W skrócie
-
Silne burze w zachodniej Polsce spowodowały setki interwencji służb, lokalne podtopienia i pojedyncze osoby poszkodowane.
-
W Lesznie drzewo przewrócone przez wiatr zraniło nastolatka, a ulewy spowodowały zalanie szpitala w Nowym Tomyślu oraz przerwanie pokazów lotniczych.
-
Służby pozostają w gotowości, a działania są koordynowane na poziomie krajowym i lokalnym z bieżącym raportowaniem sytuacji.
Silne burze, które przeszły w piątek i w nocy nad zachodnią Polską, spowodowały setki interwencji strażaków, lokalne podtopienia oraz pojedyncze osoby poszkodowane.
Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie wielkopolskim. – Do soboty do godz. 8 strażacy otrzymali ponad 470 zgłoszeń związanych z usuwaniem skutków nawałnic – przekazał rzecznik wielkopolskiej PSP asp. Martin Halasz.
Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach: kościańskim, nowotomyskim, leszczyńskim oraz poznańskim. Zgłoszenia dotyczyły głównie połamanych gałęzi i powalonych drzew, rzadziej zalanych budynków.
Burze w woj. wielkopolskim. Groźne zdarzenia w Lesznie i powiecie kościańskim
W trakcie burz doszło również do poważnych zdarzeń z udziałem osób poszkodowanych. W mieście Leszno na ulicy Grunwaldzkiej na nastolatka przewróciło się drzewo powalone przez wiatr. Poszkodowany doznał otwartego złamania nogi, w tym złamania piszczeli.
Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło w powiecie kościańskim, gdzie powalone drzewo uderzyło w samochód. Podróżująca autem kobieta nie odniosła obrażeń.
Ulewy na zachodzie kraju. Zalany szpital i przerwane pokazy lotnicze w Lesznie
Nawałnice sparaliżowały także część infrastruktury w regionie. W Nowym Tomyślu doszło do zalania szpitala, co wymagało interwencji służb.
W Lesznie przerwano również lotnicze pokazy Antidotum Airshow z powodu pogarszających się warunków pogodowych.
W miejscowości Promnice w gminie Czerwonak doszło natomiast do pożaru poddasza domu. Według wstępnych ustaleń przyczyną mogło być uderzenie pioruna. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Komunika MSWiA: Służby w gotowości i działania na szczeblu krajowym
Sytuację pogodową monitorują służby w całym kraju. Jak zapewnia MSWiA w komuniakcie, strażacy i policjanci pozostają w pełnej gotowości do reagowania na kolejne zagrożenia.
Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przewodniczył odprawie w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, w której uczestniczyli przedstawiciele służb oraz wojewodowie. Skoordynowano działania na poziomie krajowym i lokalnym, a służby zostały zobowiązane do bieżącego raportowania sytuacji.
W regionach nadal monitorowane są skutki przejścia burz, w tym lokalne podtopienia.












