W lutym prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, która zakładała m.in. powrót do wyboru sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów. Obecnie, zgodnie z procedurą wprowadzoną za rządów PiS, sędziowscy członkowie KRS są wybierani przez Sejm.

Opinia Komisji Weneckiej ws. projektu Nawrockiego

Kancelaria Prezydenta poinformowała wówczas, że Nawrocki skierował do Sejmu własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Podczas środowej (17 czerwca) konferencji prasowej przed posiedzeniem Sejmu marszałek Włodzimierz Czarzasty przypomniał, że prezydencki projekt został skierowany do zaopiniowania przez Komisję Wenecką – organ doradczy Rady Europy ds. prawa konstytucyjnego.

Zobacz wideo Reforma sądownictwa. Żurek zaapelował do Nawrockiego

Komisja wysłuchała w tej sprawie stanowisk przedstawiciel Sejmu – przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka posła Pawła Śliza (Polska 2050), wiceministra sprawiedliwości Dariusza Mazura – oraz przedstawiciela prezydenta, ministra Karola Rabendy.

Wcześniej przedstawiciele Komisji przeprowadzili wizytę studyjną w Polsce, w trakcie której rozmawiali na temat szczegółowych rozwiązań zawartych w prezydenckim projekcie. Marszałek Sejmu poinformował, że otrzymał odpowiedź Komisji Weneckiej, która kompleksowo oceniła projekt ustawy oraz przedstawiła zastrzeżenia co do zawartych w nim przepisów.

Czarzasty: Temat uważam za zakończony

Czarzasty wskazał, że zastrzeżenia Komisji dotyczyły m.in. zapisów zakazujących kwestionowania przepisów konstytucji i ustaw dotyczących ustroju sądów i Trybunału Konstytucyjnego, zakazujących oceny legalności powołania sędziów, wprowadzających skutek nieważności orzeczeń, gdy ich podstawą było kwestionowanie statusu sędziego, przewidujących obowiązek składania przez sędziów oświadczeń dotyczących członkostwa w organizacjach, wprowadzających odpowiedzialność cywilną i karną czy też tych dotyczących przeniesienia kompetencji ogłaszania konkursów na stanowiska sędziowskie z ministra sprawiedliwości na prezydenta.

– Komisja Wenecka przedstawiła szerokie uzasadnienie powyższych uwag i zastrzeżeń, dostrzegła kryzys w porządku polskim, wyraziła zaniepokojenie impasem między skrajnie spolaryzowanymi siłami politycznymi w Polsce – mówił marszałek Sejmu. Dodał, że w ocenie Komisji prezydencki projekt ustawy jedynie pogłębiłby obecny kryzys.

Czarzasty zaznaczył, że Komisja Wenecka zaleciła Polsce „zaniechanie dalszych prac nad prezydenckim projektem ustawy” dotyczącej sądownictwa. – W związku z (…) opiniami biur sejmowych, prawników sejmowych, polskich opinii oraz opinii Komisji Weneckiej – ale zwracam uwagę, że przede wszystkim naszych prawników – nie nadaję biegu projektowi ustawy – poinformował marszałek Sejmu. – Temat uważam za zakończony – oświadczył.

Opinię w sprawie prezydenckiego projektu ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki Komisja Wenecka przyjęła podczas sobotniej (13 czerwca) sesji plenarnej. Sporządziła ją wraz z Dyrekcją Generalną ds. Praw Człowieka i Praworządności (DGI) Rady Europy. Opinie Komisji Weneckiej nie są wiążące, ale są brane pod uwagę przez instytucje Unii Europejskiej.

Prezydencki projekt ustawy został skierowany do zaopiniowania przez Komisję przez marszałka Sejmu. Ogłaszając decyzję w tej sprawie, Czarzasty wskazywał, że pierwsze oceny sejmowych prawników wskazują, że prezydencki projekt „narusza niezawisłość sędziowską i trójpodział władzy”.

– Projekt przewiduje kary pozbawienia wolności dla sędziów do 10 lat za odmowę zasiadania we wskazanym składzie sędziowskim – podkreślił. Dodał, że ustawa jest „napisana w sposób niechlujny i wymaga wielkiej poprawy”.

Prezydencki projekt ustawy dotyczącej sądownictwa. Nawrocki zapowiedział referendum

W uzasadnieniu prezydenckiego projektu ustawy podkreślono, że jego celem jest doprowadzenie do respektowania porządku konstytucyjnego. Wskazano ponadto, że proponowane zapisy mają na celu m.in. „skuteczne przeciwdziałanie bezprawnym próbom podważania nominacji sędziowskich udzielonych na wniosek KRS z uwagi na niezgodną z przepisami konstytucji i orzecznictwa TK praktykę orzeczniczą”.

Prezydencki projekt zakłada także m.in., że sędzia i asesor sądowy „nie może kwestionować istnienia konstytucyjnych organów państwa, podważać ich kompetencji i umocowania”, „nie może kwestionować orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego ani podważać ich istnienia lub skuteczności”, a także „nie może dokonywać oceny skuteczności uchwał podejmowanych w sprawach indywidualnych przez Krajową Radę Sądownictwa”.

Na mocy planowanej przez prezydenta ustawy miałaby także zostać wprowadzona odpowiedzialność karna „za działania godzące w konstytucyjny ustrój państwa i prawidłowe funkcjonowanie organów wymiaru sprawiedliwości”. Jak wskazano w projekcie, „przepisy te mają na celu zapewnienie ochrony ustrojowej sądów oraz zapobieganie świadomym naruszeniom prawa przez funkcjonariuszy publicznych”.

Prezydent Nawrocki podkreślił, że w przypadku odrzucenia „propozycji dialogu”, zwróci się do obywateli z wnioskiem o referendum ws. „przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów”.

Share.
Exit mobile version