3 miliardy złotych miesięcznie pozostają w portfelach polskich rodzin i przedsiębiorców dzięki wprowadzeniu pakietu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) – informuje Ministerstwo Energii.
Podkreśla, że ceny paliw są niższe o około 20 proc. niż przed wprowadzeniem programu CPN.
– Pakiet CPN to jeden z najsilniejszych mechanizmów ochronnych w Europie, a jego skuteczność widzimy bezpośrednio na stacjach benzynowych. Rozwiązania wprowadzone m.in. przez Ministerstwo Energii skutecznie łagodzą wpływ globalnego kryzysu cen paliw na portfele polskich rodzin i przedsiębiorców. Polacy tankują najtaniej w całej Unii Europejskiej, co przekłada się na konkretne oszczędności w naszych portfelach. Program CPN będzie utrzymywany tak długo, jak będzie to niezbędne, z niezmiennym priorytetem – ochroną polskich kierowców i polskiej gospodarki – podkreśla minister energii Miłosz Motyka.
Pakiet „Ceny Paliw Niżej”
Po wprowadzeniu mechanizmu CPN ceny paliw na stacjach wyraźnie spadły i – jak podkreśla resort energii – nie jest to chwilowa reakcja rynku, lecz trwała zmiana poziomu cen. Nowe regulacje mają stabilizować rynek i ograniczać wahania, które wcześniej mocno odczuwali kierowcy.
Z danych ministerstwa wynika, że po wdrożeniu mechanizmów osłonowych ceny utrzymują się na niższym poziomie. Średnio benzyna potaniała o ok. 1,2–1,3 zł na litrze, a olej napędowy o ok. 1,3–1,4 zł na litrze. Oznacza to spadek rzędu około 20 proc. w porównaniu do poziomów sprzed wprowadzenia pakietu CPN.
Na zmianach mają korzystać nie tylko kierowcy, ale i cała gospodarka. Polska zużywa miesięcznie ok. 423 tys. ton benzyny oraz ok. 1,38 mln ton oleju napędowego. Przy obecnych cenach oznacza to znaczące oszczędności przy tankowaniu.
Resort szacuje, że miesięcznie kierowcy wydają o około 690 mln zł mniej na benzynę i aż o 2,33 mld zł mniej na olej napędowy. W efekcie – według wyliczeń resortu – w budżetach gospodarstw domowych i firm pozostaje ponad 3 mld zł miesięcznie.
Najtańsze paliwo w Europie
Ministerstwo podkreśla, że ceny paliw w Polsce pozostają relatywnie niskie na tle państw regionu, mimo utrzymującej się zmienności na globalnych rynkach ropy.
– Różnice względem krajów UE są zauważalne. Średnio olej napędowy jest tańszy niż np. w Holandii o ok. 3,8 zł/l, w Niemczech o ok. 2,2 zł/l, na Węgrzech o ok. 1,5 zł/l i w Czechach o ok. 1 zł/l. W przypadku benzyny różnice sięgają ok. 4,6 zł/l względem Holandii, ok. 3 zł w Niemczech oraz o ok. 1 zł wobec znaczącej części państw regionu – wylicza resort energii.


