Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Przodek koni wymarł w naturze. Wraca, pojawił się w kolejnym kraju

Przodek koni wymarł w naturze. Wraca, pojawił się w kolejnym kraju

7 czerwca, 2026
Karambol na A4 pod Wrocławiem. Pięć samochodów zderzyło się na autostradzie

Karambol na A4 pod Wrocławiem. Pięć samochodów zderzyło się na autostradzie

7 czerwca, 2026
Izrael. Zamach terrorystyczny niedaleko Tel Awiwu. Są zabici i ranni

Izrael. Zamach terrorystyczny niedaleko Tel Awiwu. Są zabici i ranni

7 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Przodek koni wymarł w naturze. Wraca, pojawił się w kolejnym kraju
  • Karambol na A4 pod Wrocławiem. Pięć samochodów zderzyło się na autostradzie
  • Izrael. Zamach terrorystyczny niedaleko Tel Awiwu. Są zabici i ranni
  • Kuchenki gazowe nas podtruwają. Nawet wtedy, gdy nie gotujemy
  • Maja Chwalińska poruszająco o hejcie. „W internecie możesz napisać cokolwiek” – Tenis – Sport Wprost
  • Rosjanie uderzyli w obiekt infrastruktury jądrowej. Zełenski o „nikczemnym ataku”
  • Armenia. Trwają wybory parlamentarne. Rosja próbuje ingerować
  • Naukowcy zaskoczeni zachowaniem mrówek. Ustawiają się w kolejce
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Armenia. Trwają wybory parlamentarne. Rosja próbuje ingerować
Świat

Armenia. Trwają wybory parlamentarne. Rosja próbuje ingerować

PersonelPersonel7 czerwca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Armenia. Trwają wybory parlamentarne. Rosja próbuje ingerować

  • W Armenii odbywają się wybory parlamentarne w czasie, gdy kraj pod rządami Nikola Paszyniana zbliżył się do Zachodu, co spotkało się z niechęcią Moskwy.

  • Rosja ograniczyła import niektórych produktów z Armenii i jest oskarżana przez armeńskie władze o próby wpływania na wybory poprzez presję oraz dezinformację.

  • Premier Nikol Paszynian deklaruje prowadzenie zrównoważonej polityki zagranicznej, a wynik wyborów może mieć znaczący wpływ na międzynarodową pozycję Armenii.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Ostatnie przedwyborcze sondaże wskazują, że partia Umowa Społeczna obecnego premiera Nikola Paszyniana może liczyć na poparcie ok. 32 proc. wyborców. Na drugim miejscu znajduje się prorosyjskie ugrupowanie Silna Armenia, na które głos chce oddać ok. 11 proc. głosujących.

Zwolennicy Paszyniania zwracają uwagę, że odkąd doszedł on do władzy w 2018 roku w wyniku tzw. aksamitnej rewolucji kraj znacząco się rozwinął, zwłaszcza pod względem gospodarczym, a PKB podwoiło.

Przeciwnicy zarzucają premierowi zapędy autorytarne, ponieważ wielu jego przeciwników politycznych zostało w ostatnich latach uwięzionych. Krytykują oni również jego porażkę w wojnie o Górski Karabach z Azerbejdżanem oraz zwrot w stronę Zachodu, który uderza w relacje z dotychczasowym sojusznikiem – Moskwą.

Wybory parlamentarne w cieniu konfliktu z Rosją


Rosja przez lata była bliskim sojusznikiem Armenii. Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać w 2023 roku, gdy kraj przegrał wojnę z Azerbejdżanem o Górski Karabach – obszar zamieszkiwany przez Ormian, jednak znajdujący się na terenie Azerbejdżanu. W wyniku konfliktu tysiące Ormian opuściło swoje domy i przybyło do Armenii. Erywań zarzucił wtedy Moskwie brak wsparcia i zaczął rozglądać się za nowymi sojusznikami.

W ostatnim czasie rząd Nikola Paszyniana znacząco zbliżył się do Zachodu. W kraju coraz częściej mówi się o możliwym przystąpieniu do Unii Europejskiej. Poparcie dla premiera Armenii wyrazili m.in. prezydent USA Donald Trump czy prezydent Francji Emmanuel Macron. Obaj przywódcy nazwali Paszyniana swoim „przyjacielem”.

Prozachodni zwrot nie podoba się jednak Moskwie. Krytykę wobec rządu w Erywaniu wyraził m.in. prezydent Władimir Putin, który stwierdził, że w Armenii powinno się jak najszybciej odbyć referendum w sprawie przystąpienia kraju do UE. – Wszyscy widzimy co się dzieje obecnie na Ukrainie. Jak to się wszystko zaczęło? Od próby przystąpienia Ukrainy do UE – mówił w maju rosyjski przywódca.

Zwrócenie się w stronę Zachodu skrytykowała również niedawno rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. – Erywań systematycznie pracuje nad wdrażaniem rzekomo europejskich standardów, podpisując różne memoranda i plany ramowe ze stolicami zachodnimi. Być może wszystko byłoby w porządku, gdyby nie pewien istotny niuans. Te same stolice zachodnie wypowiedziały Rosji prawdziwą wojnę hybrydową – stwierdziła.

Zacharowa zaznaczyła, że Rosja nigdy nie sprzeciwiała się temu, by Armenia utrzymywała stosunki z państwami zachodnimi, „ale obecną linię władz Armenii trudno nazwać wyważoną; trudno ją w ogóle nazwać zrównoważoną”.

W ostatnich tygodniach przed wyborami Moskwa zdecydował się również na ograniczenie importu niektórych produktów z Armenii, w celu zwiększenia presji ekonomicznej na kraj.

Rosja próbuje ingerować w wybory w Armenii


Według armeńskich urzędników, wypowiedzi rosyjskich władz są próbą zastraszenia obywateli Armenii, by wpłynąć na wybory. Analitycy zwracali uwagę, że w armeńskim internecie przed wyborami pojawiło się wiele dezinformujących treści przedstawiających Zachód w negatywnym świetle i sprzyjających Kremlowi.

Reuters informował, że Rosjanie planują również bardziej bezpośredni wpływ na wybory. Jednym z planowanych rozwiązań miało być przerzucenie do kraju ok. 100 tys. Ormian mieszkających w Rosji, by wpłynęli oni na wyniki głosowania.

Rosja chciała również wysłać do Armenii swoich obserwatorów na wybory. Erywań miał jednak odmówić. – Zapytaliśmy o powody. Nie otrzymaliśmy oficjalnej odpowiedzi, w tym dotyczącej motywów stojących za tą decyzją. Nie mamy pojęcia, co ci konkretni ludzie mogli zrobić Armenii – skomentowała decyzję Maria Zacharowa.

– Ze wszystkich opcji, jedyną, która przychodzi nam do głowy, jest to, że powodem może być fakt, że znajdują się na liście sankcji Unii Europejskiej, a to oficjalny ukłon Erywania przed jego unijnymi przełożonymi – dodała i zaznaczyła, że Rosja „będzie musiała wziąć to pod uwagę w przyszłej współpracy z Erywaniem„.

Według niej rząd Nikola Paszyniana pozwala na pojawianie się „oskarżeń i kłamstw” dotyczących rzekomej ingerencji Moskwy w wybory. Zacharowa stwierdziła, że w ten sposób premier Armenii „demonstracyjnie przyzwala na celową kampanię Zachodu, mającą na celu podsycanie nastrojów antyrosyjskich”.

Armenia. Paszynian nie chce konfliktu z Rosją


Sam Nikol Paszynian twierdzi, że jeśli wygra wybory to będzie prowadził zbalansowaną politykę zagraniczną. Według niego niedzielne głosowanie „to nie kwestia wyboru” między Rosją a Zachodem, a on sam nie zamierza popadać w konflikt z Moskwą.

– Zaakceptujemy każdy wybór obywateli – zapowiedział podczas oddawania głosów w Erywaniu.

Mimo to, wynik wyborów może wpłynąć na dalsze losy Armenii na arenie międzynarodowej. Zarówno rząd, jak i opozycja, twierdzą, że w razie porażki może dojść do poważnych konfliktów.

Paszynian zwraca uwagę, że jego partia musi osiągnąć większość dwóch trzecich w parlamencie, by móc wprowadzić zmiany konstytucji, które są konieczne, aby w pełni wdrożone mogło być porozumienie pokojowe z Azerbejdżanem. Według niego zwycięstwo opozycji może doprowadzić do wznowienia wojny z Baku.

Tymczasem rosyjsko-armeński lider opozycji Samvel Karapetian ostrzega przed konfliktem z Moskwą. – Rosja była i jest naszym strategicznym partnerem oraz głównym partnerem ekonomicznym – mówił. Sam Karapetian przebywa w areszcie domowym po tym, jak w zeszłym roku usłyszał zarzut przygotowywania zamachu stanu, co według niego jest zarzutem fałszywym i motywowanym politycznie.

Lokale wyborcze w Armenii zostały otwarte o 8 rano czasu lokalnego, a zamknięte zostaną o godz. 20 (18 czasu polskiego). Do głosowania uprawnionych jest niecałe 2,5 mln wyborców.

  • Łukaszenka grozi wieloletniemu sojusznikowi. „Muszą być ostrożni”
  • Rosja chce wysłać 100 tys. ludzi, by ustawić wybory. Doniesienia mediów

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Izrael. Zamach terrorystyczny niedaleko Tel Awiwu. Są zabici i ranni

Izrael. Zamach terrorystyczny niedaleko Tel Awiwu. Są zabici i ranni

Argentyna może zostać nową Arabią Saudyjską. Javier Milei jak szejk

Argentyna może zostać nową Arabią Saudyjską. Javier Milei jak szejk

Korea Północna. Program nuklearny i deklaracja: Nie podlega negocjacjom

Korea Północna. Program nuklearny i deklaracja: Nie podlega negocjacjom

Wojna na Ukrainie. Rosjanie uderzyli w łodzie ratunkowe. Kijów odpowiedział

Wojna na Ukrainie. Rosjanie uderzyli w łodzie ratunkowe. Kijów odpowiedział

Wojna na Ukrainie. Ekspert: Trump zbliża się do Białorusi, by ułatwić dialog z Rosją

Wojna na Ukrainie. Ekspert: Trump zbliża się do Białorusi, by ułatwić dialog z Rosją

Ohio. Strzelanina podczas festiwalu. Policja poszukuje sprawców

Ohio. Strzelanina podczas festiwalu. Policja poszukuje sprawców

Tajwan wykrył chińskie statki. Jest reakcja. „Wysłano niezbędne jednostki”

Tajwan wykrył chińskie statki. Jest reakcja. „Wysłano niezbędne jednostki”

Bośnia i Hercegowina. Spór wokół wyboru Wysokiego Przedstawiciela. USA kontra UE

Bośnia i Hercegowina. Spór wokół wyboru Wysokiego Przedstawiciela. USA kontra UE

Hiszpania. Papież Leon XIV wygłosi przemówienie przed parlamentem

Hiszpania. Papież Leon XIV wygłosi przemówienie przed parlamentem

Wybór Redaktora

Karambol na A4 pod Wrocławiem. Pięć samochodów zderzyło się na autostradzie

Karambol na A4 pod Wrocławiem. Pięć samochodów zderzyło się na autostradzie

7 czerwca, 2026
Izrael. Zamach terrorystyczny niedaleko Tel Awiwu. Są zabici i ranni

Izrael. Zamach terrorystyczny niedaleko Tel Awiwu. Są zabici i ranni

7 czerwca, 2026
Kuchenki gazowe nas podtruwają. Nawet wtedy, gdy nie gotujemy

Kuchenki gazowe nas podtruwają. Nawet wtedy, gdy nie gotujemy

7 czerwca, 2026
Maja Chwalińska poruszająco o hejcie. „W internecie możesz napisać cokolwiek” – Tenis – Sport Wprost

Maja Chwalińska poruszająco o hejcie. „W internecie możesz napisać cokolwiek” – Tenis – Sport Wprost

7 czerwca, 2026
Rosjanie uderzyli w obiekt infrastruktury jądrowej. Zełenski o „nikczemnym ataku”

Rosjanie uderzyli w obiekt infrastruktury jądrowej. Zełenski o „nikczemnym ataku”

7 czerwca, 2026

ostatnie artykuły

Armenia. Trwają wybory parlamentarne. Rosja próbuje ingerować

Armenia. Trwają wybory parlamentarne. Rosja próbuje ingerować

7 czerwca, 2026
Naukowcy zaskoczeni zachowaniem mrówek. Ustawiają się w kolejce

Naukowcy zaskoczeni zachowaniem mrówek. Ustawiają się w kolejce

7 czerwca, 2026
Co z orderem Zełenskiego, potężna broń frankowiczów i Lista Polskich Gepardów. Nowy „Wprost” – Biznes Wprost

Co z orderem Zełenskiego, potężna broń frankowiczów i Lista Polskich Gepardów. Nowy „Wprost” – Biznes Wprost

7 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?