Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Polskie ptaki, które zadziwiają. Spróbuj, czy o tym wiesz

Polskie ptaki, które zadziwiają. Spróbuj, czy o tym wiesz

20 września, 2026
Gen. Polko o ukraińskich atakach w Rosji: Strategia, która może doprowadzić do zakończenia wojny

Gen. Polko o ukraińskich atakach w Rosji: Strategia, która może doprowadzić do zakończenia wojny

20 września, 2026
Centra danych w Polsce. Mieszkańcy boją się, że zabiorą im prąd i wodę

Centra danych w Polsce. Mieszkańcy boją się, że zabiorą im prąd i wodę

20 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Polskie ptaki, które zadziwiają. Spróbuj, czy o tym wiesz
  • Gen. Polko o ukraińskich atakach w Rosji: Strategia, która może doprowadzić do zakończenia wojny
  • Centra danych w Polsce. Mieszkańcy boją się, że zabiorą im prąd i wodę
  • Wojna na Ukrainie. Oleszki w dramatycznej sytuacji, „śmiertelna pułapka”
  • Górskie łąki nie wytrzymują. Krajobraz w górach zaczął się zmieniać
  • Putin grozi Europie, szarża na Trybunał i przemilczane referendum. Nowy „Wprost” – Biznes Wprost
  • Wybory w Krakowie. Sondaż: Duża przewaga Gibały nad kandydatką KO
  • Kradzież samochodu Donalda Tuska. Prokuratura kieruje akt oskarżenia
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Centra danych w Polsce. Mieszkańcy boją się, że zabiorą im prąd i wodę
Polska

Centra danych w Polsce. Mieszkańcy boją się, że zabiorą im prąd i wodę

PersonelPersonel20 września, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Centra danych w Polsce. Mieszkańcy boją się, że zabiorą im prąd i wodę

Dopracowana wizualizacja rodem z folderu o nowej inwestycji deweloperskiej. Budynki o prostej konstrukcji, na oko nieprzekraczające wysokości czwartego piętra, w części przeszklone. Obok chodniki i deptaki, ławki, przechodnie, drzewa, zieleń. Kawałek dalej kort tenisowy i ścianka do wspinaczki.

To nie wizja nowoczesnego osiedla mieszkaniowego, lecz projekt wielkoskalowego centrum danych, kompleksu czterech magazynów z serwerami. Mieszkańcy boją się rozmachu inwestycji amerykańskiej firmy, hałasu, który mogą generować urządzenia czy ilości energii, którą będzie pochłaniać. Obawiają się, że kompleks bezpowrotnie zniszczy kameralny charakter ich okolicy.

– A ścianka wspinaczkowa nie robi na nas wrażenia – słyszę.

Reguły. Mieszkańcy przeciwni centrum danych


Cztery lata temu mieszkańcy podwarszawskich Reguł i Michałowic zostali zaproszeni na spotkanie, w którym brał udział inwestor, amerykańska firma Hillwood, właściciel działki o powierzchni 23 ha.

Sąsiaduje ona kolejno: z osiedlem mieszkaniowym w Michałowicach, linią kolejową WKD, osiedlem mieszkaniowym w Regułach oraz Alejami Jerozolimskimi.

Usłyszeli: chcemy zbudować centrum danych. Inwestycja ma być korzystna podatkowo dla gminy, atrakcyjna wizualnie, wokół mają też powstać miejsca, z których mogliby korzystać mieszkańcy. Firma nie ujawniła, na czyje zlecenie działa. Wiadomo, że chodzi o działalność komercyjną.

Stolica nie od dziś przyciąga inwestorów budujących centra danych. Jednakże planowane w Regułach wielkoskalowe centrum danych o mocy około 126 MW byłoby jednym z największych tego typu obiektów w kraju.

„Zaczęliśmy zadawać trudne pytania”


Od czterech lat mieszkańcy gminy Michałowice skupieni w Stowarzyszeniu Aktywnych Sąsiadów zgłaszają swoje uwagi do dokumentacji przygotowanej przez inwestora.

– Na pierwszym spotkaniu słuchaliśmy, nie wiedzieliśmy, o co chodzi. Na drugim zaczęliśmy zadawać trudne pytania – wspomina Marta Tymoszuk z SAS.

Na planach przedstawionych przez inwestora widać cztery budynki, ale na razie procedowane jest pozwolenie na pierwszy z nich. Zdaniem mieszkańców w ten sposób rozdrabnia się rzeczywisty, skumulowany i negatywny wpływ całej inwestycji na środowisko.

Tymoszuk podkreśla, że jeden mniejszy budynek byłby do zaakceptowania. – Ale jeżeli później dobudują kolejne trzy wielkie hale, nie będziemy mieć nad tym żadnej kontroli – martwi się.

– Centra danych o takiej mocy zużywają tyle energii, ile miasta liczące 200 000 mieszkańców – dodaje Tomasz Ciechomski z SAS.

A w gminie, jak mówi, nie ma miesiąca, żeby ktoś nie narzekał na problemy z prądem.

– Najczęściej są to mikrowyłączenia. Niedawno zdarzyło się też, że ktoś w gminie nie miał prądu przez cztery doby – słyszę.


Działka, na której ma powstać centrum danychSAS materiał zewnętrzny


Mieszkańcy: Wielkoskalowe centrum danych to zbyt dużo


Dom Tomasza Ciechomskiego od miejsca potencjalnej budowy dzieli kilkaset metrów. Gdy siedzimy na werandzie, w ciągu dwóch godzin słyszę kilka przejeżdżających pociągów i lecących tuż nad nami samolotów. Już te dźwięki są w stanie lekko zagłuszyć naszą rozmowę.

– Tuż obok tej działki biegnie gazociąg oraz linia kolejowa, a niedaleko znajduje się lotnisko Okęcie. W dzisiejszych niespokojnych czasach nietrudno wyobrazić sobie akty sabotażu, a przecież to centrum ma być jednym z największych w Polsce – mówi o swoich wątpliwościach Ciechomski.

Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim na prośbę o ocenę inwestycji pod kątem wpływu na bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej odpowiedział, że trudno o takową, dopóki obiekt nie powstanie.

Mieszkańcy opowiadają o kolejnych potencjalnych problemach – działanie wysoce energochłonnego centrum danych może generować hałas i powodować problemy z ciśnieniem wody w kranach.

Inwestor na swojej stronie pisze, że centrum wykorzystywać będzie chłodzenie w obiegu zamkniętym, tzn. woda dostarczana ma być z innego przyłącza niż osiedla, co ma nie wpływać na poziom wód gruntowych.

Hillwood podpisał umowy na dostawy energii elektrycznej (przydział mocy) z firmą Stoen oraz na dostawy wody i odbiór ścieków z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w m.st. Warszawie Spółka Akcyjna.

Jednak to za mało – mieszkańcy nadal obawiają się, że wielkoskalowe centrum danych to zbyt duża inwestycja w tym miejscu.

Pojawia się zatem pytanie: czy Hillwood bierze pod uwagę możliwość stworzenia w Regułach mniejszego kompleksu data center niż ten obecnie planowany?

„Koncepcja inwestycji została już istotnie zmodyfikowana po wysłuchaniu uwag i oczekiwań mieszkańców. Planowane budynki zostały zmniejszone i przesunięte w kierunku Alei Jerozolimskich, dzięki czemu będą znajdowały się znacznie dalej od zabudowy mieszkaniowej, niż zakładano w pierwotnej koncepcji. Projekt uzupełniono również o rozbudowaną zieleń buforową, która dodatkowo oddzieli inwestycję od najbliższego otoczenia. Inwestycja będzie realizowana etapami” – czytamy w odpowiedzi wysłanej przez biuro prasowe Hillwood.

„Bez centrów danych nie ma nowoczesnej gospodarki”


Członkowie SAS, z którymi rozmawiam, podkreślają, że nie są przeciwni centrom danych, uważają jednak, że powinny być budowane w sposób zrównoważony. Czyli jaki?

– Chłodzenie tylko w obiegu zamkniętym, zużywanie energii w minimalnych ilościach, bezpieczna odległość od domów, żeby uniknąć wpływu hałasu z agregatów i urządzeń chłodzących, zanieczyszczenia światłem – wymienia Tomasz Ciechomski.

Jak zauważa Marek Magryś, dyrektor Akademickiego Centrum Komputerowego Cyfronet AGH w Krakowie, centra danych są dziś tym, czym kilkadziesiąt lat temu były elektrownie i sieci telekomunikacyjne – podstawową infrastrukturą, bez której nie da się rozwijać nowoczesnej gospodarki. W związku z tym nie powinniśmy myśleć o centrum danych wyłącznie jak o hali pełnej serwerów.

– To element infrastruktury krytycznej i jednocześnie warunek rozwoju gospodarczego. Jeżeli chcemy mieć w Polsce nowoczesny przemysł, konkurencyjne firmy technologiczne, sprawną administrację cyfrową czy własne rozwiązania AI, musimy mieć dostęp do odpowiedniej infrastruktury obliczeniowej i danych – wyjaśnia.

Według Marka Magrysia w Polsce można tworzyć centra danych, których obecność nie będzie uporczywa dla okolicznych mieszkańców.

Trzeba jednak zmienić sposób myślenia o ich lokalizacji – duże centrum danych powinno być planowane jako element większego systemu, energetycznego, przemysłowego i przestrzennego, a nie jako „inwestycja, którą po prostu stawia się na wolnej działce„.

– Najważniejsze jest odpowiednie oddalenie od zwartej zabudowy mieszkaniowej oraz bardzo dobre przygotowanie infrastrukturalne terenu – mówi Magryś.

Ekspert zgadza się z mieszkańcami: – Trzeba uwzględnić hałas urządzeń chłodniczych, kwestie bezpieczeństwa czy zapotrzebowanie na energię i wpływ na lokalną sieć energetyczną – wymienia.

Najbardziej perspektywiczne, tłumaczy, są tereny przemysłowe i poprzemysłowe, obszary dobrze skomunikowane, z dostępem do sieci energetycznej napięć i światłowodów, a jednocześnie odpowiednio oddalone od gęstej zabudowy mieszkaniowej.

Ważna jest również technologia samego centrum. – Można projektować systemy chłodzenia bardziej efektywne energetycznie i ograniczające zużycie wody, wykorzystywać energię ze źródeł niskoemisyjnych i zagospodarowywać ciepło odpadowe – mówi ekspert.

Magryś podkreśla, że nie jest zwolennikiem ani bezwarunkowego przyciągania każdego centrum danych, ani blokowania takich inwestycji.

– Potrzebujemy rozsądnej selekcji. Jeżeli centrum danych jest dobrze zaprojektowane, właściwie zlokalizowane, efektywne energetycznie i powiązane z rozwojem lokalnej gospodarki, może być bardzo wartościową inwestycją. Jeżeli natomiast jego jedynym efektem jest ogromne zużycie energii i obciążenie lokalnej infrastruktury, bez istotnych korzyści dla regionu, powinniśmy się nad taką inwestycją poważnie zastanowić – podsumowuje.

Amerykanie protestują. Nie chcą centrów danych


Nieco inaczej na kwestię sąsiedztwa centrów danych patrzy Krystian Pypłacz, członek stowarzyszenia Polish Data Center Association (PLDCA). Według niego nie jest ono uciążliwe.

– Pod względem poziomu hałasu czy emisji wywierają mniejszy wpływ na otoczenie niż standardowe hale magazynowe – głównie ze względu na brak intensywnego ruchu samochodów ciężarowych – tłumaczy.

Mieszkańcy okolic, w których planowane są budowy centrów danych – a obawy mają nie tylko mieszkańcy Reguł, kilka dni temu w podobnej sprawie protestowano w pobliskim Piasecznie – obserwują to, co w temacie dzieje się w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie z różnych części kraju protestują przeciwko takim inwestycjom w ich sąsiedztwie.

Krystian Pypłacz uważa, że protestujący w Polsce „powielają narracje przeniesione z rynku amerykańskiego”.

Według niego trudno porównywać nasze podwórko z tym zza oceanu, bo w USA branża funkcjonuje w „zupełnie innej skali, w odmiennych realiach legislacyjnych i przepisach dotyczących ochrony środowiska, co powoduje stosowanie innych rozwiązań technologicznych”.

– Popularny mit o „wysuszaniu okolicznych terenów” to bezrefleksyjna kalka z Ameryki Północnej, gdzie na dużą skalę stosuje się chłodzenie ewaporacyjne (odparowujące wodę) oraz pobór wód podziemnych. W kraju dominują obiekty z chłodzeniem w układzie zamkniętym – działającymi podobnie jak układy klimatyzacji w domu, w biurze lub samochodzie – w których zużycie wody jest znikome lub wręcz zerowe – wyjaśnia.

Ekspert PLDCA wskazuje dodatkowo na raport „Gospodarczy wpływ sektora Data Center w Polsce”, przygotowany przez PLDCA we współpracy z PwC.

Jak czytamy w nim, w 2025 roku sektor wygenerował 10,6 mld zł wartości w polskiej gospodarce oraz 4,3 mld zł wpływów fiskalnych, obejmujących m.in. podatki lokalne zasilające budżety samorządów.

Co dalej z centrum danych w Regułach?


Na początku września wójt Gminy Michałowice nałożyła na firmę Hillwood obowiązek sporządzenia pełnego raportu o oddziaływaniu na środowisko dla najmniejszego (o mocy 12 MW z planowanych łącznie 126 MW) z czterech projektowanych centrów danych w Regułach.

Raport ten będzie musiał uwzględniać również skumulowane oddziaływanie tej inwestycji wraz z pozostałymi planowanymi centrami danych.

– Co z tego, że oni robią piękne foldery, jeżeli to są tylko materiały marketingowe, które mają robić dobre wrażenie. Nie wiemy, co tak naprawdę będzie się tam działo – mówi Marta Tymoszuk.

– Gdy ktoś sprowadzał się tu kilkanaście lat temu nie zdawał sobie sprawy z tego, jak szybko i brutalnie może rozwijać się ta okolica. Postęp technologiczny jest tak bezwzględny, biznes się nie liczy z niczym – dodaje.

Tomasza Ciechomskiego także nie przekonują udogodnienia dla mieszkańców, które proponuje Hillwood.

– Wyobraża pani sobie wspinanie po ściance przy agregatach? Chyba w maseczce antysmogowej i w stoperach, o ile ochrona wpuści – pyta z przekąsem.

Anna Nicz

Chcesz porozmawiać z autorką? Napisz: [email protected]

  • Kradną dane Polaków, potem chcą okupu. Tak hakerzy prowadzą „negocjacje”
  • Nasze dane w rękach gigantów. „Wszyscy jesteśmy w tym mechanizmie”
Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Kradzież samochodu Donalda Tuska. Prokuratura kieruje akt oskarżenia

Kradzież samochodu Donalda Tuska. Prokuratura kieruje akt oskarżenia

Prognoza pogody na niedzielę. Burze, silny wiatr i alerty IMGW

Prognoza pogody na niedzielę. Burze, silny wiatr i alerty IMGW

Najdłuższe kolejki do lekarzy. W rankingu „króluje” Gorzów Wielkopolski

Najdłuższe kolejki do lekarzy. W rankingu „króluje” Gorzów Wielkopolski

Czy ograniczyć prezydenckie weto? Polacy odpowiedzieli w sondażu

Czy ograniczyć prezydenckie weto? Polacy odpowiedzieli w sondażu

Jarosław Kaczyński przemawiał do młodych. Wymiana zdań ze słuchaczem

Jarosław Kaczyński przemawiał do młodych. Wymiana zdań ze słuchaczem

Krzysztof Bosak o wojnie i rządzie Donalda Tuska. Wskazuje pilne zmiany

Krzysztof Bosak o wojnie i rządzie Donalda Tuska. Wskazuje pilne zmiany

Szymon Hołownia w rządzie? Przeważa jedna odpowiedź, nowy sondaż

Szymon Hołownia w rządzie? Przeważa jedna odpowiedź, nowy sondaż

Marcin Kierwiński ostro do Mariusza Błaszczaka. „Skala głupoty nie do opisania”

Marcin Kierwiński ostro do Mariusza Błaszczaka. „Skala głupoty nie do opisania”

Karol Nawrocki zapowiada zmianę konstytucji. Włodzimierz Czarzasty komentuje

Karol Nawrocki zapowiada zmianę konstytucji. Włodzimierz Czarzasty komentuje

Wybór Redaktora

Gen. Polko o ukraińskich atakach w Rosji: Strategia, która może doprowadzić do zakończenia wojny

Gen. Polko o ukraińskich atakach w Rosji: Strategia, która może doprowadzić do zakończenia wojny

20 września, 2026
Centra danych w Polsce. Mieszkańcy boją się, że zabiorą im prąd i wodę

Centra danych w Polsce. Mieszkańcy boją się, że zabiorą im prąd i wodę

20 września, 2026
Wojna na Ukrainie. Oleszki w dramatycznej sytuacji, „śmiertelna pułapka”

Wojna na Ukrainie. Oleszki w dramatycznej sytuacji, „śmiertelna pułapka”

20 września, 2026
Górskie łąki nie wytrzymują. Krajobraz w górach zaczął się zmieniać

Górskie łąki nie wytrzymują. Krajobraz w górach zaczął się zmieniać

20 września, 2026
Putin grozi Europie, szarża na Trybunał i przemilczane referendum. Nowy „Wprost” – Biznes Wprost

Putin grozi Europie, szarża na Trybunał i przemilczane referendum. Nowy „Wprost” – Biznes Wprost

20 września, 2026

ostatnie artykuły

Wybory w Krakowie. Sondaż: Duża przewaga Gibały nad kandydatką KO

Wybory w Krakowie. Sondaż: Duża przewaga Gibały nad kandydatką KO

20 września, 2026
Kradzież samochodu Donalda Tuska. Prokuratura kieruje akt oskarżenia

Kradzież samochodu Donalda Tuska. Prokuratura kieruje akt oskarżenia

20 września, 2026
Korea Północna wystrzeliła pociski. Dwie próby rakietowe jednego dnia

Korea Północna wystrzeliła pociski. Dwie próby rakietowe jednego dnia

20 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?