-
WWF oraz inne organizacje ekologiczne złożyły skargę, zarzucając Komisji Europejskiej brak uzasadnienia i konsultacji przy rewizji Ramowej Dyrektywy Wodnej.
-
Skarżący krytykują liberalizację procedur dotyczących pozwoleń na projekty górnicze oraz pomijanie konsultacji społecznych w procesie decyzyjnym.
-
Komisja Europejska ogłosiła, że rewizja dyrektywy nastąpi w drugim kwartale 2026 roku, a priorytetem będzie uproszczenie dostępu do surowców krytycznych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Organizacje ekologiczne na czele z WWF złożyły skargę do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie zmian zapowiedzianych przez Komisję Europejską w Ramowej Dyrektywie Wodnej w grudniu 2025 r. KE argumentuje, że są one potrzebne dla utrzymania konkurencyjności UE z USA i Chinami, jednak ekolodzy twierdzą, że urzędnicy ulegli lobby przemysłu wydobywczego.
Zastrzeżenia skarżących wzbudzają zwłaszcza próby dalszej liberalizacji prawa regulującego wydawanie pozwoleń na realizację projektów górniczych.
Ekolodzy skarżą Komisję Europejską. „Rewizja pojawia się znikąd”
Komisja Europejska została oskarżona o złe zarządzanie poprzez zignorowanie strony społecznej i jednostronne podjęcie decyzji o rewizji bez zgromadzenia należytej dokumentacji i przeprowadzenia konsultacji.
– Mówiąc wprost, ta rewizja pojawia się znikąd. Zrywa z długą tradycją współpracy i spójnego, opartego na dowodach kształtowania polityki. Nie jest poparta żadnymi publicznymi dowodami ani nie odpowiada żadnym z zaleceń i obietnic złożonych przez samą Komisję – powiedziała Irene Duque Femenia z organizacji Wetlands International Europe działającej na rzecz ochrony mokradeł.
– Wprowadzając luki w naszym prawie wodnym, by zaspokoić potrzeby przemysłu, Komisja odwraca hierarchię prawną między tymi dwoma obszarami i porzuca obietnicę, by „nie wyrządzać znaczącej szkody”. Nie zgadzamy się ani z decyzją o zmianie przepisów, ani ze sposobem, w jaki zamierza to zrobić – to właśnie stanowi podstawę naszej skargi – wyjaśniła Femenia.
KE oskarżona o złe zarządzanie i uleganie lobby
W grudniu Komisja Europejska zapowiedziała, że do rewizji Ramowej Dyrektywy Wodnej dojdzie w drugim kwartale 2026 r. Nacisk zostanie położony m.in. „usunięcie wąskich gardeł” w dostępie do surowców krytycznych i uproszczenie przepisów.
Ekolodzy zwracają uwagę, że KE odwróciła przyjęty porządek legislacyjny i najpierw zapowiedziała rewizję, a dopiero potem (w marcu br.) wezwała zainteresowane strony do dostarczenia dowodów na istnienie wąskich gardeł.
„Po lecie naznaczonym suszą i pożarami lasów w całej Europie (…) priorytetem musi być wzmocnienie odporności hydrologicznej i klimatycznej, a nie ponowne otwieranie jednej z najważniejszych unijnych zabezpieczeń środowiskowych w celu zaspokojenia krótkoterminowych interesów przemysłu” – podała w komunikacie WWF.
-
Rumunia ma problemy. Szefowa KE mówi o „wojnie hybrydowej”
-
„Muszą wrócić do ojczyzny”. Jasna deklaracja z Niemiec w sprawie Ukraińców













