-
Policjanci z Białegostoku zwrócili uwagę na internetowe ogłoszenie dotyczące sprzedaży przedmiotów z kości słoniowej przez 67-letniego mężczyznę.
-
Funkcjonariusze zabezpieczyli laskę spacerową i zestaw do szycia, których łączna wartość wynosiła 10,5 tys. zł, a ostateczny materiał ich wykonania ma określić biegły.
-
W przypadku potwierdzenia, że przedmioty pochodzą od chronionego gatunku, mężczyźnie może grozić do pięciu lat pozbawienia wolności.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wśród wystawionych rzeczy znalazła się laska spacerowa ozdobiona popiersiem, wyceniona na 2,5 tys. zł, oraz pozłacany zestaw do szycia w etui, za który sprzedający chciał 8 tys. zł. Łączna wartość przedmiotów wynosiła 10,5 tys. zł.
Wystawił kość słoniową na sprzedaż. 67-latek może mieć poważne problemy
Funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej ustalili, kto stoi za ogłoszeniem oraz gdzie znajdują się oferowane przedmioty. Policjanci pojawili się w mieszkaniu 67-latka, który był zaskoczony ich wizytą. Mężczyzna wyjaśnił, że kupił oba przedmioty na zagranicznych aukcjach i planował odsprzedać je z zyskiem.
Policjanci zabezpieczyli laskę oraz zestaw do szycia. O tym, czy rzeczywiście zostały wykonane z kości pochodzącej od chronionego gatunku, zdecyduje opinia biegłego. Jeśli potwierdzi ona, że przedmioty są wykonane z materiału pochodzącego od objętego ochroną zwierzęcia, 67-latkowi może grozić nawet pięć lat pozbawienia wolności. Sprawa ta jest obecnie wyjaśniana. Kluczowe dla dalszego postępowania będzie ustalenie pochodzenia zabezpieczonych przedmiotów i potwierdzenie, z jakiego materiału zostały wykonane.
Najcenniejsza na czarnym rynku jest kość słoniowa słoni
Słoń należy do gatunków objętych ochroną, a handel jego częściami i wykonanymi z nich produktami podlega międzynarodowym regulacjom. Zwierzęta te znajdują się na liście CITES, czyli Konwencji Waszyngtońskiej, której zadaniem jest ograniczanie międzynarodowego handlu zagrożonymi gatunkami roślin i zwierząt, a także ich częściami oraz produktami wykonanymi z ich wykorzystaniem.
-
Tylko w tym roku zabito już 1600 słoni. Powód jest szokujący
Kością słoniową nazywa się ciosy, czyli siekacze trąbowców – słoni (zarówno współczesnych, jak i wymarłych – mamutów) i mastodontów, ale także kły morsa, narwala, kły i siekacze hipopotama (głównie nilowego, ale też karłowatego), zęby kaszalota, a nawet zęby wymarłych dinoceratów.
Ciosy to przekształcone górne siekacze niektórych trąbowców, które rosną przez całe życie. To na nie polują kłusownicy. Praktyka ta trwa nieprzerwanie od czasów staorożytnych i doprowadziła pośrednio wiele gatunków na skraj wyginięcia.
Słoń afrykański jest największym zwierzęciem lądowym na Ziemi i zarazem gatunkiem zagrożonym wyginięciem. Dorosłe samce ważą nawet około 6 ton. Oprócz polowania na ciosy słoni, powodem kurczenia się populacji tych zwierząt jest zmniejszanie się powierzchni ich siedlisk, wraz z rozwojem krajów w których żyją.
Słonie afrykańskie są uważane za zwierzęta obdarzone wysoką inteligencją. Mózg słonia waży ok. 6000 g. Przeciętna długość życia zwierząt wynosi około 65-70 lat w stanie dzikim i do 80 lat w niewoli.













