacji kapitana

Epidemia hantawirsa na statku MV Hondius. Szef GIS o ewakuacji kapitana

Transkrypcje kontra nowa ustawa. Kruchy sukces par jednopłciowych

Transkrypcje kontra nowa ustawa. Kruchy sukces par jednopłciowych

Radosław Sikorski o NATO: Musimy stanąć na własnych nogach. Nowa koncepcja

Radosław Sikorski o NATO: Musimy stanąć na własnych nogach. Nowa koncepcja

Minister Waldemar Żurek zawiesza prok. Tomasza Janeczka

Minister Waldemar Żurek zawiesza prok. Tomasza Janeczka

Transkrypcja małżeństw jednopłciowych. Marcin Kierwiński ogłosił decyzję

Transkrypcja małżeństw jednopłciowych. Marcin Kierwiński ogłosił decyzję

Żołnierze USA w Polsce. Ekspert o decyzji Donalda Trumpa. Mówi o chaosie

Żołnierze USA w Polsce. Ekspert o decyzji Donalda Trumpa. Mówi o chaosie

Sondaż. Waldemar Żurek czy Adam Bodnar? Kto lepszym ministrem sprawiedliwości?

Sondaż. Waldemar Żurek czy Adam Bodnar? Kto lepszym ministrem sprawiedliwości?

Rynek mieszkaniowy. Filip Springer: Koniec betonowego złota [13 PIĘTER]

Rynek mieszkaniowy. Filip Springer: Koniec betonowego złota [13 PIĘTER]

Itamar Ben-Gwir opublikował skandaliczne wideo. Dostał zakaz wjazdu do Polski

Itamar Ben-Gwir opublikował skandaliczne wideo. Dostał zakaz wjazdu do Polski

Wybór Redaktora

Epidemia hantawirsa na statku MV Hondius. Szef GIS o ewakuacji kapitana

Epidemia hantawirsa na statku MV Hondius. Szef GIS o ewakuacji kapitana

22 maja, 2026
Media: Rosyjski projekt „Scythian”. „Zwiezdoczka” umieści rakiety na dnie morza

Media: Rosyjski projekt „Scythian”. „Zwiezdoczka” umieści rakiety na dnie morza

22 maja, 2026
Ząbki. Tragiczna śmierć dwuletniego chłopca. Opiekunki usłyszały zarzuty

Ząbki. Tragiczna śmierć dwuletniego chłopca. Opiekunki usłyszały zarzuty

22 maja, 2026
Ktoś wyrzucił do lasu stertę śmieci. Wśród nich były dokumenty z nazwiskiem

Ktoś wyrzucił do lasu stertę śmieci. Wśród nich były dokumenty z nazwiskiem

22 maja, 2026
Nie powinniśmy być frajerami – Biznes Wprost

Nie powinniśmy być frajerami – Biznes Wprost

22 maja, 2026

ostatnie artykuły

Minister Jakub Rutnicki o milionach złotych na siatkówkę. To nasz sport narodowy? – Siatkówka – Sport Wprost

Minister Jakub Rutnicki o milionach złotych na siatkówkę. To nasz sport narodowy? – Siatkówka – Sport Wprost

22 maja, 2026
44-letni Polak zatrzymany na Litwie. Z drabiną i dużymi pieniędzmi chciał dostać się do Białorusi

44-letni Polak zatrzymany na Litwie. Z drabiną i dużymi pieniędzmi chciał dostać się do Białorusi

22 maja, 2026
Amerykańskie wojska w Polsce. Kulisy decyzji Trumpa o 5 tys. żołnierzy

Amerykańskie wojska w Polsce. Kulisy decyzji Trumpa o 5 tys. żołnierzy

22 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?