To efekt poprzedniej edycji zbiórki „Ciepło z Polski dla Kijowa”. Jednocześnie organizacje pozarządowe już wznowiły edycję tej charytatywnej zbiórki. Celem obecnej edycji kampanii jest zebranie 10 milionów złotych na zakup urządzeń grzewczych oraz prądotwórczych dla mieszkańców Ukrainy przed zbliżającą się zimą.
Za inicjatywą stoją Fundacja Stand with Ukraine, Sestry.eu, Fundacja Demokracja, Fundacja Otwarty Dialog oraz The Diplomatic Platform. Do akcji dołączyła także białoruska diaspora na czele ze Swiatłaną Cichanouską, United Nations Global Compact Network Poland, Polski Czerwony Krzyż oraz przedsiębiorczyni Beata Drzazga.
– Poprzednia edycja zakończyła się ogromnym sukcesem. Połączyliśmy polskie organizacje pozarządowe, biznes i czołowe media, pozyskaliśmy wsparcie ponad 80 tysięcy darczyńców i dostarczyliśmy ponad 1000 generatorów i stacji zasilających, które są niezbędne, by Ukraina mogła przetrwać zimę – powiedział nam Bartosz Kramek z Fundacji Otwarty Dialog – powiedział nam Bartosz Kramek z Fundacji Otwarty Dialog.
Celem wsparcie Ukrainy przed nadchodzącą zimą
Wznowienie zbiórki jest konieczne z powodu ciągłych ataków ze strony Rosji na infrastrukturę energetyczną Ukrainy. Działania te pozbawiają miasta prądu, ogrzewania oraz bieżącej wody. Organizatorzy akcji chcą dostarczyć sprzęt do kluczowych miejsc, w tym do szpitali oraz obiektów infrastruktury krytycznej, aby umożliwić im dalsze funkcjonowanie.
Kramek podkreślił również, że Ukraina musi przygotować się na nadchodzącą zimę. – Ta zima będzie jeszcze trudniejsza. Ukraińcom bardzo brakuje pocisków do Patriotów, a Rosjanie na masową skalę wykorzystują drony odrzutowe do ataków na cele cywilne. To, co możemy zapewnić ze strony polskiej, to solidarność i ciepło. Bardzo ważne jest wsparcie moralne, ale przede wszystkim materialne. Dziś tylko od nas zależy, czy będziemy eksportować hejt, czy dobro – dodał. To nasz obowiązek, bo Ukraina walczy dziś także za nas.
– 29 października wyjechały kolejne trzy generatory. Są to generatory przemysłowe o dużej mocy. Już jeden z nich wystarczy, żeby zapewnić zasilanie 25-metrowego bloku – przekazał nam jeden z organizatorów.
Inicjatywa narodziła się w styczniu 2026 roku dzięki polskiemu przedsiębiorcy Zbigniewowi Jankowskiemu. Zaoferował on zakup jednego generatora dla mieszkańców Kijowa. Współzałożyciel serwisu Sestry.eu, Jerzy Wójcik, uznał jednak to działanie za niewystarczające i po rozmowie z Jankowskim postanowił zaangażować w akcję przyjaciół od lat wspierających Ukrainę. Do inicjatywy szybko dołączyli kolejni działacze: Joanna Mosiej-Sitek z Sestry.eu, Natalia Panczenko z Fundacji Stand with Ukraine oraz Bartosz Kramek reprezentujący Fundację Otwarty Dialog.
Wcześniej udało się zebrać ponad 12 milionów złotych
Pierwotny plan zakładał zgromadzenie kwoty 400 tysięcy złotych i zakup 100 urządzeń. Odzew darczyńców przeszedł jednak wszelkie oczekiwania. W zaledwie parę tygodni suma wpłat przekroczyła 12 milionów złotych. Akcję wsparły dziesiątki tysięcy osób prywatnych, duże polskie przedsiębiorstwa, organizacje pracodawców. Swoją pomoc uruchomili także darczyńcy z innych państw Europy, polski rząd, samorządy i Kościół.
– Szacowana wartość europejskiej pomocy kryzysowej dla skutej mrozem Ukrainy, którą uruchomiono poprzedniej zimy wyniosła około 30 milionów euro. Jesteśmy dumni, że tyle krajów, instytucji i ludzi dobrej woli poszło za naszym przykładem – uzupełnia Kramek.
Poprzednia edycja kampanii przyniosła znakomite rezultaty. Tak liczne wpłaty pozwoliły przekazać Ukrainie 856 generatorów, 420 stacji zasilania, setki kuchenek gazowych oraz inny niezbędny sprzęt Dostarczone urządzenia wsparły między innymi placówki medyczne, w których brak prądu groził przerwaniem operacji i zabiegów ratujących życie.
Każda osoba, która chce wesprzeć akcję i pomóc ukraińskim miastom przetrwać zimę, może dokonać wpłaty poprzez oficjalną stronę zbiórki na portalu Pomagam.pl – https://pomagam.pl/cieplodlakijowa.











