-
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował o złożeniu zawiadomienia do prokuratury dotyczącego zachowania Antoniego Macierewicza wobec funkcjonariuszy policji.
-
Na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych widać, jak Macierewicz złapał policjanta za mundur, odczytał jego nazwisko i groził skierowaniem sprawy do sądu.
-
W związku ze zmianą rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości doszło do protestów i przepychanek z udziałem posłów PiS oraz funkcjonariuszy policji przed budynkiem uczelni.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Dość tego. Macierewicz musi odpowiedzieć za atak na polskich policjantów” – napisał w poniedziałek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
W swoim wpisie określił on zachowanie Antoniego Macierewicza mianem „skandalicznego”. Dodał, że zadecydował o „złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa” przez posła Prawa i Sprawiedliwości.
Macierewicz przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Groził policjantowi sądem
W niedzielę Tomasz Trela z Lewicy zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, na którym widać, jak Macierewicz próbował dostać się do budynku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Policja nie pozwoliła mu wejść do środka.
– Chcecie uniemożliwić posłowi wejścia, tak? Proszę bardzo – powiedział do funkcjonariusza, pokazując mu następnie jakiś dokument. Prawdopodobnie była to legitymacja poselska.
Potem poseł chwycił policjanta za mundur i odczytał na głos jego nazwisko. – Ponieważ tak pan postępuje, to podobnie jak pana kolega, będę musiał pana skierować do sądu, rozumie pan? Bo to jest przestępstwo – powiedział, dodając, że jako poseł ma prawo wejść do budynku AWS.
„Art. 222 § 1 Kodeksu karnego (naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego – red.) się kłania. Świr Macierewicz złapany na gorącym. Zero litości dla tej PiS-owskiej bandyterki, zero!” – skomentował zachowanie posła Tomasz Trela.
Przepychanki przed budynkiem AWS. Na miejscu m.in. posłowie PiS
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podtrzymał w mocy decyzję o odwołaniu rektora uczelni Michała Sopińskiego, byłego działacza partii Zbigniewa Ziobry. Obowiązki po nim przejął dr. hab. Sławomir Cudak.
Cudak relacjonował w czwartek, że gdy po raz pierwszy udał się do siedziby AWS, by objąć obowiązki rektora, napotkał tam „wybitny obraz obstrukcji ze strony pracowników”, którzy początkowo nie chcieli wpuścić go do budynku. Następnie podejmowali działania, które miały uniemożliwić mu dotarcie do gabinetu i sekretariatu.
W piątek Cudak ponownie pojawił się na uczelni. Przeciwko jego obecności na miejscu protestowali m.in. posłowie PiS. Na miejscu doszło do przepychanek. Obecni byli także funkcjonariusze policji. Ostatecznie Cudak w asyście policji wszedł do siedziby Akademii.
W niedzielę Macierewicz, wraz z innymi działaczami PiS, pojawił się przed budynkiem uczelni. Politycy próbowali dostać się do przebywającej w budynku posłanki Marii Kurowskiej. Przekonywali, że chcą przekazać jej żywność oraz leki.
-
Awantura i przepychanki przed AWS. Interweniowała policja, reaguje Żurek
-
„Moja decyzja jest ostateczna”. Pilny komunikat ministra Żurka












