– Ukraina należy do Unii Europejskiej. Na razie w sensie duchowym, ale jej pełnoprawne członkostwo nie jest kwestią dobroczynności. To kwestia sprawiedliwości i strategicznej konieczności – oświadczył w piątek Andrzej Duda.
– Ukraina zasługuje na jasne i przekonujące gwarancje bezpieczeństwa od NATO z wyraźną ścieżką do pełnoprawnego członkostwa, jeśli jest to suwerenne życzenie narodu ukraińskiego – podkreślił były prezydent Polski.
Polityk odniósł się także do powojennej odbudowy Ukrainy, zaznaczając, że powinna być ona realizowana przede wszystkim przez samych Ukraińców. Jego zdaniem głównym źródłem finansowania powinny być zamrożone rosyjskie aktywa.
Były prezydent w Kijowie: Nie ma miejsca na zmęczenie wojną
– Nie ma miejsca na zmęczenie wojną. Wolny świat się nie zmęczy. Będziemy wspierać Ukrainę aż do zwycięstwa – zapewnił Andrzej Duda. Podkreślił, że zwycięstwo Ukrainy będzie zwycięstwem całego demokratycznego świata i gwarancją bezpieczeństwa w Europie.
Były prezydent mówił też, że wojna musi zakończyć się sprawiedliwym pokojem, a Rosja musi zostać pociągnięta do odpowiedzialności. Jego zdaniem rosyjskie projekty energetyczne, takie jak gazociąg Nord Stream, powinny zostać całkowicie zdemontowane, gdyż godzą w bezpieczeństwo Europy.
Kijowskie Forum Bezpieczeństwa (Kyiv Security Forum) to coroczne wydarzenie międzynarodowe, organizowane od 2007 r. przez Fundację Open Ukraine byłego premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka. W tym roku odbywa się w dniach 23-24 kwietnia.
Ukraina kandydatem do UE
Ukraina ma oficjalny status kandydata do Unii Europejskiej od czerwca 2022 r. Wtedy rozpoczęły się negocjacje akcesyjne. We wrześniu ubiegłego roku zakończył się proces kontrolny.
„Podczas dwustronnego screeningu Komisja Europejska i Ukraina przeprowadziły szczegółową analizę każdego obszaru polityki (znanego również jako rozdziały negocjacyjne) oraz przestrzegania przez Ukrainę dorobku prawnego UE w każdym z tych obszarów, a Ukraina przedstawiła jasne plany dostosowania się do przepisów. Proces ten umożliwia Komisji ocenę stopnia przygotowania Ukrainy do członkostwa i stanowi ważną podstawę techniczną dla dalszych postępów w negocjacjach” – informowała wtedy Komisja Europejska.
KE podkreśliła, że Ukraina musi „kontynuować wysiłki reformatorskie” i dostosować się do prawodawstwa UE m.in. w kwestiach takich jak praworządność i funkcjonowanie demokratycznych instytucji.
Jeśli chodzi o członkostwo w NATO, sojusz przypomina na swojej stronie internetowej, że państwa sojusznicze już w 2008 r. uzgodniły, że Ukraina zostanie członkiem paktu. „Na szczycie w Waszyngtonie w 2024 roku sojusznicy oświadczyli, że będą nadal wspierać Ukrainę na jej nieodwracalnej drodze do członkostwa w NATO, potwierdzając, że będą w stanie zaprosić Ukrainę do przystąpienia do Sojuszu, gdy sojusznicy wyrażą na to zgodę i zostaną spełnione warunki” – czytamy.
– Naszym kluczowym celem jest pełne członkostwo Ukrainy w NATO. Ukraina może zostać trzydziestym trzecim członkiem NATO. Ukraińcy na to zasługują – mówił w październiku 2024 r. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
Redagowała Kamila Cieślik












