Ursynowska prokuratura rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie niebezpieczeństwa katastrofy budowlanej w budynku. Prokurator przystąpił również do prowadzonego przez PINB postępowania administracyjnego w tej sprawie.
Śledztwo prokuratury ws. niebezpieczeństwa katastrofy budowlanej na Ursynowie
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów wszczęła śledztwo w sprawie braku koniecznych prac naprawczych i niezapewnienia pełnej ewakuacji mieszkańców bloku przy ul. Hirszfelda 2 w Warszawie w okresie od 26 marca do 22 lipca 2026 r., mimo decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Według śledczych mogło to doprowadzić do bezpośredniego zagrożenia zawalenia się budynku, a tym samym narazić życie i zdrowie wielu osób oraz mienie znacznej wartości – poinformował w środę (9 września) rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
Zaznaczył, że w ramach postępowania sprawdzającego prokuratura zgromadziła już dokumenty z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oraz ze Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej „Imielin”. Śledczy odebrali również zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożone przez byłego członka rady nadzorczej SBM „Imielin”.
Śledczy ustalili, że już w roku 2009 pojawiły się pierwsze wzmianki od mieszkańców, że w bloku są problemy techniczne, m.in. pękają ściany. Mieszkańcy bloku nie byli informowani o sytuacji i nie otrzymywali ekspertyz, które już około 2015 roku wskazywały na potrzebę przeprowadzenia konkretnych prac remontowych. Mimo tych zaleceń robót nie wykonano w kolejnych latach – poinformował prok. Skiba.
Według śledczych spółdzielnia, mając od lat wiedzę na temat niezbędnych do wykonania robót, podjęła wyłącznie minimalne działania, np. poprzez wstawienie podpór pionowych i poziomych. Jedna z ekspertyz wskazała, że podpory poziome pogorszyły stan budynku.
26 czerwca Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego po kolejnej kontroli nakazał ogrodzenie terenu wokół budynku, zabezpieczenie wejść oraz umieszczenie informacji o zakazie użytkowania bloku do czasu wykonania niezbędnych napraw. Spółdzielnia odwołała się od tej decyzji, a Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego ją uchylił. Sprawa wróciła do PINB, który 22 lipca wydał nową decyzję, nakazującą opróżnienie budynku. Od niej również odwołała się spółdzielnia, a MWINB uchylił decyzję 2 września.
Obecnie nie obowiązuje żadna decyzja nakazująca mieszkańcom opuszczenie budynku przy ul. Hirszfelda 2 w Warszawie. Z informacji przekazanych przez PINB wynika, że kolejne oględziny bloku mają odbyć się za około dwa tygodnie – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Prokuratura planuje teraz m.in. przesłuchanie świadków, uzupełnienie dokumentacji z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oraz rozważenie powołania biegłego z zakresu budownictwa.
Jak poinformował prok. Skiba, sprawa jest skomplikowana, a sytuacja mieszkańców budynku wciąż nie została ostatecznie uregulowana. Dlatego prokurator prowadzący śledztwo, oprócz podejmowania czynności w postępowaniu karnym, zdecydował także o przystąpieniu do toczącego się w tej sprawie postępowania administracyjnego.
Źródło: PAP


