-
Donald Trump przekonuje, że USA mają dobrą sytuację pod względem uzbrojenia, ale podkreśla potrzebę dalszego zwiększania zasobów.
-
Media informują o niedoborach w amerykańskim arsenale, szczególnie w zakresie pocisków dalekiego zasięgu i rakiet przechwytujących, co miało być przyczyną napięcia między Trumpem a sekretarzem obrony.
-
Trump twierdzi, że trwają rozmowy nad zakończeniem wojny w Ukrainie i odnotowano w nich pewne postępy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent USA podczas rozmowy z mediami w Gabinecie Owalnym poinformował, że jest zaangażowany w rozmowy z Iranem i ocenił, że negocjacje z tym krajem przebiegają dobrze. Po raz kolejny wyraził przekonanie, że wojna z Iranem niedługo się zakończy. – Nie sądzę, żeby mogli wytrzymać dużo dłużej – dodał.
Szef państwa był też pytany o zapasy amerykańskiej amunicji. Według doniesień mediów w związku z wojną z Iranem znacząco uszczupliły się rezerwy niektórych rodzajów broni. Prezydent zapewnił, że USA nie mają problemów z zasobami, ale „cały czas potrzebują więcej” broni.
USA. Media o niedoborach w amerykańskim arsenale. Trump reaguje
– Mamy pewne rodzaje amunicji, które są bardzo silne i których mamy nieograniczone, praktycznie nieograniczone zapasy. Mamy też inne rodzaje, których (zasoby są) nieco bardziej ograniczone i uzupełniamy je codziennie. Nasze firmy zbrojeniowe budują obecnie więcej zakładów niż kiedykolwiek wcześniej w historii. Budują fabryki Patriotów, Tomahawków, wszystkiego – wymieniał Trump. – Mamy pewne rodzaje amunicji, które mogą nie być tak precyzyjne. Mogą nie być tak wyrafinowane. (…) Bardzo uważnie to monitorujemy – dodał.
Trump przekonywał, że USA są w „bardzo dobrej sytuacji” pod względem uzbrojenia. – Ale mimo to zawsze chcemy mieć więcej. Musimy mieć więcej. Mamy też inne rzeczy, które mogą się przydarzyć. (…) Miejmy nadzieję, że nic więcej się nie wydarzy. Ale jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji. Dosłownie mamy ogromne ilości amunicji – zapewniał prezydent.
Pytanie o amerykańskie zapasy amunicji miało związek ze wcześniejszą publikacją „The Washington Post”. Według dziennika Trump miał ostro skonfrontować się z sekretarzem obrony Pete’em Hegsethem podczas spotkania w Camp David, a tematem burzliwej rozmowy były rzekomo braki w amerykańskim arsenale. Trump miał zarzucać, że został wprowadzony w błąd.
Według „The Washington Post” braki w uzbrojeniu dotyczą przede wszystkim pocisków dalekiego zasięgu i rakiet przechwytujących, co utrudnia operacje wojskowe oraz wsparcie dla Ukrainy.
Wojna w Ukrainie. Trump: Są już pewne postępy
Pytany o apele prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w sprawie dostaw m.in. pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot, odparł: – My też chcemy rakiet. Zwrócił uwagę, że administracja poprzedniego prezydenta Joe Bidena przekazała Ukrainie dużą ilość uzbrojenia.
Ujawnił, że w rozmowach o zakończeniu wojny w Ukrainie są robione postępy. – Pracujemy nad tym (nad zakończeniem wojny – red) i myślę, że robimy postępy. Ale to jest brutalna, bardzo brutalna wojna. W tej wojnie jest wiele nienawiści. Między oboma przywódcami jest bardzo dużo nienawiści – powiedział Trump mediom. – Ale są już pewne postępy – powtórzył prezydent.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Zełenski od dawna apeluje o dostawy pocisków do amerykańskich systemów Patriot, podkreślając, że to główny środek obrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi.
W nocy z wtorku na środę Rosja zaatakowała Ukrainę 28 rakietami i 115 dronami. W Kijowie i obwodzie kijowskim zginęło 17 osób, a 44 zostały ranne. Według komunikatu ukraińskich sił powietrznych nie udało się strącić ani jednej rosyjskiej rakiety.





![Wojna na Ukrainie. To moje drony atakują Rosję [OPINIA] Wojna na Ukrainie. To moje drony atakują Rosję [OPINIA]](https://i.iplsc.com/-/000N52FP51M6YBOI-C461.jpg)







