Część odbiorców energii elektrycznej może zapłacić znacznie wyższe rachunki, jeśli nie dopełni jednego formalnego obowiązku. Chodzi o dokument, który ma potwierdzić prawo do korzystania z preferencyjnej ceny prądu w drugiej połowie 2024 roku. Sprzedawcy energii przypominają już, że brak oświadczenia może skończyć się korektą rozliczeń i powrotem do wyższych stawek wynikających z umowy.
W drugiej połowie 2024 roku część odbiorców korzystała z energii elektrycznej po maksymalnej, ustawowo ograniczonej cenie. Była to forma wsparcia państwa, która pozwalała płacić mniej mimo rosnących kosztów energii. Teraz trzeba jednak formalnie potwierdzić, że prawo do tej preferencji rzeczywiście przysługiwało.
Oświadczenie o pomocy de minimis. Kogo dotyczy obowiązek
Obowiązek złożenia dokumentu dotyczy mikro, małych i średnich przedsiębiorców oraz rolników, którzy w okresie od 1 lipca do 31 grudnia 2024 roku korzystali z ceny maksymalnej energii elektrycznej na poziomie 693 zł za MWh. Tacy odbiorcy muszą przekazać informację o pomocy do podmiotu, który tej pomocy udzielił, czyli do swojego sprzedawcy energii elektrycznej.
Jeżeli w tym okresie prąd był rozliczany według preferencyjnych stawek, sprzedawca ma prawo zażądać odpowiedniego dokumentu. Brak oświadczenia działa na niekorzyść odbiorcy, bo bez niego nie ma formalnego potwierdzenia prawa do tańszej energii.
Oświadczenie o pomocy de minimis jest wymagane przez przepisy
Preferencyjna cena energii była traktowana jako forma pomocy publicznej. Taka pomoc musi być udokumentowana, dlatego sprzedawca energii nie może opierać się wyłącznie na deklaracji klienta. Konieczne jest złożenie formalnego potwierdzenia.
Wymóg wynika z ustawy o bonie energetycznym oraz zmianie niektórych aktów prawnych związanych z kosztami energii elektrycznej. Jeżeli dokument nie zostanie dostarczony, przyjmuje się, że odbiorca nie miał prawa do ceny maksymalnej. W efekcie wcześniejsze rozliczenia mogą zostać przeliczone według zwykłych stawek umownych.
Oświadczenie o pomocy de minimis. Co grozi za brak dokumentu
Najpoważniejszą konsekwencją jest korekta wcześniejszych rachunków za prąd. Sprzedawca energii może przeliczyć zużycie według cen wynikających z umowy, które są wyższe od ceny maksymalnej. W praktyce oznacza to konieczność dopłaty różnicy.
W przypadku firm i rolników może chodzić o kwoty od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Właśnie dlatego sprzedawcy energii coraz częściej wysyłają przypomnienia i ostrzeżenia. Zlekceważenie tego obowiązku może więc przełożyć się na bardzo kosztowne rozliczenie.
Oświadczenie o pomocy de minimis. Gdzie i jak je złożyć
Dokument należy złożyć bezpośrednio u swojego sprzedawcy energii elektrycznej. W zależności od firmy można to zrobić online przez formularz, e-mailem, listownie albo w punkcie obsługi klienta. Sama procedura nie jest skomplikowana i zazwyczaj zajmuje tylko kilka minut.
Wzór dokumentu trzeba pobrać, wydrukować, podpisać i odesłać do sprzedawcy, z którym obowiązywała umowa w drugim półroczu 2024 roku. Termin na złożenie oświadczenia upływa z końcem czerwca 2026 roku. To właśnie do tego dnia trzeba dopełnić formalności, by uniknąć wyższych rachunków za energię.













