Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Węgry planują przyjęcie euro. Padła konkretna data – Biznes Wprost

Węgry planują przyjęcie euro. Padła konkretna data – Biznes Wprost

12 maja, 2026
Marcin Romanowski w USA. Współpraca z Instytutem Polityki Światowej budzi wątpliwości – Wprost

Marcin Romanowski w USA. Współpraca z Instytutem Polityki Światowej budzi wątpliwości – Wprost

12 maja, 2026
Recenum Baby i Recenum Junior wycofane z aptek. GIF apeluje – Zdrowie Wprost

Recenum Baby i Recenum Junior wycofane z aptek. GIF apeluje – Zdrowie Wprost

12 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Węgry planują przyjęcie euro. Padła konkretna data – Biznes Wprost
  • Marcin Romanowski w USA. Współpraca z Instytutem Polityki Światowej budzi wątpliwości – Wprost
  • Recenum Baby i Recenum Junior wycofane z aptek. GIF apeluje – Zdrowie Wprost
  • Kara dla Małgorzaty Manowskiej. „Nie spełnia ciążącego na niej obowiązku”
  • Krótszy tydzień pracy – trwa pilotaż. Są już pierwsze wnioski
  • Sprawa Zbigniewa Ziobry. MSZ zwróciło się do ambasady USA
  • Gdzie wyrzucać odpady medyczne? Apteki ich nie przyjmują
  • Wejście na sąsiednią nieruchomość 2026 – nowe przepisy i zasady – Biznes Wprost
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Gdzie wyrzucać odpady medyczne? Apteki ich nie przyjmują
Klimat

Gdzie wyrzucać odpady medyczne? Apteki ich nie przyjmują

PersonelPersonel12 maja, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Gdzie wyrzucać odpady medyczne? Apteki ich nie przyjmują

Zaledwie 48 godzin – tylko tyle mają firmy odbierające odpady medyczne ze szpitali na ich bezpieczną utylizację. Większość Polek i Polaków nie zdaje sobie z tego sprawy, ale w kraju działa cała sieć specjalnych spalarni, gdzie w dzień i w nocy trwa wyścig z czasem, aby zagospodarować te nieczystości. Udało nam się odwiedzić jeden z takich zakładów.

Przeterminowane leki i odpady medyczne to duży problem. Także w Polsce


Z danych OECD wynika, że problem z odpowiednią segregacją przeterminowanych leków i innych odpadów medycznych w Polsce jest spory. Mniej niż 10 proc. osób pozbywa się ich w odpowiedni sposób, czyli oddając do specjalnego punktu zbiórki (np. PSZOK). Ok. 60 proc. Polek i Polaków po prostu wyrzuca je do śmieci, a reszta – spuszcza w toalecie.

Problem jest poważny, bo wykryto, że do środowiska przedostaje się aż 992 różnych leków i substancji pochodnych. Większość z tych substancji znaleziono w ściekach, co oznacza, że zlew i toaleta rzeczywiście są częstym sposobem na pozbycie się problemu.

Zużyte leki to jednak tylko wierzchołek góry lodowej, bo te można jeszcze oddawać w aptekach. – Robimy sobie w domu zastrzyki, coraz popularniejsze są wstrzykiwacze z lekami na otyłość – zauważa w rozmowie z Zieloną Interią Przemysław Wojciechowski, prezes Eneris Proeco Bydgoszcz – firmy, która zajmuje się m.in. zagospodarowaniem odpadów medycznych.

– Strzykawka i igła na różne sposoby mogą pojawić się w naszym domu. Trzeba umieć właściwie zagospodarować ten odpad. Chodzi zarówno o bezpieczeństwo środowiska, ale i osób pracujących w zakładach komunalnych – podkreśla ekspert.


W Polsce produkujemy nawet 80 tys. ton odpadów medycznych rocznie. Nie wolno ich wyrzucać do zwykłych śmieci, apteki też ich nie przyjmująJakub WojajczykINTERIA.PL


Gdzie wyrzucać odpady medyczne? Apteki ich nie przyjmują, lekarze nie dbają o segregację


Powód nieprawidłowej segregacji odpadów medycznych najczęściej jest prozaiczny. Punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, a tylko tam można oddawać takie pozostałości, są rozlokowane na obrzeżach miast i trzeba specjalnie do nich jechać. To skutecznie zniechęca Polki i Polaków do segregacji.

Warto jednak spojrzeć na problem z drugiej strony. Specjaliści zajmujący się zagospodarowaniem odpadów pokazali mi zdjęcia, na których widać, czym skutkuje przypadkowe ukłucie się igłą np. przez pracownika sortowni. Ręka ociekająca krwią to tylko początek problemów. Potem trzeba też zrobić szereg badań, bo istnieje duże zagrożenie dla zdrowia takiej osoby.

– Sama mam torebkę pełną igieł i trzymam ją od dwóch lat, bo nie chce mi się jeździć do PSZOK – przyznaje dr Barbara Kozłowska z Politechniki Łódzkiej, ekspertka w dziedzinie gospodarki odpadami. Na dodatek pracownicy nie chcą przyjmować takich odpadów, bo są one niezabezpieczone.

Coraz więcej zakładów wprowadza jednak specjalne opakowania dla mieszkańców. Tak robi np. PSZOK w Sieradzu, a w jego ślady idą kolejne punkty. Wystarczy wrzucić strzykawki lub inne pozostałości do plastikowego wiaderka.

Okazuje się jednak, że problem z segregacją odpadów medycznych mają nie tylko zwykli obywatele. Warto przypomnieć, że o ich zagospodarowanie muszą zadbać oczywiście szpitale, ale też m.in. zakłady fryzjerskie czy salony tatuażu. Ich właściciele czasami w ogóle nie zdają sobie sprawy, że jest taki wymóg.


Duża maszyna przemysłowa z żółtymi barierkami, skrzynie z czerwonymi kamizelkami odblaskowymi oraz osoba w kamizelce z napisem „gość” i kasku ochronnym.

Odpady medyczne muszą być przetworzone w ciągu 48 godzin od odbioru i przetrzymywane w temperaturze maksymalnie 10 stopni CelsjuszaJakub WojajczykINTERIA.PL


W Polsce produkujemy ok. 80 tys. ton odpadów medycznych rocznie. Jak wynika z badań przeprowadzonych w ramach kampanii „Bezpieczny odpad”, personel z firm oddających tego typu odpady jest teoretycznie świadomy odpowiednich zasad ich zagospodarowania.

Nie potwierdzają jednak tego analogiczne badania przeprowadzone wśród pracowników firm odbierających odpady – aż 72,9 proc. z nich wskazało, że zdarza im się napotkać na źle zamknięte worki lub pojemniki. Aż 29,2 proc. miało przez to kontakt skórny z niebezpieczną zawartością worka lub pojemnika, a 25,7 proc. pracowników komunalnych w wyniku takiego błędu skaleczyło się lub zakłuło.

– To pokazuje, jak duża jest różnica między tym, co nam się wydaje a rzeczywistością – komentuje Małgorzata Rdest, wiceprezes firmy Emka zajmującej się m.in. zagospodarowaniem odpadów medycznych. – Domknięcie worka czy pojemnika być może nie jest priorytetem dla lekarzy, ale to myślenie jest krótkowzroczne. W ten sposób narażamy zdrowie i życie osób, które zajmują się później tymi odpadami – dodaje ekspertka.


Dwie osoby w kaskach ochronnych i kamizelkach odblaskowych stoją przed dużą niebieską maszyną przemysłową, jedna z nich wskazuje dłonią na okrągły element na panelu urządzenia.

Piec spalarni odpadów medycznych osiąga temperaturę nawet 1100 stopni CelsjuszaJakub WojajczykINTERIA.PL


Spalarnie odpadów medycznych w Polsce. Jak działają?


A co się dzieje z odpadami, gdy już trafią w ręce specjalistów? W Polsce działa sieć specjalnych spalarni, które zajmują się ich unieszkodliwianiem. Niedawno miałem okazję zobaczyć jedną z nich znajdującą się w miejscowości Redzikowo niedaleko Słupska.

Pierwszym zaskoczeniem jest zapach, a w zasadzie jego brak. Inne zakłady odpadowe czuć już z dużej odległości. W spalarni odpadów medycznych w zasadzie nie ma tego problemu. To po części efekt temperatury – przepisy wymagają, aby odpady medyczne magazynować co najwyżej 48 godzin w temperaturze maksymalnie 10 stopni Celsjusza. Do spalarni są one przewożone specjalnymi samochodami-chłodniami.

Wrażenie robi też sam piec spalarni, który z zewnątrz przypomina bardziej element scenografii filmu science-fiction niż ogromny kocioł. Instalacja ma podłużny kształt, a piec cały czas się obraca, osiągając wewnątrz temperaturę nawet 1100 stopni Celsjusza. Zakład pracuje przez 24 godziny na dobę przez cały rok i może przetwarzać nawet 400 kg odpadów na godzinę.


Kobieta w kamizelce odblaskowej i kasku kontroluje metalowy pojemnik wypełniony ciemnym popiołem pod zsypem przemysłowej maszyny.

Ze spalania odpadów medycznych powstaje żużel. Dzięki procesowi uzyskuje się energię elektryczną i cieplnąJakub WojajczykINTERIA.PL


W spalarni spalane są odpady złożone najczęściej z tekstyliów o dużej wartości energetycznej porównywalnej z węglem brunatnym. Dzięki temu instalacja może produkować energię elektryczną i ciepło. Póki co w ten sposób zaspokaja swoje potrzeby (jest samowystarczalna energetycznie), ale są już plany, aby spalane odpady ogrzały okoliczne domy. Szacuje się, że wytworzona w ten sposób energia mogłaby ogrzać aż 800 domów jednorodzinnych.

W procesie spalania z 1000 kg odpadów zostaje zaledwie 70 kg żużli, których zagospodarowaniem zajmują się zewnętrzne firmy. Do minimum ograniczone są także emisje szkodliwych substancji – spalarnia posiada rozbudowany system filtracji, a czujniki umieszczone na kominie na bieżąco udostępniają dane o składzie powietrza do wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska, który kontroluje zanieczyszczenia.

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Wierzbówka coraz częściej pojawia się w Polsce. Czy będzie prowadzić lęgi?

Wierzbówka coraz częściej pojawia się w Polsce. Czy będzie prowadzić lęgi?

Prezydent Krakowa reaguje na film. „Nie będzie zgody na przemoc”

Prezydent Krakowa reaguje na film. „Nie będzie zgody na przemoc”

Nowa Zelandia. Wellington do 2050 r. chce się pozbyć drapieżników

Nowa Zelandia. Wellington do 2050 r. chce się pozbyć drapieżników

Śmiertelny atak niedźwiedzia w Kanadzie. Zwierzę odstrzelono

Śmiertelny atak niedźwiedzia w Kanadzie. Zwierzę odstrzelono

Celowa wycinka drzewa z gniazdem bielika pod Poddębicami – pisklęta zginęły

Celowa wycinka drzewa z gniazdem bielika pod Poddębicami – pisklęta zginęły

Rekordowe pożary i zniszczenia w 2026 roku. Globalne skutki ocieplenia

Rekordowe pożary i zniszczenia w 2026 roku. Globalne skutki ocieplenia

Dlaczego w Japonii zginęło ponad 14 tys. niedźwiedzi? Rekordowe dane 2025

Dlaczego w Japonii zginęło ponad 14 tys. niedźwiedzi? Rekordowe dane 2025

Rekordowo duży rubin znaleziony w Mjanmie. Ma aż 11000 karatów

Rekordowo duży rubin znaleziony w Mjanmie. Ma aż 11000 karatów

Stokrotka afrykańska czy pelargonia – która lepsza na balkon?

Stokrotka afrykańska czy pelargonia – która lepsza na balkon?

Wybór Redaktora

Marcin Romanowski w USA. Współpraca z Instytutem Polityki Światowej budzi wątpliwości – Wprost

Marcin Romanowski w USA. Współpraca z Instytutem Polityki Światowej budzi wątpliwości – Wprost

12 maja, 2026
Recenum Baby i Recenum Junior wycofane z aptek. GIF apeluje – Zdrowie Wprost

Recenum Baby i Recenum Junior wycofane z aptek. GIF apeluje – Zdrowie Wprost

12 maja, 2026
Kara dla Małgorzaty Manowskiej. „Nie spełnia ciążącego na niej obowiązku”

Kara dla Małgorzaty Manowskiej. „Nie spełnia ciążącego na niej obowiązku”

12 maja, 2026
Krótszy tydzień pracy – trwa pilotaż. Są już pierwsze wnioski

Krótszy tydzień pracy – trwa pilotaż. Są już pierwsze wnioski

12 maja, 2026
Sprawa Zbigniewa Ziobry. MSZ zwróciło się do ambasady USA

Sprawa Zbigniewa Ziobry. MSZ zwróciło się do ambasady USA

12 maja, 2026

ostatnie artykuły

Gdzie wyrzucać odpady medyczne? Apteki ich nie przyjmują

Gdzie wyrzucać odpady medyczne? Apteki ich nie przyjmują

12 maja, 2026
Wejście na sąsiednią nieruchomość 2026 – nowe przepisy i zasady – Biznes Wprost

Wejście na sąsiednią nieruchomość 2026 – nowe przepisy i zasady – Biznes Wprost

12 maja, 2026
Sorana Cirstea ograła koszmar Igi Świątek. Doprowadziła do rozpaczy Sabalenkę – Tenis – Sport Wprost

Sorana Cirstea ograła koszmar Igi Świątek. Doprowadziła do rozpaczy Sabalenkę – Tenis – Sport Wprost

12 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?