Do protestu wezwały związki zawodowe po dwóch strzelaninach, do których doszło w tym tygodniu w tureckich szkołach. Zebrani skandowali: „Nasz zawód został splamiony krwią” i „Gdzie byliście, gdy nasze dzieci umierały?”.
Przypomnijmy, że w środę (15.04) w szkole w Kahramanmaras zginęło dziewięć osób, a 13 doznało obrażeń. Prokuratura podała w czwartek, że 14-latek, który otworzył ogień w placówce, planował duży atak. Ma na to wskazywać treść jednego z dokumentów elektronicznych z 11 kwietnia, w którego posiadanie weszli śledczy. Z kolei we wtorek (14.04) 19-letni były uczeń wtargnął z bronią do szkoły średniej w Sanliurfie i zranił 16 osób.
Zatrzymania po atakach
W związku z przemocą zatrzymano 162 osoby i zamknięto ponad tysiąc kont w serwisach społecznościowych.
„Stwierdzono, że liczne konta (…) rozpowszechniały treści, które mogły wzbudzać wśród ludności lęk, niepokój i panikę, publicznie propagowały błędne informacje oraz wychwalały przestępczość i przestępców” – napisał na X minister sprawiedliwości Akin Gurlek.
Wcześniej policja turecka poinformowała o wydaniu nakazów aresztowania 83 osób, które miały pochwalać w internecie niedawne strzelaniny w szkołach.
Tylko na Wyborcza.pl: Od lutego MEN nie pokazuje rekomendacji ekspertów w tej sprawie. Wyborcza.pl dotarła do tego dokumentu. – Ten kompromis, być może zgniły, to efekt naszych dyskusji. Nie byliśmy zgodni – przyznają autorzy.











![Trump chciał ratować Orbana. Polacy ocenili: niedźwiedzia przysługa [SONDAŻ] Trump chciał ratować Orbana. Polacy ocenili: niedźwiedzia przysługa [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/52/37/1f/z32731218IER,Victor-Orban-i-Donald-Trump--zdjecie-archiwalne-.jpg)
